Gdyby przyłapano go na fotografowaniu "nie tego co trzeba" mógłby nie wrócić do domu. Te zdjęcia nie spodobałyby się Kim Dzong Unowi.

Polski fotograf Michał Huniewicz pojechał, zobaczyć Koreę Północną. Przywiózł stamtąd przejmujące zdjęcia kraju, o którym wciąż wiemy niewiele, głównie słuchając buńczucznych gróźb jego przywódcy pod adresem USA. Huniewiczowi udało się sfotografować Koreę codzienną, zwyczajną. Przebił sie z obiektywem (najczęściej z ukrycia) przez barierę tego co przewodnicy pozawalają obejrzeć zagranicznym turystom. Zobaczcie te poruszające zdjęcia zamkniętego kraju. Pod nimi publikujemy opisy przygotowane przez autora.
 

Strona autora.