Astrofotografia z Polski znów trafiła do jednego z najbardziej prestiżowych miejsc w świecie miłośników nieba. Zdjęcie Mgławicy Krewetka autorstwa Pawła Piechnika zostało wybrane na Astronomy Picture of the Day (APOD), codzienny serwis ciekawych zdjęć kosmosu, prowadzony przez NASA. To drugie takie wyróżnienie dla Piechnika w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.

WIDEO…

player placeholder

Paweł Piechnik zdobył drugi tytuł APOD od NASA

Fotografia głębokiego nieba przedstawiająca Mgławicę Krewetka została zdjęciem dnia NASA 29 września 2026. To już drugie takie wyróżnienie dla Pawła Piechnika w krótkim odstępie czasu: 27 lipca, otrzymał on tytuł APOD za fotografię Mgławicy Bańka. Mgławica Krewetka znajduje się w gwiazdozbiorze Kasjopei i jest od Ziemi oddalona o około 2400 lat świetlnych. W katalogach astronomicznych oznaczana jest symbolem Sh2-188, a przez wygięty kształt bywa nazywana także Mgławicą Delfin.

„Dlaczego Mgławica Krewetka wiruje? Prawdopodobnie odpowiada za to jej duża prędkość. Sh2-188 jest jedną z większych mgławic planetarnych na nocnym niebie pod względem rozmiarów kątowych, z rozmiarem około połowy średnicy Księżyca. Jej jądro to biały karzeł – pozostałość po gwieździe podobnej do Słońca, która odrzuciła swoją zewnętrzną warstwę i porusza się niezwykle szybko w przestrzeni międzygwiazdowej, tworząc falę materii przypominającą ślady łodzi na wodzie, najlepiej widoczną w lewym górnym rogu zdjęcia. Mgławica Krewetka świeci między innymi poprzez sprężanie i rozjaśnianie gazu na jej przedniej krawędzi. Prezentowane zdjęcie zostało wykonane w widmie wodoru, siarki i tlenu za pomocą przydomowego teleskopu w Krakowie, a następnie cyfrowo obrobione, aby jak najwierniej oddać rzeczywiste kolory mgławicy”, brzmi opis NASA do zdjęcia. 

Zobacz także:
apod nasa
Nagrodzone zdjęcie Mgławicy Krewetka, pełny kadr. fot. Paweł Piechnik

Astronomy Picture of the Day to serwis prowadzony przez amerykańską agencję od 1995 roku, w którym codziennie pojawia się jedno zdjęcie obiektu astronomicznego lub astrokrajobrazu. Znalezienie się tam jest dla astrofotografów sporym wyróżnieniem, a polscy autorzy trafiają tam stosunkowo często. Ostatnio pisaliśmy m.in. o zdjęciach Włodzimierza Bubaka i Marcina Rosadzińskiego, który został wyróżniony w APOD aż sześć razy. Inni Polacy których zdjęcia wybierała NASA to m.in. Marzena Rogozińska i Ireneusz Nowak. 

Jak donosi PAP, Paweł Piechnik jest inżynierem budownictwa oraz informatykiem, a astrofotografią zajmuje się amatorsko od wielu lat, specjalizując się w obiektach głębokiego kosmosu, takich jak mgławice i galaktyki.

Zdjęcie wymagało 21 godzin naświetlania

Oba nagrodzone kadry Pawła Pechnika łączy jedno: powstały w jego ogrodzie, w podkrakowskiej miejscowości. Dlaczego właśnie tam? Mgławice to obiekty świecące słabym światłem, a do tego delikatne, o niemal ażurowym wyglądzie. Ich fotografowanie wymaga wielogodzinnego naświetlania, aby uchwycić wszystkie szczegóły. Tak było i w tym przypadku – naświetlanie nagrodzonej fotografii trwało 21 godzin, a poruszający się wraz z ruchem nieba teleskop wraz z osprzetem ważył około 40 kilogramów. Zdjęcie powstało na przełomie lipca i sierpnia. Samo naświetlenie było dopiero początkiem, wymagało także wielu dni pracy w celu odseparowania i wzmocnienia bardzo słabego sygnału mgławicy — opisał autor w rozmowie z PAP.

Poprzedni tytuł APOD Paweł Piechnik otrzymał 27 lipca za zdjęcie Mgławicy Bańka (NGC 7635), położonej w gwiazdozbiorze Kasjopei, oddalonej o około 7800 lat świetlnych od Ziemi. Tamto zdjęcie wymagało prawie 12 godzin naświetlania, z użyciem specjalnego zestawu grzewczego dla teleskopu lustrzanego typu Schmidt-Cassegrain.

Źródła: PAP, NASA