Nie ma bezpośrednich połączeń z Polski. Z Londynu do Nowej Zelandii lata Air New Zealand, a z Frankfurtu – Malasian Airlines.
Dwadzieścia lat temu koneser nie traktował serio win pochodzących z Nowej Zelandii. Dziś trudno się bez nich obejść. Najważniejszą odmianą na nowozelandzkich wyspach jest sauvignon blanc, która zdominowała również główny region winiarski – Marlborough. Jednak monotonia nam nie grozi, bo zróżnicowane gleby zapewniają bogactwo smaków. Rankiem, przed degustacją, możemy popływać z delfinami w Cieśninie Marlborough.
Wina
Po degustacji aromatycznych i wyrazistych win z sauvignon blanc sięgnijmy po tutejsze pinot gris, chardonnay, rieslingi i pinot noir. Wszystkie one dobrze się czują w tutejszym klimacie, przypominającym nieco aurę ich stron ojczystych, Burgundii i Mozeli. Warto odwiedzić producentów słynnej Montany, która jest najbardziej znaną marką wina nowozelandzkiego na świecie.
Kuchnia
Jak na wyspę przystało, zachwyci ona miłośników ryb i owoców morza. Białe wina będą do nich znakomitym dodatkiem. Słynną nowozelandzką jagnięcinę popijajmy lokalnym point noir w restauracji Montana Brancot Winery w Marlborough. Wspaniałe wrażenia gwarantowane!
Skrzynka win, które warto przywieźć:
Warto wiedzieć, że 90 proc. win produkowanych w Nowej Zelandii, w tym również Montana – najbardziej znana marka tego kraju, są zamykane metalową nakrętką.
Nie ma bezpośrednich lotów z Polski do Buenos Aires, trzeba się przesiąść na jednym z europejskich lotnisk.
Zwyczajowo Argentyna była kojarzona z dwoma „m”: malbec i Mendozą (sztandarowa odmiana winogron i prowincja, gdzie powstawały najlepsze wina). Ostatnio można tu znaleźć więcej odmian niż w sąsiednim Chile.
Wina z San Juan
Do niedawna wytwarzano tam tanie, anonimowe wina do bezrefleksyjnej konsumpcji na miejscu. Dzięki wysiłkowi tutejszych farmerów i producentów wina z San Juan trafiły na stoły wymagających winomanów całego świata. Jeden z czołowych producentów w tym regionie Santiago Graffigna już w 1950 roku dysponował obszarem 800 ha, gdzie dzięki doskonałej technologii i warunkom klimatycznym zaczęły powstawać niezwykłe wina. Jeśli więc bawiąc w Argentynie będziemy mieli ochotę na mniej sztampową przygodę, zostawmy modną Mendozę i wybierzmy się na wędrówkę po otaczającej miasto San Juan dolinie Tulum lub po winnicach w położonej wyżej i nieco chłodniejszej dolinie El Pedernal. W gorącym klimacie prowincji dominują czerwone odmiany winogron, zwłaszcza pochodzące z Włoch bonarda i greco nero, oraz francuskie cabernet franc i syrah.
Kuchnia
Tutejsze wina są mocne i skoncentrowane, nie uciekniemy więc przed solidnym stekiem z doskonałej miejscowej wołowiny. Zresztą nie ma co uciekać, bo lepszej nie znajdziemy.
Skrzynka win, które warto przywieźć:

Precz z gablotami! Precz z nudnymi pogadankami o historii! T...

Londyn od razu cię przytula i szepcze do ucha – czuj się, ja...

W Rudawach Janowickich powiedzenie "podobne jak dwie krople ...

Gdy Pan Bóg zobaczył piaszczystą równinę postanowił, że musi...
Redaktor Travelera. Pierwsza wyprawa na wschód i pierwsze zetknięcie z buddyzmem zrobiły na niej duże wrażenie.

Capri to królewna olśniewającej urody, strojna, bogata, dumn...

Wypoczynek z widokiem na Połoniny.

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

Była odwiedzana już przed drugą wojną światową, ale to amery...
Tegoroczna, trzecia już, edycja BRAVE KIDS – międzynarodowego programu edukacyjnego - odbędzie się w dniach 20 czerwca - 3 li...
Bezcenna kolekcja makiet tańców ludowych z 1937 roku, prezentowana na wystawie Sztuka, balet etnografia nie ma równego sobie ...
Już po raz trzeci w ramach Festiwalu „Dźwięki Północy” odbędą się warsztaty muzyki tradycyjnej – taneczne i instrumentalne. U...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.