Borneo

15 kwiecień 2010
Sabah

Na Borneo rozwój przemysłu drzewnego, kopalnie rud miedzi, cyny, boksytu i żelaza i stale rozrastające się plantacje palmy oleistej doprowadziły do znacznej poprawy sytuacji ekonomicznej jego mieszkańców. Właściwie nie ma tu bezrobocia, zarobki są coraz lepsze. Teraz nawet krajanie z kontynentalnej Malezji nie mogą przebywać na wyspie dłużej niż dwa miesiące, chyba że otrzymali specjalne zezwolenia na pracę. W stanie Sabah, w którym leży KK, przy drewnianych domach na palach cumują łodzie ze 100-konnymi silnikami, obok parkują najnowsze modele dżipów. Tradycyjne wsie, kampungi, znikają w szybkim tempie i ustępują miejsca nowoczesnej architekturze. Nie ma się co temu dziwić – w końcu już za panowania Brytyjczyków Borneo nadawało ton rozwoju wielu azjatyckim ośrodkom. W ówczesnej stolicy, Sandakanie, założono jedną z pierwszych linii telefonicznych w Azji (po Hongkongu i Szanghaju).

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-04-22 20:31

    Pięknie tam jest !!!

  • Do moderacji
    2010-04-17 20:21

    Borneo - jedno z moich największych, podróżniczych marzeń.

Autor

  • Mikołaj Jeżak

    Mikołaj Jeżak

    Absolwent wydziału Prawa i Administracji na UW , zawodowo zajmuje się turystyką. Samotnie odbył kilkadziesiąt wypraw w różne zakątki świata, jest dyrektorem zarządzającym w firmie 5 Stars Club. Współpracuje z Chilli Zet oraz magazynem Forbes. Ma trzech synów. www.mikolajjezak.com

Ostatnio czytali

  • RABOS
  • dorek1502

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się