Czy znaleźliśmy obce życie? Setki astrobiologów wydały werdykt
K2-18b i niezwykła skała znaleziona na Marsie miały dostarczyć najmocniejszych dotąd przesłanek wskazujących na życie pozaziemskie. Badanie przeprowadzone wśród setek astrobiologów pokazuje jednak, że większość ekspertów daleka jest od ogłoszenia przełomu.

Wszechświat jest tak ogromny, że trudno sobie wyobrazić, by życie powstało wyłącznie na Ziemi. Proste związki chemiczne, które mogły uczestniczyć w narodzinach życia, odkrywamy w wielu miejscach kosmosu. W 2025 roku dwa doniesienia wywołały szczególnie wielkie emocje. Większość astrobiologów pozostała jednak nieprzekonana. Dlaczego?
K2-18b miała skrywać ślady życia
W 2025 roku świat obiegły informacje o potencjalnych śladach życia na K2-18b – odkrytej w 2015 roku egzoplanecie krążącej wokół czerwonego karła w gwiazdozbiorze Lwa, około 124 lat świetlnych od Ziemi.
Planeta znajduje się w strefie zamieszkiwalnej, czyli w takiej odległości od gwiazdy, która teoretycznie może umożliwiać istnienie wody w stanie ciekłym. Samo położenie w tej strefie nie oznacza jednak, że planeta rzeczywiście nadaje się do życia. Poszukiwanie planet podobnych do Ziemi wymaga uwzględnienia również ich atmosfery, budowy i panujących na nich temperatur.
W 2019 roku w atmosferze K2-18b wykryto parę wodną, a kilka lat później zespół z Uniwersytetu Cambridge znalazł tam metan i dwutlenek węgla. Przełom miał nastąpić w kwietniu 2025 roku. Zespół kierowany przez prof. Nikku Madhusudhana, wykorzystując instrument MIRI Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, poinformował o możliwym wykryciu dimetylosiarczku lub dimetylodisiarczku – DMS albo DMDS.
Na Ziemi DMS jest wytwarzany przede wszystkim przez organizmy żywe, zwłaszcza mikroorganizmy morskie. Badacze określili uzyskany wynik jako najsilniejszą dotąd przesłankę wskazującą na możliwość aktywności biologicznej poza Układem Słonecznym. Zastrzegli jednak, że konieczne są dalsze obserwacje oraz wykluczenie nieznanych procesów niebiologicznych.
Skąd wzięło się 99 proc. pewności?
Media szybko ogłosiły przełom. Pojawiały się informacje, że z ponad 99-procentową pewnością odkryliśmy ślady życia pozaziemskiego. Takie przedstawienie wyników było jednak mylące.
Wartość ta odnosiła się do statystycznej istotności analizowanego sygnału, a nie do prawdopodobieństwa istnienia życia na K2-18b. Sam sygnał osiągnął poziom około trzech sigma, czyli niższy od standardu pięciu sigma, który w fizyce bywa wymagany do ogłoszenia odkrycia. Nie było też pewności, czy zaobserwowano DMS, DMDS, oba związki czy inny sygnał o podobnych właściwościach.
Statystyczna pewność wykrycia sygnału nie jest tym samym co pewność, że sygnał został wytworzony przez organizmy żywe.
Marsjańska skała pokryta „lamparcimi” cętkami
Niedługo później, we wrześniu 2025 roku, pojawiła się informacja o wyjątkowym odkryciu dokonanym przez łazik NASA Perseverance na Marsie. Ruchome marsjańskie laboratorium zbadało w kraterze Jezero czerwonawą skałę z charakterystycznymi „lamparcimi” cętkami.
Skała nazwana Cheyava Falls, znaleziona w formacji Bright Angel na skraju dawnej doliny rzecznej Neretva Vallis, prawdopodobnie osadziła się na dnie jeziora lub rzeki w czasach, gdy na Czerwonej Planecie płynęła woda. W tym samym regionie łaziki NASA odkrywały już związki i minerały istotne dla badań nad możliwością dawnego życia na Marsie.
We wrześniu 2025 roku Sean Duffy, pełniący wówczas obowiązki administratora NASA, określił odkrycie jako najbliższy moment, w jakim kiedykolwiek byliśmy odkrycia życia na Marsie. Identyfikację potencjalnej biosygnatury nazwał przełomem, który poszerzy naszą wiedzę o Czerwonej Planecie. Wyniki badań opublikowano w recenzowanym czasopiśmie „Nature”.
Problem w tym, że zdecydowana większość naukowców nie uznała żadnego z tych odkryć za wystarczający dowód na istnienie życia. Pokazało to badanie prof. Petera Vickersa, filozofa nauki na Uniwersytecie w Durham.
Co naprawdę sądzą astrobiolodzy?
– Kiedy naukowy spór lub przełomowe odkrycie trafia na pierwsze strony gazet, rzecznicy prasowi i dziennikarze często cytują wypowiedzi zaledwie kilku ekspertów. Ich opinie mogą być wartościowe, ale rzadko pokazują, co sądzi szersza społeczność naukowa. Mimo to w debacie publicznej często pojawiają się sformułowania takie jak „nauka mówi” czy „naukowcy uważają”, jak gdyby istniała jednoznaczna i możliwa do zmierzenia odpowiedź – napisał prof. Vickers w artykule opublikowanym na łamach The Conversation.
Vickers wraz ze swoją grupą badawczą w ciągu kilku dni od każdego z ogłoszeń przeprowadził ankietę wśród setek astrobiologów należących do międzynarodowej społeczności naukowej.
Badacze zadali im proste pytanie: czy społeczność naukowa prawdopodobnie znalazła życie pozaziemskie?
Wyniki pokazały ostrożne podejście ekspertów. W przypadku K2-18b zaledwie 6,6 proc. ankietowanych astrobiologów zgodziło się ze stwierdzeniem, że naukowcy prawdopodobnie znaleźli życie pozaziemskie. Prawie dwie trzecie badanych było przeciwnego zdania, natomiast 28 proc. pozostało neutralnych.
Mars przekonał więcej badaczy, ale nie większość
W przypadku Marsa poziom przekonania był wyższy, choć nadal daleki od pewności. 15,1 proc. ankietowanych zgodziło się, że prawdopodobnie znaleziono życie pozaziemskie. Odsetek osób niezgadzających się z tym stwierdzeniem spadł do 44,6 proc., a udział odpowiedzi neutralnych wzrósł do 40,3 proc.
– Skupienie się wyłącznie na odpowiedziach „zgadzam się” i „nie zgadzam się” pomija jednak istotną część całej historii. Odsetek astrobiologów, którzy zdecydowanie się nie zgadzali, spadł bardzo wyraźnie – z 35,1 proc. w przypadku K2-18b do zaledwie 11,1 proc. w przypadku Marsa. Znaczna część zmiany nie polegała więc na przejściu od odrzucenia tezy do jej poparcia, lecz na przesunięciu się od zdecydowanego odrzucenia w stronę bardziej ostrożnych, niejednoznacznych stanowisk – podkreśla uczony.
Innymi słowy, nie nastąpiło przejście od „nie” do „tak”. Społeczność naukowa stała się raczej bardziej otwarta na taką możliwość, nie uznając jej jednak za potwierdzoną.
Dlaczego biosygnatura nie jest jeszcze dowodem życia?
Astrobiolodzy od dawna wiedzą, że cechy pozornie przypominające ślady życia mogą powstawać również w wyniku procesów niebiologicznych. Także związki organiczne odkrywane na Marsie nie muszą być pozostałością po żywych organizmach.
Często największym wyzwaniem nie jest wyjaśnienie, w jaki sposób życie mogłoby wytworzyć określony sygnał. Trudniejsze okazuje się poznanie wszystkich sposobów, w jakie natura mogła stworzyć coś podobnego bez udziału życia.
Opinia naukowa rzadko jest czarno-biała, a wniosek z badań Vickersa wykracza poza kwestię życia pozaziemskiego. Dotyczy każdej dziedziny, w której powołujemy się na konsensus naukowy – od klimatologii po medycynę.
– Nie próbujemy zastępować dowodów naukowych sondażami ani traktować opinii większości jako prawdy. Naszym celem jest lepsze zrozumienie tego, w jaki sposób społeczności naukowe reagują na niepewność – podkreśla prof. Vickers.
Poszukiwanie biosygnatur to tylko jeden z kierunków badań. Naukowcy sprawdzają również, czy w kosmosie można znaleźć ślady działalności obcych cywilizacji. Jak dotąd żadne z tych poszukiwań nie dostarczyło powszechnie uznanego dowodu na istnienie życia poza Ziemią.
Źródło: The Conversation
Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasza ekspertka
Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
Dziennikarka i pisarka zajmującą się tematyką popularnonaukową, głównie kosmosem. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, przygodę z mediami rozpoczęła ponad 20 lat temu w redakcji „Życia Warszawy”. Poza pisaniem o polskiej i światowej nauce na łamach „National Geographic” współpracuje m.in. z „Wysokimi Obcasami” i kilkoma magazynami premium. Współautorka trzech bestsellerowych książek: „Człowiek – istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Pracuje w Centrum Badań Kosmicznych PAN i współpracuje z polskim Obserwatorium Cerro Murphy w Chile (OCM), którym zarządza CAMK PAN.

