Oto 5 powodów, dla których wg autorów Travelera warto wypłynąć na znane i nieznane wody:

WIDEO…

player placeholder
982ea83e5bb1350f7baa142602915ac243faa05b-784fedf

1. Masz dostęp do miejsc, do których nie można dotrzeć drogą lądową. Zuzanna O’Brien w tekście o rejsie po wodach Sardynii wspomina m. in. niebotycznie wysokie klify i wspaniałe plaże zatoki Orosei. ("Sardynia. Przygoda w pontonie")

Zobacz także:
bd590106911a554590ed2b9f4492681ecfdbb921-2ea3879

2. Możesz spotkać naprawdę niezwykłych towarzyszy podróży. Podczas swojej żeglugi z francuskiego St. Malo w kierunku Hiszpanii i Portugalii były odcinki, kiedy do łodzi Mateusza Kubika niemal każdego wieczoru podpływały wesołe stada delfinów! ("Kurs na Lizbonę")

47a2813db7b28e0c15d39cdb5c366154694eb4e9-272fa2a

3. Morska samotność daje ukojenie. Po całym dniu zwiedzania nawet tak uroczych miast jak Porto czy La Coruña powrót na pokład, nasłuchiwanie fal i wiatr w takielunku to prawdziwe wytchnienie dla zmysłów. ("Kurs na Lizbonę")

025617951a367f122c14ce102fff63b2b6399977-1659914

4. Nawet nad Wisłą możesz odnaleźć swoje małe prywatne Karaiby z białym i mięciutkim piaskiem. Wie o tym Magdalena Rigamonti, która wspólnie z rodziną ostatnie wakacje spędziła pływając po królowej polskich rzek w małej pychówce. Wszyscy zgodnie potwierdzają, że to były najdłuższe i najlepsze wakacje w ich życiu. ("Pychówką po Wiśle")

eec5e3a3d245e99aa1e63a66fdbae68a09f4ecc3-5771c47

5. Jesteś na łasce natury, która w najmniej spodziewanym momencie może zafundować swój niezwykły spektakl. Przekonała się o tym Iza Klementowska. Niepozorny rejs promem ze Świnoujścia do Kopenhagi stał się przygodą życia. ("Prom jak z Hitchcocka")

Więcej podróżniczych inspiracji czeka na Was w lutowym numerze: