Seddin jest stanowiskiem archeologicznym położonym w północno zachodniej Brandenburgii. Od lat archeolodzy prowadzą tu badania. We wrześniu 2026 roku eksperci z Brandenburskiego Urzędu Ochrony Zabytków i Państwowego Muzeum Archeologiczneg (BLDAM) odsłonili fundamenty zagadkowego budynku. Co przykuło ich uwagę? Jego kwadratowe rozplanowanie.

WIDEO…

player placeholder

Świątynia epoki brązu?

Podczas epoki brązu wznoszono budowle na planie wydłużonego prostokąta. Odkryta w Seddin konstrukcja jest niemal idealnie kwadratowa. Jej wymiary to 10,6 metra na 11,4 metra

Budynek wzniesiono w eksponowanym miejscu na wzniesieniu. Wykonano ją zapewne głównie z drewna, ale całość stabilizowały kamienie, które znaleziono w rowie fundamentowym.

Zobacz także:

Wokół kwadratowej konstrukcji odkopano ogromne nagromadzenie fragmentów naczyń ceramicznych. Niektóre osiągały imponującą średnicę brzegów przekraczającą 50 cm. Zdaniem archeologów wyjątkowo duży rozmiar mis jednoznacznie wskazuje, że dochodziło tutaj do zbiorowych biesiad.

Zaskakująca obecność spalonych kości zwierząt

Równie nieoczekiwanym znaleziskiem okazały się szczątki zwierzęce. W latach 2015–2025 na całym terenie osady odnaleziono zaledwie dwie kości zwierzęce. Tymczasem we wszystkich jamach otaczających kwadratowy budynek natrafiono na liczne zwęglone fragmenty szczątków zwierzęcych. „Wszystko wskazuje na to, że spożywano tu znaczne ilości mięsa zwierzęcego, a pozostałe po posiłkach kości następnie palono. Nie można również wykluczyć, że podczas ceremonii na stosach palono całe zwierzęta złożone w ofierze – podobnie jak opisano to w Iliadzie Homera” – czytamy w komunikacie BLDAM.

Badacze mają dwie hipotezy: mogły to być pozostałości po rytualnym spalaniu resztek pokonsumpcyjnych lub ślady składania zwierząt w ofierze na stosach.

Co ciekawe ślady po rytuałach z epoku brązu odkryto również na Górze Zyndrama w Maszkowicach w Małopolsce. Obok jednej z bram odsłonięto grubą warstwę spalenizny zawierającą kości zwierzęce rąbane siekierą (inaczej niż w reszcie osady, gdzie je cięto), nasiona jęczmienia, jeżyny i komosy oraz fragmenty luksusowych naczyń stołowych. Pozostałości te stanowią odpowiednik egejskiego rytuału thysia: krwawą ofiarę składano przy stelach-ołtarzach, po czym uczestnicy ceremonii wspólnie ucztowali, spożywając mięso i napoje ze zdobionych pucharów.

Co archeolodzy już wiedzą o Seddin?

Stanowisko archeologiczne w Seddin znane jest archeologom od lat. Dokonywane tu są ważne odkrycia związane z późną epoką brązu. Do tej pory przebadano m.in. monumentalny „grób króla”, który jest sercem całego kompleksu. To gigantyczny kurhan przypisywany legendarnemu królowi Hincowi. Położony jest kilkaset metrów od właśnie odkrytej kwadratowej budowli. Na podstawie znalezionej ceramiki oraz dostępnych datowań metodą radiowęglową można stwierdzić, że jest on współczesny temu monumentalnemu pochówkowi.

W Seddin przebadano też relikty po budowli określanej mianem „hali króla”. Uznawana jest za jedną z największych znanych konstrukcji mieszkalno-reprezentacyjnych epoki brązu w tej części Europy. Na tym stanowisku archeologicznym odkryto też obszerną osadę, której początki sięgają XI wieku p.n.e.

Źródło: BLDAM