Europejskie mumie?

22 maj 2009
Europejskie mumie?

Z torfowisk środkowej Europy wydobyto dotychczas co najmniej 1000 znakomicie zachowanych zwłok, z których najstarsze pochodzą sprzed mniej więcej 7000 lat. Nie wszystkie należały do ludzi, którzy umierali śmiercią naturalną, o czym może świadczyć obecność więzów i obrażeń.

Część z nich została stracona a inni złożeni w ofierze bóstwom. Ale najciekawsze w tym wszystkim jest pytanie, jak to możliwe, że te zwłoki zachowały się w takim stanie, że w wielu przypadkach policja ustalała, czy nie są to ofiary morderstw popełnionych w ostatnich latach? Odpowiedź jest prosta: woda w torfowiskach zawiera znikome ilości tlenu i są w niej rozpuszczone różne kwasy organiczne. Takie środowisko nie służy bakteriom gnilnym, które nie mogą się w nim namnażać. Z biegiem czasu  torf wyciągał ze zwłok coraz więcej wody, przez co procesy gnilne zostawały spowolnione lub wręcz zatrzymane. Zawarte w glebie kwasy humusowe garbowały skórę, nadając jej brunatno-czarny kolor, a mięśnie i organa wewnętrzne kurczyły się. A więc zwłoki te w sposób nieświadomy zostały poddane procesowi mumifikacji przez swych oprawców, którzy skrzętnie wpychali ciała pod wodę za pomocą długich, drewnianych żerdzi.
Taka przypadkowa, dokonywana za sprawą warunków geograficzno-klimatycznych mumifikacja następuje również w regionach ekstremalnie suchych - na pustyni. Dzięki  mumiom, zachowanym na chińskiej pustyni Gobi, możemy przypuszczać, że już 3000 lat temu, czyli przed Marco Polo, istniały kontakty handlowe między Azją a Europą.

Tekst: Małgorzata Sienkiewicz

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Ostatnio czytali

  • milrohir2
  • ewica
  • borsukmarek
  • platyna
  • Kat_g

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Sklep poleca

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się