Dotarcie do Parku Narodowego ’O le Pupu Pu’e, jedynego na Samoa, jest warte wszelkiego wysiłku. Wyprawa w teren wymaga odpowiedniego ekwipunku (latarki i zapasu wody), wytrwałości w maszerowaniu oraz przewodnika, który poprowadzi ścieżką przez gęstą dżunglę porastającą wulkaniczne wzgórza. Po kilku godzinach dochodzi się do Pe’ape’a Cave – jaskini utworzonej przez lawę, w której śmigają jerzyki. Miłośnicy dziewiczej przyrody niewątpliwie pokochają te tereny.
Na południowym zachodzie Upolu spotykają się dwa całkowicie odmienne nadmorskie krajobrazy. Na wschód od Matareva Beach rozciągają się wspaniałe samoańskie plaże. Podczas odpływów odsłania się przybrzeżna rafa koralowa – jej niezwykłe kolory i naturalne baseny z uwięzionymi w nich rybami. Czterokilometrowy spacer zakończy się przy bungalowach eleganckiego „Samoana Resort”, godnego gustu wybrednego turysty. Jeżeli z Matareva Beach pójdziemy w kierunku zachodnim, na odcinku dwóch kilometrów ujrzymy bazaltowe skały, o które z hukiem rozbijają się fale. Wiele tu głębokich na kilka metrów studni, w ułamkach sekund napełniających się od dołu morską wodą. Po wysiłku włożonym w penetrowanie zakamarków czarnego wybrzeża czeka nas kąpiel w zatoce przy słynnej plaży Return to Paradise Beach.
Ostatnie kilka dni samoańskich wakacji spędziłem na odległej od Upolu o 4 km wysepce Manono – przepięknym skrawku lądu otoczonym turkusową laguną. Dotarłem tu łodzią motorową. Na Manono znajdują się cztery wioski rybackie, nie szczekają psy (bo ich tu nie ma), nie słychać warkotu samochodów. Piesza ekskursja bez odpoczynku dookoła wysepki zajmuje może trzy godziny, ale bez problemu znajdziemy sobie atrakcji na cały tydzień. Zażywałem kąpieli, podziwiałem pobliską wysepkę Apolima, będącą fragmentem wygasłego wulkanu, wszedłem na górę Tulimanuiva, najwyższą na Manono (110 m n.p.m.), by zobaczyć znajdujący się na jej płaskim wierzchołku „kopiec gwiezdny”. Tak jak innych kopców na Samoa i w całej Polinezji, także pochodzenie tego pozostaje nieznane. W pobliżu wioski LEPUIAI podziwiałem Grób 99 Kamieni – każdy kamień symbolizuje żonę wielkiego wodza Vaovasa.
Jeśli dalekie Samoa jest wytchnieniem od męczącego zgiełku i tempa współczesnego świata, to fi ligranowa Manono jest niewątpliwie tym samym dla przepięknego i przyjaznego świata archipelagu wysp Samoa.
Andrzej Łapiński – od wielu lat mieszka i pracuje za granica (dwa lata w Australii, pięc lat w Londynie, obecnie we Francji). Wcześniej odbywał regularne eskapady kempingowe po Europie, teraz zainteresował się podróżami na wyspy tropikalne – oprócz Samoa odwiedził m.in.: Vanuatu, Tonga, Borneo, Tokelau.

Opowiadanie dowcipów podczas zagranicznych podroży jest jak ...

Przez niespełna 20 lat dotarła z pomocą do ponad 40 krajow. ...

Precz z gablotami! Precz z nudnymi pogadankami o historii! T...

Londyn od razu cię przytula i szepcze do ucha – czuj się, ja...
Od wielu lat mieszka i pracuje za granica (dwa lata w Australii, pięć lat w Londynie, obecnie we Francji). Wcześniej odbywał regularne eskapady kempingowe po Europie, teraz zainteresował się podróżami na wyspy tropikalne – oprócz Samoa odwiedził m.in.: Vanuatu, Tonga, Borneo, Tokelau.

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

To bajeczne egipskie miasto zbudowane na wyspach nazywane by...

Daleko od telewizora, samochodu, klimatyzacji, za to w blisk...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...
1 czerwca w nowopowstającej galerii fotograficznej - "27" - Łukasza Gniadka, dwukrotnego laureata PUOTu, zebrali się: Ewa Mei...
Tegoroczna, trzecia już, edycja BRAVE KIDS – międzynarodowego programu edukacyjnego - odbędzie się w dniach 20 czerwca - 3 li...
Bezcenna kolekcja makiet tańców ludowych z 1937 roku, prezentowana na wystawie Sztuka, balet etnografia nie ma równego sobie ...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.