Mowa o szwedzkim kiszonym śledziu
WIDEO…
Każdego roku to wyzwanie podejmują prawie dwa miliony Szwedów.
Fot.Alamy/ BEW
Mowa o szwedzkim kiszonym śledziu
WIDEO…
Fot. Wikimedia Commons/Wrote - Flickr/CC BY 2.0
To znak, że śledź jest ukiszony, a więc gotowy do spożycia.
Fot. Magnus Skoglof/ImagebankSweden.se
Odsuń się od niej najdalej, jak to możliwe (na wyciągnięcie ramion) – unikniesz przykrego zapachu. Następnie oczyść rybę z ości i wnętrzności.
Fot. Wikimedia Commons/Prankster/Public Domain
To ona jest prawdziwą przyczyną „trupiego” zapachu. Z tego samego powodu uważaj przy otwieraniu puszki – jest pod ciśnieniem, a zawartość może „wybuchnąć”, brudząc ubranie.
Fot. Tina Stafren
Podstawowy zestaw to chrupkie pieczywo z masłem, siekana czerwona cebula, ostry w smaku ser (np. Västerbotten), migdałowe ziemniaki (mandelpotatis) oraz śmietana lub jogurt. W regionie Jämtland wszystkie dodatki zawija się w cienkim pieczywie i je w postaci wrapa. Z kolei na północy Szwecji chleb smaruje się prócz masłem także twarożkiem wyprodukowanym z serwatki z mleka koziego (getmessmör).
Fot. Wikimedia Commons/Prankster/Public Domain
Intensywny zapach nie będzie aż tak dokuczliwy.
Fot. Shutterstock
Śledzia popija się sznapsem lub ziołową wódką (akvavitem). Niektórzy zamiast z alkoholem wolą rybę z… mlekiem.
Fot. Magnus Skoglof/ImagebankSweden.se
Podobno nawet laik zje śledzia, jeśli będzie się trzymał trzech żelaznych zasad dla początkujących. Punkt pierwszy: zatkać nos. Punkt drugi: otworzyć puszkę. Punkt trzeci: zjeść (MIMO WSZYSTKO).
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.