Wyłonił się z bagien i szalonej wyobraźni Piotra I. Przez ponad 300 lat rozrastał się i piękniał, zadziwiając Europę przepychem. Dziś jest najbardziej europejskim z rosyjskich miast.
Petersburg jest wymyślny i teatralny, nieco przytłaczający swoją scenografią. To miasto szerokich arterii, rozległych parków, imponujących pałaców i 600 mostów. Fasady większości budynków pomalowano kolorowymi farbami, by wydobyć architekturę z mroku mgieł i ciemności północnego krajobrazu.
Stolica Rosyjskiego Baletu
Balet Petersburski jest jednym z najbardziej znanych na świecie, a jego tradycje sięgają 1738 r., wówczas bowiem powstała Carska Szkoła Baletu. Kolejni władcy pielęgnowali balet na swoich dworach, zapraszali wybitnych francuskich pedagogów i choreografów. Obecnie w Petersburgu działają cztery teatry operowe: Maryjski, Musorgskiego i dwie sceny prywatne. Tradycje petersburskiej szkoły baletowej kultywuje m.in. założony w 1859 r. Teatr Maryjski, na scenie którego oprócz baletu Maryjskiego (Baletu im. Kirowa) można oglądać opery i przedstawienia teatralne. Bilety na spektakle najlepiej zarezerwować przez internet (www.mariinsky.ru), np. bilety na balet Romeo i Julia kosztują 1 500–4 300 rubli (153–440 zł).
I DZIEŃ
1. Fundamenty Petersburga
Wędrówkę po mieście rozpoczynamy od Domku Piotra I, drewnianej chatki na Wyspie Pietrogrodzkiej. Przez sześć lat mieszkał tu car, nadzorując budowę Petersburga. Chatka z bali stoi wewnątrz ochraniającego ją większego budynku, w którym mieści się też muzeum przybliżające historię powstawania miasta. Nieopodal domu Piotra jest zacumowany krążownik Aurora (obecnie Muzeum Rewolucji). Z jego działa 25 października 1917 r. o godz. 21.40 oddano strzał będący sygnałem do szturmu na Pałac Zimowy.
2. W Twierdzy Pietropawłowskiej
Wzdłuż wybrzeża Newy idziemy w kierunku Twierdzy Pietropawłowskiej, najstarszej budowli miasta. Do rewolucji październikowej trzymano w niej więźniów politycznych. Byli wśród nich m.in.: dekabryści, Dostojewski, Gorki, Trocki.
Symbolem twierdzy, carskiej władzy i samego miasta jest zakończony 122-metrową iglicą Sobór śś. Piotra i Pawła. Wnętrze świątyni przytłacza barokowymi złoceniami. W białych marmurowych sarkofagach spoczywają rosyjscy carowie (od czasów Piotra I) i ich rodziny.
3. Na drugim brzegu
Wysiadamy na stacji „Vasileostrovskaja” przy Srednim Prospekcie, skąd przechodzimy na cypel Wyspy Wasilewskiej, gdzie Newa jest najszersza. Tonąca w zieleni i spokojniejsza od reszty miasta wyspa sprzyja spacerom. Dobrym miejscem na odpoczynek są kawiarnie otaczające prospekt Bolszoj.
W XIX w. na Wyspie Wasilewskiej mieszkali przedstawiciele klasy średniej, z tamtych czasów pochodzi wiele ciekawych kamienic. Godne uwagi zabytki – Akademia Sztuk Pięknych, Pałac Mienszykowa, gmachy kolegiów, Akademia Nauk i muzeum Kunstkamera – znajdują się na południowym brzegu.
4. Pomnik Piotra I
Mostem Dworcowym przechodzimy na wybrzeże pałacowe. Skręcamy w prawo (w kierunku zachodnim). Mijamy jasny budynek, który podobnie jak twierdza, jest zwieńczony złotą iglicą. To kolejny ośrodek carskiej władzy, Admiralicja. Wkrótce ukazuje się nam Jeździec Miedziany, który z granitowej skały wzbija się w niebo. Pomnik Piotra I, dłuta Etienne Falconeta, ufundowała w 1782 r. caryca Katarzyna II. Na południe od placu Dekabrystów wznosi się monumentalny sobór św. Izaaka zbudowany w 1858 r. Pod złotą kopułą kryje się bogate wnętrze udostępnione do zwiedzania jako muzeum. Powszechny zachwyt budzą kolumny z malachitu, granitu mozaikowe ikony i zdobione półszlachetnymi kamieniami ściany. Z galerii widokowej pod kopułą roztacza się najpiękniejsza panorama miasta. Stąd cały „Piter” widać jak na dłoni.

Bystra! – kierowca szarpie mnie za rękaw. Transport czeka. Z...

Słyszeliście o ski bums? To narciarscy włóczędzy. Kręcą się ...

Do 27 marca 2012 r. możesz głosować za pomocą SMS na najwybi...

Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszkó...

Kilka przydatnych informacji dla wszystkich, którzy wybierają się do Petersburga.
B.dobry, interesujący artykulik. Do Petersburga mogę zawsze... Świetne fotki. Pozdro :-)))
ciekawie napisane i cudowne zdjęcia
Ciocia miała rację :) Piter przyciąga jak magnes. Wracałam tam trzykrotnie i mam nadzieję pojechać jeszcze nie raz. Jest jakaś magia w tym mieście, jakiś nie dający się wyrazić słowami urok... I nie wierzcie w te bzdety o Rosjanach. Są bardzo podobni do nas, również jeśłi chodzi o gościnność. A wizę polecam załatwić przez biuro podróży - szybko, bez problemów i zbędnych pytań.
To bardzo wiele informacji..Są jak najbardziej prawdziwe!Wiem z własnego doświadczenia;)
Właśnie wrócilismy z wycieczki do Moskwy i Petrsburga jesteśmy pod ogromnym wrażeniem,Petersburg jest pieknym ,dużym ,czystym i nowoczesnym miastem. Polecam wszystkim bo naprawdę warto zobaczyć.
Wybieramy się z mężem do Petersburga 5 września , jedziemy samochodem. w planach spanie w samochodzie ;-) Na razie największa przeszkoda to wiza i jej cena. respekt przed ich gościnnością i te wszechobecne negatywne opinie . Może to stereotypy , może okaże się , że jest bezpiecznie , w końcu to też Słowianie ;-) Bardzo chcę zaryzykować ;-) Napiszę po powrocie , wyrażę swoją opinię . Na razie BARDZO DZIĘKUJĘ AUTOROWI za pomocne informacje , wszystko spisałam dokładnie ;-) pozdrawiam Jolka z Łodzi
Interesujący artykuł. Moja ciotka zawsze mówiła, że jeśli raz odwiedzi się Sankt-Petersburg to do końca życia będzie chciało się tam wrócić. Czytając ten artykuł i oglądając załaczone do niego zdjęcia myślę, że miała rację.
Bardzo ciekawy artykuł o równiez moim ukochanym mieście. Jedna drobna poprawka - Dworec po rosyjsku znaczy pałac, a więc most pałacowy a nie dworcowy (od Pałacu Zimowego),
Student grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jego ilustracje ukazują się w Gazecie Wyborczej, Tygodniku Powszechnym, Krytyce Politycznej. Po ostatniej podróży do Rosji zafascynował się Petersburgiem oraz syberyjskim Bajkałem.

„Kto chce trud obradowania z dobrym jadłem i swawolami połąc...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

Wędrówka po zaułkach czeskiej stolicy przypomina barwny film...

Senna epoka, gdy Bangkok zwano Wenecją Orientu, z racji prze...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
W związku z wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku ustawy abolicyjnej Polska Akcja Humanitarna realizuje projekt, którego cele...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.