Tego obyczaju zabronił jednak w 1934 r. król Rama VII, który po wojażach po Europie podjął misję modernizacji kraju, rozumianą jako konieczność zaszczepienia na lokalnym gruncie zachodnich standardów. Zakaz nie obejmował prostytucji, w związku z czym panowie nawykli do rozmaitości partnerek zaczęli masowo korzystać z usług kurtyzan. Do dziś znakomita większość klientów tajskich prostytutek to Tajowie! Kiedy w latach 50. XX w. zdelegalizowano prostytucję, było już za późno – seksbiznes stał się zbyt istotny dla gospodarki kraju. Dopiero w latach 60. pojawiło się tysiące Jankesów, dla których podczas wojny w Wietnamie Tajlandia stanowiła miejsce dla „R & R” – Rest and Recreation. Kończąc dociekania: seks w społeczeństwie buddyjskim nigdy nie był tematem tabu. Ma korzenie sakralne. Zawsze panowało tu przyzwolenie na intymny, oczyszczający relaks.
Znajomy znajomego mówił też, że w pewnym momencie jego przyjaciółka źle się poczuła, po czym okazało się, że ma AIDS. Jej mąż wrócił z delegacji do Tajlandii i nie wspomniał, jak dobrze się tam bawił. Nie ma sensu czytającym ten artykuł ani komukolwiek innemu odradzać wyjazdu do Tajlandii, bo to piękny kraj. Ale… uważajcie!

Precz z gablotami! Precz z nudnymi pogadankami o historii! T...

Londyn od razu cię przytula i szepcze do ucha – czuj się, ja...

W Rudawach Janowickich powiedzenie "podobne jak dwie krople ...

Gdy Pan Bóg zobaczył piaszczystą równinę postanowił, że musi...

Północ Tajlandii to kraina magiczna, ale mało znana. Od czego zacząć opis jej bogactwa? Może od tego, co najbardziej sympatyczne, a jednocześnie najściślej związane z dziejami i kulturą Tajlandii, a przedtem Syjamu.

Tajowie zwykli porównywać zarys swego kraju do głowy słonia, zwierzęcia bardzo tu szanowanego, symbolu przyjaźni i dobroci. Jego trąbę stanowi tajlandzka część Półwyspu Malajskiego – region tropikalnych lasów, białych plaż, wapiennych klifów. Z kolei środkowa część potężnej głowy – oparta czołem o granicę z Birmą – jest żyzną równiną, poprzecinaną rzekami i siecią kanałów, ryżową spiżarnią Tajlandii.

Senna epoka, gdy Bangkok zwano Wenecją Orientu, z racji przecinających go klongów (kanałów), wydaje się dziś odległa jak paleolit. Gdy wybuchł boom budowlany, zasypywane klongi przegrały z asfaltowymi arteriami ciągnącymi się bez końca.
Ale najpierw po przyjeździe do Bankoku mówi się- Dzień dobry. I to po polsku, tak, aby sobie język połamali! Nie, nie dzin dybrrrrroy tylko Dzień dobry. Normalnie mów, ładnie, po polsku
Yhm, Yhm...proszę o zatrzymanie wszystkich czynności życiowych- będę śpiewał teraz... Uwaga! Wszystko zatrzymane? Dobra! Uwaga będę śpiewał teraz! Ok- aaaaaaaaaaaa, nie nie , nie tak!! Ok, będę teraz śpiewał, uwaga! Teraz... "Na ryby - w kaździuteńki wolny dzień... Na ryby - nad leniwą rzeczkę w cień... Zabieramy sprzęt i starkę, a na drzwiach wieszamy kartkę- Nie wracamy aż we czwartek... Zapuszczamy się nad Warkę... Na ryby - by zielony wdychać chłód! Na ryby - by odbiciem tykać wód! Jedną twarzą łyknąć z flaszy... Drugą z toni w niebo patrzyć! Na ryby... I na ryby..."...Dziękuję, proszę wrócić już teraz do swoich zajęć, nie będzie kolejne zwrotki- piosenka dobiegła końca, dziękujemy
Nie wszystko to jest prawda co do Tajek, byłam w Tajlandii i tak naprawdę Tajki nie są ładne, mają splaszczone nosy, " są niskoskanalizowane", człapią chodząc , ( ładne są Kambodżanki). Co do seks turystyki to faktycznie spotkałam wielu angoli prowadzących się za rękę i nie tylko z tymi paniami, zresztą mnóstwo obywateli Wysp Brytyjskich rezydentuje w Tajlandii. Większość tych panów to emeryci dla których Tajlandia jest bardzo, bardzo tania. Dobre jedzenie, zimne piwo, tani masaż a przede wszystkim cały czas ciepło. No cóż ja spotkałam tylko nieliczne piekne kobietki w Pałacu Królewskim ale to były kandydatki do Miss Universum. Fotki w mojej galerii !
***Piękny krajobraz***
Tegoroczna, trzecia już, edycja BRAVE KIDS – międzynarodowego programu edukacyjnego - odbędzie się w dniach 20 czerwca - 3 li...
Bezcenna kolekcja makiet tańców ludowych z 1937 roku, prezentowana na wystawie Sztuka, balet etnografia nie ma równego sobie ...
Już po raz trzeci w ramach Festiwalu „Dźwięki Północy” odbędą się warsztaty muzyki tradycyjnej – taneczne i instrumentalne. U...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.