Oaza świętego spokoju. Ta mało znana grecka wyspa została okrzyknięta najbardziej relaksującym miejscem na świecie
Gdy myślimy o greckich wyspach, przed oczami stają nam najczęściej pocztówkowe, ale i potwornie zatłoczone Santorini czy imprezowe Mykonos. Tymczasem eksperci z branży turystycznej właśnie wskazali zupełnie inny, ukryty klejnot Morza Egejskiego jako idealne miejsce na ucieczkę od cywilizacji. Alonissos – bo o tej wyspie mowa – oficjalnie okrzyknięto najbardziej relaksującym kierunkiem na świecie na 2026 rok. Bez masowej turystyki, bez betonu i wielkich hoteli, za to z krystalicznie czystą wodą, dziewiczą przyrodą i temperaturami w czerwcu sięgającymi przyjemnych 25°C.

Spis treści:
- Królestwo dzikiej przyrody i śródziemnomorskiej foki
- Podwodny Partenon i szlaki zatopione w zieleni
- Smak powolnego życia – Chora i lokalne tawerny
- Jak zaplanować podróż na Alonissos?
Współczesne podróżowanie coraz częściej kojarzy się z walką o wolne miejsce na plaży, kolejkami do zrobienia idealnego zdjęcia na Instagram oraz wszechobecnym hałasem. Zjawisko overtourismu (nadmiernej turystyki) skutecznie odbiera urok nawet najpiękniejszym zakątkom Morza Śródziemnego. W odpowiedzi na te wyzwania, eksperci z firmy Solmar Villas przeprowadzili szczegółową analizę ponad 160 międzynarodowych kierunków, szukając miejsc, gdzie czas wciąż płynie wolniej. Wynik okazał się zaskoczeniem dla masowego turysty, ale nie dla koneserów autentycznej Grecji. Alonissos, najbardziej wysunięta na wschód wyspa archipelagu Sporadów Północnych, zajęła pierwsze miejsce na świecie jako enklawa absolutnego spokoju i regeneracji.
Królestwo dzikiej przyrody i śródziemnomorskiej foki
To, co wyróżnia Alonissos na tle innych egejskich wysp, to jej wyjątkowy, nienaruszony ekosystem. Wyspa leży w samym sercu Narodowego Parku Morskiego Alonissos i Sporadów Północnych, który jest największym chronionym obszarem morskim w Europie. To właśnie tutaj, w labiryncie podwodnych jaskiń i na niedostępnych plażach, swoje bezpieczne schronienie znalazła mniszka śródziemnomorska (Monachus monachus) – foki reprezentujące jeden z najrzadszych i najbardziej zagrożonych wyginięciem gatunków ssaków na Ziemi.
Dzięki rygorystycznym przepisom ochrony środowiska, wokół wyspy nie uświadczymy wielkich statków wycieczkowych ani skuterów wodnych zakłócających ciszę. Zamiast tego Alonissos stawia na zrównoważoną turystykę i ekologię – była to jedna z pierwszych greckich wysp, która wprowadziła całkowity zakaz używania plastikowych torebek, konsekwentnie budując model wypoczynku w zgodzie z naturą.
Podwodny Partenon i szlaki zatopione w zieleni
Dla miłośników aktywnego, a zarazem wyciszającego wypoczynku, Alonissos oferuje atrakcje niespotykane nigdzie indziej.
W wodach otaczających sąsiednią, bezludną wysepkę Peristera znajduje się pierwsze w Grecji podwodne muzeum, nazywane „Partenonem katastrof morskich”. Nurkowie mogą tam podziwiać doskonale zachowany wrak starożytnego statku handlowego z V wieku p.n.e., który zatonął z ładunkiem tysięcy amfor. Niezwykle przejrzysta woda o doskonałej widoczności przyciąga tu pasjonatów snorkelingu i nurkowania rekreacyjnego z całego świata.

Gdy wrócimy na ląd, Alonissos zachwyca swoim interiorami. Wnętrze wyspy pokryte jest gęstymi lasami sosnowymi, gajami oliwnymi i polami pełnymi aromatycznych, dzikich ziół. Przemierzanie ponad 40 kilometrów oznakowanych szlaków pieszych pozwala dotrzeć do punktów widokowych, z których roztacza się zapierająca dech w piersiach panorama na bezkresne, szafirowe Morze Egejskie. Szlaki te często kończą się zejściem do małych, kameralnych zatoczek, gdzie na plażach takich jak Kokkinokastro, Leftos Gialos czy Chrisi Milia można spędzić cały dzień w samotności, słuchając jedynie szumu fal.
Smak powolnego życia – Chora i lokalne tawerny
Serce wyspy bije w stałym, niespiesznym rytmie. Tradycyjna architektura Alonissos zachowała się najlepiej w jej dawnej stolicy – miasteczku przez lokalsów nazywanym Chora. Położona na stromym wzgórzu osada ucierpiała podczas trzęsienia ziemi w 1965 roku, jednak została pieczołowicie odbudowana. Dziś zachwyca plątaniną wąskich, brukowanych uliczek, białymi domkami z kamienia oraz kaskadami różowych i fioletowych bugenwilli.

W tutejszych rodzinnych tawernach nie ma miejsca na pośpiech czy plastikowe menu dla mas. Życie toczy się tu przy stolikach ustawionych bezpośrednio na placach i w portowych miniaturowych zatokach, takich jak Patitiri czy Votsi. Warto spróbować lokalnych specjałów: słynnego ciasta z kozim serem, świeżo złowionego tuńczyka, z którego wyspa słynie w całej Grecji, oraz tradycyjnych słodkości z migdałów – hamalia. Tutaj nikt nie pogania gości – wieczory upływają na niespiesznych rozmowach przy karafce lokalnego wina i dźwiękach tradycyjnej muzyki, daleko od zgiełku i świateł dyskotek.
Jak zaplanować podróż na Alonissos?
Jak dolecieć z Polski?
Alonissos nie posiada własnego lotniska, co stanowi jej największą zaletę, chroniąc wyspę przed masowym napływem turystów. Najwygodniejszym sposobem podróży z Polski jest lot na sąsiednią wyspę Skiathos (w sezonie letnim dostępne są bezpośrednie loty czarterowe z kilku polskich miast, m.in. z Warszawy i Katowic, a także połączenia rejsowe z przesiadką). Ze Skiathos na Alonissos regularnie kursują szybkie promy i wodoloty (podróż trwa około 1,5 do 2 godzin). Alternatywną trasą jest lot do Aten lub Salonik, dojazd do portu w Volos lub Mantoudi (Eubea) i stamtąd złapanie promu bezpośrednio na wyspę.
Kiedy lecieć i pogoda
Czerwiec to absolutnie idealny moment na wizytę. Średnie temperatury powietrza wynoszą wtedy bardzo przyjemne 25°C do 27°C, słońce świeci przez kilkanaście godzin na dobę, a woda wokół wysp Morza Egejskiego jest już wystarczająco ciepła do kąpieli. Co ważne, na początku czerwca wyspa jest jeszcze cudownie pusta, a przyroda po leśnych deszczach wiosennych wciąż zachwyca świeżą zielenią.
Dla osób szukających upałów idealny będzie lipiec i sierpień (temperatury powyżej 30°C), natomiast wrzesień oferuje najcieplejsze morze i wyjątkowo spokojną atmosferę po szczycie sezonu.
Wskazówka dla podróżnych
Ze względu na górzyste ukształtowanie terenu i ukryte plaże, na miejscu warto wypożyczyć skuter lub niewielki samochód terenowy. Pamiętajmy też, aby uszanować lokalny ekosystem – na Alonissos ekologia to styl życia, a nie marketingowy slogan.
Źródła: euronews.com; alonissos.gr
Nasz ekspert
Łukasz Załuski
Od ponad 20 lat opowiada o świecie – jego historii, nauce i miejscach, do których warto wyruszyć z otwartą głową. Jest redaktorem naczelnym „National Geographic Polska” oraz National-Geographic.pl. Wcześniej kierował m.in. „Focusem”, „Focusem Historia” czy „Sekretami Nauki”, konsekwentnie rozwijając tematykę popularnonaukową i podróżniczą. Jest inicjatorem projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Po godzinach miłośnik gimnastyki sportowej, książek kryminalnych i europejskich stolic.


