Zamiast do Hiszpanii pojechał na Suwalszczyznę. Włodzimierz Bubak z prestiżowym wyróżnieniem APOD NASA
Fotografia bociana odpoczywającego w gnieździe na tle zaćmienia Słońca, zdobyła prestiżowy tytuł Astronomy Picture of the Day. Jej autor, Włodzimierz Bubak, planował wyjazd do Hiszpanii, ale ostatecznie został w Polsce. Było warto.

Zdjęcie bociana odpoczywającego w gnieździe na tle częściowego zaćmienia Słońca 3 września zostało astronomicznym zdjęciem dnia (APOD) NASA. Jego autorem jest Włodzimierz Bubak, astrofotograf i nauczyciel z Jaworzna, dla którego to już trzecie wyróżnienie w tym prestiżowym cyklu.
Włodzimierz Bubak z kolejnym tytułem APOD
Fotografia zatytułowana przez NASA „The Eclipse and the Stork" (zaćmienie i bocian), powstała podczas zaćmienia Słońca 12 sierpnia 2026 roku, na Suwalszczyźnie, we wsi Rowele w gminie Rutka-Tartak. NASA opublikowała je jako zdjęcie dnia 3 września, opatrując komentarzem o tym, jak zwierzęta reagują na zaćmienie Słońca.
Serwis Astronomy Picture of the Day działa nieprzerwanie od 1995 roku i codziennie prezentuje jedno wyróżnione zdjęcie obiektu astronomicznego lub krajobrazu z elementem astronomii. Znalezienie się tam jest dla astrofotografów dużym wyróżnieniem, a polscy autorzy trafiają tam stosunkowo często. Wśród wyróżnionych byli m.in. Marcin Rosadziński, Marzena Rogozińska i Ireneusz Nowak.
Wcześniej zdjęcia Włodzimierza Bubaka doceniono w grudniu 2024 roku (zimowe niebo z wodorowymi mgławicami nad Babią Górą) oraz w styczniu 2026 roku, o czym pisaliśmy tutaj. Astrofotografią Bubak zajmuje się od kilku lat. W rozmowie z PAP fotograf określił się jako regionalista i podkreślił, że lubi na zdjęciach pokazywać znane miejsca w nieoczywisty sposób.
Jak powstawało nagrodzone zdjęcie?
Fotograf początkowo planował wyjazd na całkowite zaćmienie Słońca do Hiszpanii, ostatecznie jednak zdecydował się na rodzinny pobyt na Suwalszczyźnie i tam szukał ciekawej kompozycji. Jak relacjonował, inspiracją była twórczość podlaskiego fotografa krajobrazu Wiktora Wołkowa, a głównym bohaterem kadru miał być bocian.
Pierwszy tydzień pobytu Bubak poświęcił na wyszukanie odpowiedniego gniazda. Wytypował dwa gniazda w Rowelach, których położenie dawało szanse na ekspozycję z przesłoniętym Słońcem. Miejscowi gospodarze ostrzegali go, że z okolicy codziennie odlatują kolejne bociany.
W dniu zaćmienia popołudnie przyniosło burzę, a obserwowane gniazda okazały się puste. Mimo to fotograf ustawił sprzęt w zaplanowanym miejscu i czekał. – W zaawansowanej fazie zaćmienia Słońca, w chwili, gdy Słońce znalazło się w zaplanowanym miejscu kadru, dokładnie za gniazdem, przyleciał bocian i mogłem wykonać zaplanowane ujęcie – opowiada Włodzimierz Bubak w rozmowie z PAP. Zdjęcie powstało z użyciem teleobiektywu o ogniskowej 840 mm.

Szybko stało się wiralem, zostało wyświetlone ponad 4 miliony razy i ostatecznie doczekało się wyróżnienia od NASA. – Cieszę się, że zamiast w Hiszpanii byłem wtedy na Suwalszczyźnie – podsumował autor.
Źródła: APOD, Nauka w Polsce
Szukasz inspirujących podróży, fascynujących odkryć i wiadomości ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.

