Z jakich dań słynie Warmia? 

Na obrazy Rubensa, tym razem ku przestrodze, powinien też popatrzeć każdy, kto zechce posmakować tradycyjnego warmińskiego jadła. Bo w Karczmie Warmińskiej w Gietrzwałdzie o przejedzenie nietrudno. Stojącą u stóp kościelnego wzgórza restauracja od czternastu lat przyciąga gości, którzy mogą tu zaspokoić nie tylko głód klasyczny, ale i estetyczny.

Sam obiekt przypomina skansen – sale kupiecką, włościańską i ziemiańską urządzono z taką precyzją, że można odnieść wrażenie podróży w czasie. Podwórze wypełniają kopie warmińskich chat i zabudowań gospodarczych, a wnętrze w każdą niedzielę wypełnia ludowa muzyka wykonywana na żywo przez kapelę ludową Warmia. Najważniejsza jest jednak kuchnia! Zwłaszcza michy pierogowa i mięsna nie pozostawią nikogo obojętnym! Ich smak to w znacznej mierze zasługa Urszuli Gajewskiej, menedżerki, która osobiście przekopywała stare, często poniemieckie książki kucharskie, by zrekonstruować prawdziwe warmińskie smaki.

– Tutejsza tradycja kulinarna łączy w sobie wpływy polskie i pruskie, a dzięki ludności, która przybyła tu po II wojnie światowej – także litewskie, kresowe i ukraińskie – mówi pani Gajewska. Niestety w okolicach prawie już nie ma przedwojennych mieszkańców. Nie było więc komu ocenić, czy przyrządzane w karczmie potrawy smakują prawdziwie.

– Jakiś rok temu dostałam jednak list od pewnej staruszki z Niemiec. Pisała ona, że niedawno była w naszej karczmie. Łamaną polszczyzną dziękowała za to, że kiedy jadła naszą kaczkę z jabłkami, poczuła smak dzieciństwa. Mam jedną uwagę: moja mama trochę inaczej to podawała!, napisała, rysując na kartce talerz z prawidłową wersją tradycyjnego serwowania dania. Przyznam, że jej recenzja była dla nas największą nagrodą – opowiada pani Gajewska.

Historia Warmii

Swój oryginalny pomysł na dotarcie do korzeni Warmii znalazł też olsztyński filozof, historyk i literat Marcin Wakar. Z pomysłodawcą i współtwórcą pierwszych komiksów w gwarze warmińskiej rozmawiam w jego olsztyńskiej willi. Na pomysł współczesnego odczytania starych podań wpadł kilka lat temu, gdy w bibliotece Ośrodka Badan Naukowych w Olsztynie trafił na stare teksty pisane gwarą warmińską.

– Zaczytujemy się baśniami braci Grimm, a przecież legendy, które przez pokolenia opowiadali Warmiacy, w niczym im nie ustępują – przekonuje. Punktem wyjścia były dla niego nagrania zebrane w latach 50. i 60. przez dziennikarkę radiową Marynę Okecką-Bromową, która z mikrofonem w ręku wypytywała najstarszych mieszkańców okolic o zapamiętane z dzieciństwa gawędy.

To była dosłownie ostatnia chwila, by zarejestrować odchodzący świat. Swym projektem zainteresował grafika Jarosława Gacha, który wykonał rysunki do komiksów. W tłumaczeniu opowieści na gwarę pomógł Edward Cyfus, literat i autochton, który ten zapomniany dziś język wyniósł jeszcze z domu.

Żeby ostatecznie zrozumieć, czym jest Warmia, sięgam więc do jednego z komiksów Wakara i Gacha.

To jest czarojtów wyspa. Tan, co kele ni płynónc bandzie, na zawdy sia czarowatowam łostonie.

Czytam, ale przyznam, że nie do końca rozumiem treść.

Na szczęście pod spodem widnieje tłumaczenie:  

To zaczarowana wyspa. Kto koło niej przepłynie, zostanie zaczarowany.

Warmia to najwyraźniej właśnie taka wyspa.

Co warto zobaczyć na Warmii? 

  • Muzeum Budownictwa Ludowego. Park Etnograficzny w Olsztynku

Choć Olsztynek to już Mazury, znajdują się tu gigantyczne zbiory dotyczące także regionu Warmii. Założony w 1909 r. w Królewcu Skansen przeniesiono tu w latach 30. ubiegłego stulecia. Obecnie stanowi jeden z największych tego typu obiektów nie tylko w Polsce, ale i w Europie

  • Zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim

Jeden z najcenniejszych zabytków gotyckich w Polsce. Dziś mieści się tu oddział Muzeum Warmii i Mazur. 

  • Cerkiew Apostołów Piotra i Pawła w Lidzbarku Warmińskim

Unikatowy, niedawno odrestaurowany drewniany gmach wybudowany w latach 1818–1823 jako kościół protestancki. Obecnie siedziba parafii prawosławnej. 

  • Zamek w Reszlu. Galeria Zamek. Oddział Muzeum Warmii i Mazur

Położony nad brzegiem Sajny XIV-wieczny zamek, czasowo wykorzystywany jako więzienie. Po II wojnie światowej przeszedł generalny remont. Dziś mieści się na nim oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, hotel oraz restauracja.