Ważne europejskie lotnisko zamknęło pas startowy. Ponad 3 tys. lotów zostało odwołanych lub przekierowanych
Remonty lotniskowej infrastruktury potrafią poważnie skomplikować podróż, zwłaszcza gdy prace obejmują jedną z głównych dróg startowych. Z taką sytuacją mierzą się obecnie pasażerowie korzystający z jednego z najważniejszych lotnisk we Francji. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy i wpłyną na tysiące połączeń. Jak duże będą zmiany i do kiedy trzeba się z nimi liczyć?

Na paryskim lotnisku Orly rozpoczęła się jedna z największych od lat modernizacji infrastruktury lotniczej. Na czas prowadzonych prac jedna z dróg startowych została całkowicie wyłączona z użytkowania, a przewoźnicy musieli odpowiednio dostosować swoje rozkłady. Skala zmian jest znaczna – część rejsów została odwołana, a część przeniesiono na inne lotnisko. Co dokładnie jest remontowane i do kiedy potrwają prace?
Pas startowy na Paris-Orly zamknięty do grudnia. Zmiany dotyczą ponad 3 tys. lotów
Największe utrudnienia wynikają z wyłączenia pasa startowego nr 4 położonego w północnej części lotniska. Pozostanie on zamknięty od 10 sierpnia do 17 grudnia 2026 roku, czyli przez 18 tygodni, a cały ruch w tym czasie musi być obsługiwany przez dwie pozostałe drogi startowe. Skala przedsięwzięcia jest duża, bowiem ponad 3 tys. rejsów usunięto z rozkładu lub przeniesiono na lotnisko Paris-Charles de Gaulle. Oznacza to, że każdego miesiąca zmiany dotyczą setek połączeń, dlatego pasażerowie podróżujący jesienią powinni przed wyjazdem sprawdzać nie tylko godzinę rejsu, ale również port, z którego ostatecznie wystartuje samolot.
Sam remont jest znacznie bardziej rozbudowany niż zwykła wymiana nawierzchni. Prace obejmują liczącą 3350 metrów drogę startową i prowadzące do niej trasy kołowania, a także siedem dróg przeznaczonych do przemieszczania się samolotów. Przebudowany zostanie również jeden z ważnych węzłów tej infrastruktury, a modernizacja obejmie ponad 40 kilometrów instalacji związanych m.in. z oświetleniem nawigacyjnym i odwodnieniem. Przy przedsięwzięciu pracuje ponad 350 osób.
Francuskie władze podkreślają, że inwestycja jest konieczna zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i dostosowania infrastruktury do nowych europejskich norm. Prace zaplanowano tak, by zakończyć je jeszcze przed okresem świątecznym, kiedy liczba podróżnych ponownie rośnie. Do tego czasu przewoźnicy mogą jednak wprowadzać dalsze korekty w rozkładach, dlatego zarządca lotniska zaleca pasażerom regularne sprawdzanie informacji przekazywanych przez linie lotnicze.
Paris-Orly obsługuje blisko 35 mln pasażerów. Latają tu także samoloty z Polski
Skala obecnych utrudnień staje się bardziej zrozumiała, gdy spojrzy się na znaczenie samego portu. Paris-Orly leży około 10 kilometrów na południe od stolicy Francji i jest jednym z dwóch głównych lotnisk obsługujących Paryż. W 2025 roku przewinęło się przez nie 34,9 mln pasażerów, o 2,6% więcej niż rok wcześniej. Port ma cztery terminale pasażerskie, trzy drogi startowe i oferuje połączenia do blisko 200 miast na świecie, obejmując zarówno europejskie trasy krótko- i średniodystansowe, jak i kierunki w Afryce, obu Amerykach czy na Bliskim Wschodzie. Ze względu na położenie bliżej centrum Paryża niż Charles de Gaulle Paris-Orly jest również chętnie wybierane przez osoby podróżujące turystycznie, dla których liczy się szybki dojazd do miasta.
Orly ma przy tym coraz większe znaczenie także dla podróżnych z Polski. LOT od marca 2025 roku lata bezpośrednio między Krakowem a tym portem, a połączenie jest realizowane przez cały rok. W rozkładzie na 2026 rok bezpośrednie rejsy Warszawa-Orly oferuje również Wizz Air, natomiast w kwietniu Transavia France uruchomiła sezonową trasę z Wrocławia, obsługiwaną dwa razy w tygodniu. Jak dotąd połączenia te pozostają w rozkładach mimo trwającego remontu. Polscy pasażerowie wybierający się do Paryża w najbliższych miesiącach powinni jednak przed podróżą sprawdzać aktualny status swojego rejsu, ponieważ przewoźnicy mogą jeszcze wprowadzać korekty związane z ograniczoną przepustowością lotniska.
Źródła: AOL, Deep Arrival, Le Parisien
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

