Z dzieckiem w plecaku

23 czerwiec 2009

Chusta

 

  • Dobór chusty zależy w dużej mierze od wieku i wagi dziecka (można nosić nawet czterolatki!)
  • Noworodki i niemowlęta dobrze nosi się w chustach elastycznych (np. Babylonia), które przylegają, otulając dziecko.
  • W wypadku starszych maluchów lepiej sprawdza się chusta tkana (np. Hoppediz).
  • Długą chustę można wiązać na 11 sposobów. Najpraktyczniejsze to kołyska (dziecko z przodu w pozycji półleżącej), koala (przytulone przodem do mamy) oraz plecaczek (na plecach).
  • Plusem długiej chusty jest możliwość zrobienia z niej hamaka, przykrycia, poduszki, namiotu – pomysłów tyle, ilu użytkowników!
  • Krótkie chusty mogą być albo zapinane, albo kółkowe (duży wybór oferuje Ekodzieciak) – dziecko noszone jest w pozycji kołyska (do 3. miesiąca życia) lub na biodrze. Warto sie zastanowić przy kupnie takich modeli, jeśli planuje się dłuższe wędrówki.

 

Nosidełko

 

  • W miękkim nosidełku (np. BabyBjorn, Maxi Cosi) można transportować nawet niemowlęta. Warto wcześniej sprawdzić, jaki ciężar można w nich nosić oraz czy maja system regulacji.
  • Przy starszym dziecku sprawdzi sie nosidełko ze stelażem (np. Silda Fjord Nansen, Bebe Confort). Ważne, żeby dawało sie je postawić razem z dzieckiem w środku (opcja nieoceniona podczas postoju, gdy maluch śpi).
  • Przydatne akcesoria: daszek od słońca (z dodatkowa folia osłaniająca przed deszczem), kieszonki z boku na drobiazgi, duża tylna kieszeń (na pieluszki, jedzenie).

 

Wózek

 

  • Koła z litej gumy nie przebije gwóźdź i nie trzeba będzie szukać wulkanizatora z wózkiem pod pachą (i dzieckiem pod drugą!).
  • Ważne detale: czy przednie kółka są skrętne (i czy można je zablokować), czy daszek cicho i lekko się składa, czy oparcie łatwo się daje opuścić, jak zapina się dziecko w pasy. Niekiedy na daszkach są przezroczyste folie, przez które można patrzeć na maluszka – zwykle producent zapewnia, iż mają filtr UV, ale przecież w słoneczny dzień nie jest przez to dziecku mniej gorąco. Dobrze jest samemu zrobić doczepiane na rzepy zakrycie z ortalionu.
  • Regulowana wysokość rączki – ważna zwłaszcza, gdy rodzice różnią się wzrostem.
  • Moskitiera zwykle bywa za krótka – warto kupić w sklepie budowlanym moskitierę do okien, wszyć gumkę i przerobić ją tak, by otulała cały wózek.

 

W samolocie

 

  • Na długich trasach dzieciom o wadze do 9 kg przysługują „powietrzne kołyski” (z pościelą), dzięki czemu sporą część lotu wygodnie prześpią. Wcześniej zarezerwujcie miejsca obok siebie, bo na lotnisku może się okazać, że to już niemożliwe.

Więcej o podróżach z dziećmi na stronie Rodzice.pl

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2012-01-23 19:57

    W plecaku? Puszczamy dzieci wolno!! Nie trzymajmy ich !!

  • Do moderacji
    2009-06-29 22:30

    Moi synowie bardzo chętnie wyjeżdżają ze mną i moją żoną .

  • Do moderacji
    2009-06-29 14:37

    Ekhm no coś w tym jest.

  • Do moderacji
    2009-06-29 13:28

    Też podrózuję z moimi dziećmi, oczywiśie na mniejszą skalę.

Ostatnio czytali

  • MaciekS
  • Formor
  • keva
  • lamyrtille
  • pierzgal
  • AnnaM
  • Andrej23
  • Amused
  • Zbigniew
  • Kaktusica
  • te_em
  • kredka
  • WOREWIE
  • pysia1976
  • k_panek
  • KasiK
  • Origamii
  • Okamii
  • czarna

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się