Naukowcy od lat próbują rozwikłać największe tajemnice naszego świata. Bardzo często okazuje się, że nie jest to łatwe, a niekiedy wręcz niewykonalne. Dlaczego? Z powodu braku rzetelnych dowodów. Często zdarza się również tak, że są na tyle zniszczone, że wielu historyków i archeologów podważa ich autentyczność. Zresztą eksperci potrafią spierać się o pewne fakty, mając do dyspozycji przedmioty, które mogły być związane z konkretnymi wydarzeniami. W przypadku namnażających się niewiadomych historia potrafi przerodzić się w legendę, a legenda w mit. Czy uda nam się zatem odkryć, chociaż część największych zagadek świata, które nurtują ludzkość od wieków?

Gdzie jest grobowiec Kleopatry?

Kleopatrą VII Filopator, ostatnia królowa hellenistycznego Egiptu. Historycy uważają, że popełniła samobójstwo 12 sierpnia 30 r. p.n.e. po tym, gdy okazało się, że nie zdoła zachować niezależności królestwa i nie zapewni swoim dzieciom władzy. Druga teorii głosi, że zamordował ją morderca, na zlecenie Oktawiana Augusta, pierwszego cesarza rzymskiego. Kronikarze twierdzą, że została pochowana zaraz po śmierci wraz ze swoim kochankiem Markiem Antoniuszem.

Plutarch pisał, że grobowiec znajdował się w pobliżu świątyni bogini egipskiej Izydy. Według pisarza, był to piękny pomnik, w którego wnętrzu znajdowały się skarby wykonane ze złota, srebra, szmaragdów i kości słoniowej. W 2010 roku rozpoczęto wykopaliska w miejscu znanym jako Taposiris Magna. Znajduje się tam kilka grobowców z czasów, kiedy Egiptem rządziła Kleopatra. Znaleziono wówczas kolekcję monet wybitych podczas rządów ostatniej królowej Egiptu, ale żadnych jej śladów. Archeologowie twierdzą, że grób może znajdować się w pobliżu starożytnej Aleksandrii. Ruiny tego miasta są obecnie ukryte pod wodą. Według naukowców nawet jeśli grobowiec przetrwał do dziś, może być już splądrowany i trudny do identyfikacji.

Co się stało z Arką Przymierza?

Arka Przymierza to biblijna ozdobna skrzynia, w której miały zostać tablice z Dekalogiem. Według Starego Testamentu Mojżesz miał je otrzymać od samego Jahwe (Boga). Według tradycji żydowskiej oprócz przykazań wewnątrz Arki miały znajdować się laska Aarona oraz dzban z manną. Miała 140 cm długości na 80 cm szerokości i 80 cm wysokości. Wykonano ją ze złota. Wszystko, co niej wiemy pochodzi z Biblii. Według hebrajskiej wersji, do momentu wybudowania Pierwszej Salomona arka miała być przewożona na specjalnym wozie w trakcie kampanii wojskowych Izraelitów. Żydzi wierzyli bowiem ,że ktokolwiek posiada Arkę, ten jest niezwyciężony.

Po zdobyciu Jerozolimy przez króla Dawida została sprowadzona i przechowywana przez kolejne lata w mieście. W 586 roku przed urodzeniem Chrystusa babilońska armia, którą dowodził król Nabuchodonozor II, podbiła Świętą Ziemię Izraelitów. W trakcie najazdu zburzono Pierwszą Świątynie, Arka zaginęła. Dalsze jej losy są nieznane. Wedle starożytnych źródeł, Arka została ukryta lub wywieziona do Babilonu. Inna teoria mówi o tym, że podczas plądrowania miasta została zniszczona. Wokół tego świętego przedmiotu dla Chrześcijan i Żydów narosło wiele legend. Jedna z nich głosi, że objawi się znowu wówczas, gdy na Ziemi objawi się prawdziwy Mesjasz…

Kim był Kuba Rozpruwacz?

Kuba Rozpruwacz, czyli Jack the Ripper był seryjnym mordercą, który w 1888 roku  miał zamordować co najmniej pięć kobiet w okolicach londyńskiej dzielnicy Whitechapel. Były to Mary Ann Nichols, Annie Chapman, Elizabeth Stride, Mary Jane Kelly i Catharine Eddowes. W tamtych latach opinię publiczną szczególnie poruszyła brutalność zabójstw. Ofiary miały głęboko podcięte gardła, urazy w okolicach jamy brzusznej oraz narządów płciowych. Ponadto Kuba Rozpruwacz miał usuwać organy wewnętrzne kobietom.

Kryminalista sam nadał sobie taki przydomek, podpisując się w ten sposób w listach, które zostawiał prasie i policji. W jednym z nich znajdował się fragment ludzkiej nerki. Jego ofiarami padały zazwyczaj prostytutki. Śledztwo, które trwało przez wiele miesięcy nie przyniosło odpowiedzi na pytanie, kim był morderca kobiet. W toku postępowania wyłoniono wielu podejrzanych, ale większość z nich cechowała się zupełnie innym modus operandi niż ten, wyrządzony tzw. „Kanonicznej piątce” zabitych dziewcząt. W 2014 roku miała miejsce premiera książki Russela Edwardsa, który uznał, że udało mu się w końcu odkryć tożsamość przestępcy. Według niego był nim Aaron Kośmiński, żyd polskiego pochodzenia, który pracował jako fryzjer. Detektyw poświęcił 14 lat swojego życia, aby zbadać tę historię. Edwards miał zbadać ślady krwi znalezione na szalu należącym do Catharine Eddowes. Badacz porównał je z krewnymi Kośmińskiego i na tej podstawie obwinił emigranta z naszego kraju. Wielu ekspertów jedna wątpi w prawdziwość wersji Russela Edwardsa.

Czy Atlantyda naprawdę istniała?

Pierwsza wzmianka o Atlantydzie pochodzi mniej więcej z IV wieku p.n.e. Opisał je starożytny filozof Platon w swoim dziele „O Atlantydzie”. Miał być to kraina, która znajdowała się na Oceanie Atlantyckim. W czasach prehistorycznych miała rzekomo podbić znaczną część Europy i Afryki. Mityczna Atlantyda miała dążyć do dalszej ekspansji, ale ich zakusy zostały powstrzymane przez przodków Ateńczyków. Platon pisał, że ów kontynent był bogaty w cenne surowce oraz, że rozwinął się tam zaawansowany ustrój polityczny. Pierwszym władcą krainy miał być król Atlas. Uległa zniszczeniu około 9600 r. p.n.e. przez silne trzęsienia ziemi i ostatecznie została zatopiona.

Archeologowie, którzy prowadzili wykopaliska na Krecie, odnaleźli ślady nieznanej kultury Minojskiej. Wielu badaczy twierdzi, że mogli być oni inspiracją dla tej historii. To właśnie na tej greckiej wyspie miała znajdować się Atlantyda. Minojczycy zostali w końcu pokonani lub włączeni do grupy ludzi z kultury Mykeńskiej, którzy zamieszkiwali Grecję kontynentalną. Wielu naukowców podaje w wątpliwość jednak pismo Platona, uznając, że mógł być to symbol i manifest jego poglądów politycznych. Debata o "Podwodnym Lądzie" prawdopodobnie nigdy nie zostanie rozstrzygnięta, a historia pozostanie mitem. 

Jak wyglądał Jezus?

Jezus Chrystus dla Chrześcijan jest Bogiem. W Koranie, świętej księdze muzułmanów, Jezus pojawia się jako prorok. Żydzi przyznają, że istniał, ale twierdzą, że nie był prawdziwym Mesjaszem. W przeciwieństwie do Islamu nie uznają go nawet za proroka. Jedna z teorii głosi również, że pomiędzy 13 a 29 rokiem życia podróżował po Indiach i uczył się duchowości od buddyjskich mnichów. Najwcześniejsze zachowane przekazy dotyczące Chrystusa pochodzą z II wieku, czyli ok. 100 lat po jego śmierci. Kilka lat temu świat obiegła informacja o tym, że dom z I wieku w Nazarecie, był faktycznie domem Jezusa, w którym ten spędził dzieciństwo wraz z Marią i Józefem. Czy tak było naprawdę, tego nie wiadomo do dziś. Wizerunek syna Bożego jest również przedmiotem sporu historyków. W kulturze dominują obrazy, które są głównie dziełem przeróżnych artystów. Najważniejszym źródłem naukowym, który może wskazywać na to, jak Jezus wyglądał jest Całun Turyński. Jest to lniane płótno, które zawiera obraz dwustronnego odwzorowania postaci ludzkiej. Według chrześcijańskiej tradycji miał w nie zostać zawinięty po zdjęciu z krzyża. Nie wiadomo jednak na pewno, do kogo należał całun. W 1934 roku świętej Faustynie miał objawić się Chrystus. Ta poleciła Eugeniuszowi Kazimirowskiemu namalowanie wizerunku, który znany jest dziś jako Obraz Jezusa Miłosiernego. To jeden z najpopularniejszych portretów pierworodnego Maryi.

Kilka lat temu grupa angielskich badaczy opracowała najbardziej realistyczny wizerunek Jezusa. Na jej czele stanął Richard Neave, specjalista w rekonstrukcji twarzy służących do procesów sądowych. Okazało się, że znacznie odbiegał on od tego, który znamy z europejskich malowideł. Na podstawie źródeł archeologicznych i historycznych odwzorowali człowieka, który najbardziej mógł przypominać typowego Galilejczyka i Żyda, który żył w I wieku. Należy pamiętać, że jest to tylko rekonstrukcja i prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, jak Jezus Chrystus wyglądał w rzeczywistości.