Dalej ruszyliśmy do oddalonegoo 15 km Chrystkowa leżącego w pradolinie Wisły. Wiosną kwitną tam stare odmiany jabłoni, a urok tego miejsca podkreśla niezwykła chata z 1770 r. Zbudowali ją holenderscy osadnicy, menonici (członkowie odłamu protestanckiego ugrupowania anabaptystów). W swojej ojczyźnie zajmowali się rekultywacją terenów bagiennych, lecz wskutek konfliktów religijnych wyemigrowali na słynące wówczas z tolerancji ziemie polskie. Osiedlali się wzdłuż Wisły aż do Warszawy, by robić to, co umieli najlepiej – meliorować podmokłe tereny i uprawiać rolę. – Pozostały po nich tylko dwie chaty: ta w Chrystkowie i na Żuławach – mówi Czesław Kwiatkowski, właściciel gospodarstwa agroturystycznego, na terenie którego stoi zabytkowy dom. Pan Czesław oprowadza mnie po budynku, pokazuje pokój, w którym się urodził w 1946 r. Teraz na stałe nikt tu nie mieszka. Latem chatę i pokoje wynajmują turystom.
Stąd jest całkiem niedaleko nad jeziora. Pojechaliśmy nad Jezioro Wielkie Cekcyńskie. Można tam powędkować, popływać albo zrobić sobie bazę wypadową na wycieczkę w Bory Tucholskie. W pobliżu jest kilka stadnin, więc miłośnicy jazdy konnej również znajdą tu coś dla siebie.
Stąd ruszyliśmy do Grudziądza. Wieczorny spacer po Rynku Głównym otoczonym barokowymi kamienicami i okolicznymi ulicami to prawdziwa przyjemność. Doszliśmy do spichrzy nad samą Wisłą – to im Grudziądz zawdzięcza słynną panoramę – i przez Toruń wróciliśmy do Warszawy.![]()

Precz z gablotami! Precz z nudnymi pogadankami o historii! T...

Londyn od razu cię przytula i szepcze do ucha – czuj się, ja...

W Rudawach Janowickich powiedzenie "podobne jak dwie krople ...

Gdy Pan Bóg zobaczył piaszczystą równinę postanowił, że musi...
Ja zapraszam na http://www.romantycznyweekend.eu, ostatnio znalazłem tu kilka ciekawych propozycji oferowanych przez obiekty hotelowe. Może się komuś przyda. Pozdrwiam.
Apropo tematu to może komuś się przyda http://www.romantycznyweekend.eu Podobno już niedługo start.
Pięknie opisane miejsce. Trzeba je odwiedzić i samemu poczuć ten klimat.
To moje Miasto, czuję się mile "połechtany" że tak małe, choć piękne, miasto znalazło się w NG... Dzięki... Klaudiusz
wielkie dziękuję za ten artykuł - a dlaczego a no dlatego że wstyd powiedzieć nigdy nie byłem w Chełmnie a ten artykuł skusił mnie jeszcze bardziej aby to miasto odwiedzić i zwiedzić ten zamek i inne atrakcje które na pewno przyciągają swoim urokiem - dziękuję
redaktor National Geographic

Podróż koleją za wschodnią granicę sama w sobie jest przygo...

Weekend zaczyna się tu już w czwartek, gdy sklepy otwarte są...

Te komentarze dotyczą jednej osoby. Mnie. Pochodzą z forum i...

To bajeczne egipskie miasto zbudowane na wyspach nazywane by...
Tegoroczna, trzecia już, edycja BRAVE KIDS – międzynarodowego programu edukacyjnego - odbędzie się w dniach 20 czerwca - 3 li...
Bezcenna kolekcja makiet tańców ludowych z 1937 roku, prezentowana na wystawie Sztuka, balet etnografia nie ma równego sobie ...
Już po raz trzeci w ramach Festiwalu „Dźwięki Północy” odbędą się warsztaty muzyki tradycyjnej – taneczne i instrumentalne. U...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.