Bośnia i Hercegowina

7 lipiec 2010
Bośniacka wioskaZdjęcie: Shutterstock

Z Radimlja do STOLACA jadę z brodatym imamem i trojką jego dzieci. Wysiadam koło meczetu przy drodze na POPOVO POLJE. Przed wojną na tamtejszych pastwiskach pasterze za dnia doili owce, wieczorami robili sery, a nocami pilnowali, żeby wilki nie trzebiły stad. – A kiedy wszystko już spało i ogień przygasał, słyszeli Adriatyk. Jest kilka kilometrów stąd, za ścianą gór. – Gdyby nie Bragomir i jego citroen C6, pewnie musiałbym iść pieszo do samego Trebinja zakurzoną drogą po górach suchych jak Himalaje po stronie Tybetu. Gadamy o Sarajewie. O wioskach żyjących ze zbierania miodu i o Wielkiej Serbii. Nagle przez szosę przebiega tabun dzikich koni. – Kiedyś były czyjeś, teraz są swoje własne – Bragomir kiwa w ich stronę głową i wsuwa do magnetofonu kasetę. Czerwone słońce zachodzi nam za plecami, a my na całe gardło śpiewamy Shine on You Crazy Diamond. Floydsi. Muzyka sprzed wojny...



Grzegorz Kapla – od pięciu lat utrzymuje się z pisania o zwyczajnych ludziach i niezwykłych miejscach. Były dziennikarz, były fotoreporter, były robotnik portowy, były członek rady nadzorczej przedsiębiorstwa z branży ciepłowniczej. Lubi długie dystanse, czytać książki dzieciom, jeść rękoma, dosiadać wielbłąda i ser z niebieską pleśnią.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Nie tylko gotówka

    Nie tylko gotówka

    „Kto nie ma miedzi, ten w domu siedzi” – mówi popularne polskie przysłowie. Od czasów Fenicjan, którzy wynaleźli pieniądze, ktokolwiek wyrusza w drogę, powinien mieć przy sobie pełną sakiewkę, portmonetkę lub portfel. Teraz do wyboru są jeszcze karty i czeki – które z nich najbardziej przydają się w podróży?

  • Artykuł

    Serbowie naród podzielony

    Serbowie naród podzielony

    Narodowcy maszerują przez Belgrad pod sztandarem Radovana Karadžicia, oskarżonego o zbrodnie wojenne. Serbowie są rozdarci między pragnieniem zjednoczenia rozproszonego narodu a chęcią powrotu do Europy, co oznacza zaakceptowanie pomniejszonej Serbii.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-07-11 08:42

    Dzień dobry. Tekst Travelera , opublikowany kilka miesięcy temu, czyta się dobrze nadal. Autor zgrabnie przekazuję skondensowaną wiedzę o historii i miejscach . tak, miejscach tak atrakcyjnych , jak historia. Dla mnie to także serbska część tego dziwnie skrojonego kraju. Ta do której turyści raczej nie jeżdżą...Po co im ruiny meczetów ( bodaj kilkunastu ?) w Banja Luce. Po co Srebrenica ?( to już 15 lat)... Okrągła rocznica za kilka dni.Przepraszam...na komentarz wystarczy.

  • Do moderacji
    2010-07-07 18:25

    Takich pięknych ** krajobrazów** brakuje w Polsce.....

  • Do moderacji
    2010-07-07 18:24

    Cudowne ujęcie......

  • Do moderacji
    2010-07-07 18:23

    Piękny jest ten ***cały Świat***

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się