Reklama

W ostatnich tygodniach coraz więcej przewoźników informuje o zakłóceniach wynikających z napiętej sytuacji na rynku paliw lotniczych. Problemy dotknęły już między innymi linie Lufthansa oraz KLM, które zostały zmuszone do ograniczenia części połączeń. Według branżowych danych globalne linie lotnicze odwołały około 13 tys. lotów zaplanowanych na maj, a liczba dostępnych miejsc dla pasażerów zmniejszyła się nawet o 2 miliony. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja może w najbliższym czasie jeszcze bardziej wpłynąć na ruch lotniczy i ceny podróży.

Linie lotnicze odwołują tysiące lotów. Pasażerowie mogą odczuć skutki już przed wakacjami

Problemy związane z dostępnością paliwa lotniczego zaczynają coraz wyraźniej odbijać się na globalnym rynku przewozów pasażerskich. Jak wynika z danych firmy analitycznej Cirium, tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni kwietnia linie lotnicze na całym świecie zmniejszyły liczbę miejsc dostępnych w majowych rozkładach o niemal 2 miliony. Łączna liczba oferowanych miejsc spadła w tym czasie z około 132 do 130 milionów, co pokazuje skalę ograniczeń wprowadzanych przez przewoźników jeszcze przed rozpoczęciem szczytu wakacyjnego. Eksperci branżowi podkreślają, że obecne redukcje mogą być jedynie początkiem większych problemów, które szczególnie odczują pasażerowie planujący zagraniczne podróże w maju i podczas długiego weekendu związanego z Bożym Ciałem.

Wśród europejskich przewoźników, którzy już zdecydowali się na ograniczenie siatki połączeń i odwołanie części rejsów, znalazły się m.in. Lufthansa, KLM, British Airways oraz Turkish Airlines. Zmiany dotyczą zarówno połączeń europejskich, jak i wybranych tras międzykontynentalnych. Dla wielu pasażerów może to oznaczać konieczność zmiany planów wyjazdowych, dłuższe przesiadki lub wzrost cen biletów na najbardziej popularnych kierunkach. Branża lotnicza ostrzega jednocześnie, że obecne dane nie uwzględniają jeszcze potencjalnych problemów związanych z okresem letnim, który tradycyjnie generuje największy ruch turystyczny. Coraz częściej pojawiają się więc obawy, że nadchodzące miesiące mogą okazać się jednym z trudniejszych sezonów dla lotnictwa pasażerskiego od kilku lat.

Kryzys paliwowy wpływa także na Polskę. Linie ograniczają połączenia i podnoszą ceny

Choć sytuacja najmocniej dotyka największych europejskich przewoźników, skutki kryzysu zaczynają być odczuwalne również w Polsce. Jak informowały media i przewoźnicy, problemy związane z dostępnością paliwa Jet A-1 oraz gwałtownym wzrostem jego cen zmusiły część linii do dostosowania siatek połączeń także na polskim rynku. PLL LOT potwierdził już ograniczenie części rotacji, podkreślając jednocześnie, że sytuacja jest monitorowana na bieżąco. Według danych cytowanych przez branżowe media ceny paliwa lotniczego wzrosły w ostatnich tygodniach nawet ponad dwukrotnie w porównaniu z okresem sprzed eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Eksperci wskazują, że głównym problemem pozostaje sytuacja w rejonie Cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część surowców energetycznych wykorzystywanych przez europejskie rafinerie. Zakłócenia na tym szlaku przełożyły się nie tylko na wyższe koszty działalności przewoźników, ale także na wzrost cen biletów i ograniczanie mniej rentownych tras.

Niektóre linie decydują się przez to na wykorzystywanie mniejszych samolotów na popularnych połączeniach, aby zmniejszyć zużycie paliwa. Branża podkreśla jednak, że sytuacja w Polsce pozostaje stabilniejsza niż w części krajów Europy Zachodniej, m.in. dzięki krajowej produkcji paliwa lotniczego i istniejącym rezerwom. Jednocześnie przewoźnicy ostrzegają, że jeśli kryzys przedłuży się na okres wakacyjny, pasażerowie mogą odczuć skutki w postaci wyższych cen, ograniczonej dostępności lotów oraz większego ryzyka zmian w rozkładach połączeń.

Źródła: Euronews, Cirium, PAP

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...