Podróżuj i tańcz

29 lipiec 2009
Podróżuj i tańczZdjęcie Shutterstock

Moje serce wybija ten rytm. Taniec wyznacza moje życie. Daje mi miękkość ruchów i stanowczość.

Tak tancerze mówią o swoim powołaniu, niezależnie od tego, który rodzaj i styl tańca wybrali: czy zdecydowali się na gorącą sambę, rozkołysana salsę, dialog w tango, kobiecy taniec brzucha czy pełen znaczących gestów klasyczny taniec indyjski. Czasem pasja wymaga poświęceń, ale daje wiele radości. Zaznać jej może każdy. Wiedzę najlepiej zdobywać u samego źródła. Opisujemy, jak się uczyć tańca od najlepszych, w krajach, z których on pochodzi. Taniec może też stać się pretekstem do zwiedzania świata.

Samba - święto życia


W Brazylii niezależnie od pory roku życie kręci się wokół samby. Warto przekonać się o tym samemu, wziąć kilka lekcji i ruszyć w tany.

Mój ojciec jest Brazylijczykiem. Podobnie jak inne dzieci, pierwsze kroki w sambie stawiałam, gdy uczyłam się chodzić – wspomina Marta Goncalves, instruktorka samby w szkole SalsaLibre.

Sambą Brazylijczycy cieszą się wspólnie. Rdzenną samba de roda tańczy się w kole. Wszyscy stoją, klaszczą, śpiewają, a pary kolejno wchodzą do środka. Tradycję tę do Brazylii przywieźli afrykańscy niewolnicy. W Bahia kultywowali taniec semba, w którym mężczyzna wyciągał kobietę na środek koła i tańczył, dotykając swoim pępkiem jej pępka. Później semba zmieszała się z tańcami indiańskimi i portugalskimi. Gdy po zniesieniu niewolnictwa trafiła do Rio de Janeiro, przeszła transformację. Niby ten sam rytm, podobny krok, ale zupełnie inny charakter tańca. Teraz samba w Rio jest elegancka, a w Bahia – bardziej pierwotna, ale ruchy tego tańca są zawsze naturalne, miękkie i radosne.

Szkoły samby


W Rio jest mnóstwo szkół tańca, warto pójść do kilku, żeby znaleźć coś dla siebie.

  • Najbardziej poważana szkoła to Carlinhos de JeSus. Nazwisko jej założyciela znają wszyscy. Stawka za prywatne zajęcia wynosi ok. 100 zł za godzinę.
  • Warto wziąć lekcje u różnych nauczycieli i spróbować różnych odmian samby.
  • Już po 2–3 godzinach trzeba pójść na imprezę do Lapa, dzielnicy klubów, kierując się zasadą, że podczas zabawy nauka idzie najszybciej. Wstęp 15–20 zł.
  • Za darmo można poćwiczyć, gdy zaczynają się imprezy na świeżym powietrzu. Wtedy też jest okazja, by przyjrzeć się występom gwiazd samby.
  • Im dalej na północ Brazylii, tym taniej. W Salvadorze prywatna lekcja kosztuje ok. 30 zł. Najbardziej renomowana jest Szkoła Baletu Folklorystycznego Bahia (ale ceny jak w Rio), poleca się też Centrum Kultury Afrobrazylijskiej. Zaś w Olindzie na placu w centrum miasta od listopada do marca grane są koncerty i przedstawienia.
  • W Brazylii na ulicach najwięcej się tańczy w grudniu lub styczniu. Ceny tu są porównywalne do polskich. O nocleg jest łatwo, lecz w karnawale lepiej zarezerwować go z wyprzedzeniem.

Zabawa cały rok

Karnawałowe szaleństwo za nami, lecz w Brazylii trwają już przygotowania do zabawy w 2010 r. Tancerki szykują stroje i ćwiczą układy. W listopadzie zaczną się próby w szkołach samby (każdy może przyjść i popatrzeć). Rusza też ostra rywalizacja o miano najlepszej tancerki i grupy śpiewającej.

 

Taniec brzucha - żywioł orientu


Egipski styl tańca orientalnego jest łagodny i elegancki, marokański – gwałtowny, a syryjski wykorzystuje elementy tańca indyjskiego.

W Egipcie, gdy rodzi się dziecko, kobiety wiążą chusty wokół bioder i tańczą, a małe dziewczynki je naśladują. Tancerka na weselu jest gwarancją szczęścia małżonków. Ona tańczy, a cała rodzina stoi naokoło i klaszcze.

Taniec orientalny łączy cztery żywioły: ziemia symbolizuje ciężar ciała, woda to płynność ruchów, powietrze – lekkość. Ogień każda kobieta inaczej wnosi do tańca. Styl dojrzewa z tancerką.

To nieprawda, że tancerka powinna być przy kości – mówi Aleksandra Toth, instruktorka tańca orientalnego. – Ważne, żeby miała świadomość ciała – dodaje. Nieprawda też, że taniec brzucha był w haremach atrakcją dla mężczyzn. Mit ten wykreowały produkcje hollywoodzkie w latach 20. i 30. Wówczas w Europie taniec orientalny zaczął być traktowany jako taniec erotyczny i uświetniał repertuar klubów nocnych. Tymczasem Egipcjanki składały go w hołdzie bogini płodności, skrywając się przed mężczyznami.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-12-23 20:13

    Dobry, interesujący artykuł. Sporo przydatnych wiadomości. Polecam. Pozdro :-)

Autor

Ostatnio czytali

  • artur
  • Agnieszka_K
  • inezz
  • Agnieszka18
  • doris85
  • mark61
  • mathous
  • ARTI
  • Witcher
  • Henrykwiatek
  • Maya
  • Maciasko
  • roxanne
  • Sara
  • Coconut
  • Iwona0805
  • avalon
  • Pajakinom
  • romano
  • mihalmazur
  • majena_84
  • Bog_danek
  • monika p

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się