Reklama

Fenomen świata Pokémon – z którego wywodzą się ikony popkultury, takie jak Pikachu, Bulbasaur czy Snorlax – już dawno wykroczył poza granice Kraju Kwitnącej Wiśni. To jednak w Japonii obecność tej marki jest najbardziej odczuwalna. W ojczyźnie „kieszonkowych potworów” powstają nie tylko kolejne centra handlowe czy parki rozrywki im dedykowane, ale i projekty znacznie większego formatu. Teraz fani serii zyskują unikalną okazję, by dosłownie wzbić się w przestworza w towarzystwie swoich ulubionych bohaterów. Dzięki nowej inicjatywie na lotnisku Noto Satoyama, podróżowanie staje się częścią wielkiej przygody w świecie Pokémon.

Transformacja w klimacie Pokémon

Port lotniczy Noto Satoyama (położony na półwyspie Noto w środkowej części wyspy Honsiu) przeszedł totalną „Poke-metamorfozę”. Motywy z kultowej serii przejmą wszystkie cztery kondygnacje lotniskowego budynku. W centralnej części dumnie prezentować się będzie Pikachu „pilotujący” samolot, natomiast parter ozdobi mural łączący świat fantastyczny z malowniczą naturą półwyspu Noto. Pokemony spotkamy dosłownie wszędzie – od filarów po tablice informacyjne na drugim piętrze, gdzie postacie „pomagają” w lotniskowych formalnościach. Lotnisko stanie się prawdziwą atrakcją nie tylko dla fanów kultowej serii. Ci, którzy jeszcze nie zagłębili się w przygody Asha Ketchuma zyskają świetny pretekst do rozpoczęcia swojej pokemonowej przygody.

Pokemonowy lek

Decyzja o przekształceniu lotniska w przestrzeń rodem ze świata Pokémon to znacznie więcej niż tylko komercyjny zabieg mający przyciągnąć turystów. Inicjatywa ta ma głęboki wymiar społeczny – jak wyjaśniają władze portu, projekt zrodził się w odpowiedzi na tragiczne trzęsienie ziemi, które nawiedziło półwysep Noto w 2024 roku, niosąc ze sobą setki ofiar i ogromne zniszczenia.

Nowy, bajkowy wizerunek lotniska ma być symbolem odrodzenia i nadziei. Wprowadzając do surowych, terminalowych wnętrz mnóstwo barw, zabawy i pozytywnej energii, twórcy chcą podarować odrobinę uśmiechu i beztroski przede wszystkim najmłodszym, których życie zostało naznaczone przez tę katastrofę.

Zmiany na lotnisku

Metamorfoza lotniska to jednak nie tylko uczta dla oczu, ale i dla podniebienia. W restauracji An-non fani będą mogli skosztować tematycznych potraw i napojów. Z kolei butik Serendipity przygotował bogatą ofertę gadżetów – od koszulek i breloków, aż po unikalne akcesoria podróżne, jak choćby przywieszki do bagażu.

Aby ułatwić zwiedzanie regionu, w weekendy oraz wakacje uruchomiono specjalną linię autobusową łączącą lotnisko z urokliwą, XVI-wieczną Kanazawą. Warto jednak nie zwlekać z planowaniem podróży zbyt długo – projekt ma charakter czasowy. Pokémonowe królestwo zniknie z terminalu 30 września 2029 roku.

Źródło: TimeOut

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...