Badanie opublikowane w czasopiśmie ”Proceedings of the National Academy of Sciences” jest pierwszym w historii opisem pracy serca tego króla oceanów. Wyjaśnia ono, w jaki sposób płetwale błękitne mogą na tak długo schodzić pod wodę, mają siłę łapać pokarm oraz energię, by wrócić na powierzchnię.

WIDEO…

player placeholder

Według współautora badania, Jeremy’ego Goldbogena, biologa morskiego z uczelni Stanforda, te wieloryby osiągnęły maksymalne rozmiary dla morskiego organizmu na Ziemi. Ich układ krwionośny niemal bez przerwy pracuje na ekstremalnych obrotach: najwyższych, gdy łapią oddech i najniższych, gdy nurkują. Te dolne rejestry właśnie to coś, co mocno zaskoczyło biologów.

– Biologia nie pozwala na nic więcej – tłumaczy naukowiec i dodaje, że to poziom specjalizacji układu krwionośnego pozwolił płetwalom na osiągnięcie tak dużych rozmiarów. Patagotitan mayorum, dinozaur z grupy zauropodów i największe zwierzę lądowe jakie kiedykolwiek żyło na Ziemi, osiągał maksymalnie ok 70 ton. Największe, 30-metrowe płetwale błękitne dochodzą do 172 ton.

Zobacz także:

Na lądzie te rozmiary nie byłyby zwyczajnie możliwe – właśnie z powodu niewydolności układu krwionośnego. – U tych wielorybów krew transportowana jest w najdalsze rejony ciała dzięki wyjątkowo wolno bijącemu sercu oraz niezwykle elastycznemu łukowi aorty [to odcinek łączący jej część wstępującą z zstępującą - red.] tłoczącemu krew w odstępach czasu między uderzeniami – tłumaczy sciencealert.com.

W czasie badania, 15-letni samiec o długości 22 metrów schodził na głębokość ponad 180 metrów i pozostawał pod powierzchnią do 17 minut. Na etapie zanurzania się jego serce gwałtownie zwalniało swoją pracę do średnio 4 do 8 uderzeń na minutę (bpm). Udało się nawet zmierzyć bicie tak wolne, jak 2 bpm (typowy puls człowieka który nie podejmuje wysiłku to 60 do 100 pbm).

14556e70233f9f997047c263cf5b2505e6233b2b-d01fdd9

Gdy w rozwartą paszczę łapał setki litrów wody pełnej drobnego pokarmu, serce dwukrotnie przyśpieszało. Po powrocie na powierzchnię bicie serca osiągało średni poziom 25-27 bpm, maksymalny 37 pbm. Ta niezwykła elastyczność pracy mięśnia sercowego pozwala w ekonomiczny sposób rozporządzać zapasami tlenu we krwi i maksymalnie wydłużać okres żerowania pod wodą.

Biolodzy ze Stanforda są zdania, że natura bardziej wytrzymałego układu krwionośnego nie jest już w stanie opracować i raczej większego niż płetwal błękitny zwierzęcia nie uda się już zobaczyć. Pomijając dużą wartość danych (9 godzin unikalnych nagrań), docenić też trzeba pomysłowość naukowców w ich pozyskiwaniu.

Po namierzeniu wieloryba u brzegów Kalifornii zdołali przewidzieć jego trasę, podpłynąć na niewielką odległość małym pontonem motorowym i w krótkim momencie, gdy przebywał na powierzchni, tyczką o długości 6 metrów umiejscowić na ciele olbrzyma aparat do EKG. Wybrali miejsce najbliżej serca, za lewą płetwą boczną. Nie chcąc ranić zwierzęcia, użyli 4 przyssawek