Powstaje państwo przyszłości. Tropikalną wyspą będzie rządzić sztuczna inteligencja
Scenariusze rodem z filmów science fiction wydają się coraz bliższe rzeczywistości. Na filipińskiej wyspie powstaje projekt, w którym sztuczna inteligencja ma współtworzyć system zarządzania i podejmowania decyzji. Pomysł wzbudził ogromne zainteresowanie internautów – kilkanaście tysiący osób zgłosiło już chęć uzyskania statusu cyfrowych rezydentów futurystycznej społeczności.

Założyciel firmy technologicznej zajmującej się chatbotami AI, postanowił sprawdzić, jak wyglądałoby państwo współzarządzane przez sztuczną inteligencję. W efekcie na jednej z wysp Filipin rozwijany jest eksperymentalny projekt oparty na wirtualnych „liderach” inspirowanych historycznymi postaciami, takimi jak m.in. Albert Einstein, Winston Churchill czy Mahatma Gandhi. Twórca przekonuje, że cyfrowi doradcy mają pomagać w podejmowaniu decyzji dotyczących rozwoju społeczności, gospodarki i edukacji, tworząc coś pomiędzy technologicznym startupem a futurystycznym mikropaństwem.
Filipińska wyspa ma być zarządzana przez radę AI inspirowaną historycznymi liderami
Projekt Sensay powstaje na niewielkiej, liczącej około 3,6 kilometra kwadratowego wyspie położonej w archipelagu Palawan na Filipinach – regionie znanym z turkusowych lagun, tropikalnych lasów i plaż uznawanych za jedne z najpiękniejszych w Azji. To właśnie tam brytyjski przedsiębiorca Dan Thomson chce stworzyć eksperymentalne mikropaństwo, którego funkcjonowanie będzie współtworzone przez sztuczną inteligencję.
Kluczową rolę ma odgrywać rada składająca się z 17 cyfrowych „doradców”, inspirowanych historycznymi postaciami słynącymi z przywództwa, filozofii czy strategicznego myślenia. Wśród nich mają znaleźć się m.in. cyfrowe repliki Winstona Churchilla, Nelsona Mandeli, Marka Aureliusza, Mahatmy Gandhiego, Leonarda da Vinci czy Eleanor Roosevelt.
System ma być szkolony na podstawie autentycznych przemówień, pism i filozofii tych postaci, aby sztuczna inteligencja mogła prowadzić debaty oraz proponować rozwiązania dotyczące funkcjonowania wyspy. Według twórców cyfrowi liderzy mają analizować projekty zmian konstytucyjnych, dyskutować między sobą i głosować nad kierunkiem rozwoju społeczności.
Jaki jest cel cyfrowego eksperymentu?
Dan Thomson przekonuje, że celem projektu jest stworzenie bardziej „obiektywnego” modelu zarządzania, wolnego od politycznych wpływów, lobbingu i prywatnych interesów. Jednocześnie sam przyznaje, że eksperyment budzi wiele pytań etycznych i technologicznych. W rozmowie z CNN Travel żartobliwie stwierdził nawet, że „jeśli sztuczna inteligencja zacznie gromadzić broń i atakować sąsiednie wyspy, będzie to zła sytuacja”, choć dodał, że uważa taki scenariusz za skrajnie nieprawdopodobny. Na razie decyzje AI nadal będą wymagać zatwierdzenia przez ludzi, gdyż nad projektem ma czuwać specjalne „Zgromadzenie Nadrzędne Ludzi”, które będzie blokować potencjalnie niebezpieczne działania cyfrowej rady.
Sensay chce przyciągnąć tysiące e-rezydentów i stworzyć cyfrowe mikropaństwo
Choć projekt pozostaje na razie głównie futurystycznym eksperymentem bez międzynarodowego uznania, już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie internautów i entuzjastów nowych technologii. Ponad 12 tysięcy osób zgłosiło chęć uzyskania statusu e-rezydenta wyspy Sensay, czyli cyfrowej tożsamości umożliwiającej korzystanie z usług oraz uczestniczenie w życiu rozwijającej się społeczności online. Dan Thomson przyznał, że nie spodziewał się aż tak dużego odzewu i uważa, że może on wynikać z rosnącego rozczarowania tradycyjnymi systemami politycznymi i malejącego zaufania do rządów.
Na samej wyspie obecnie mieszka jedynie ogrodnik opiekujący się terenem, jednak plany rozwoju są bardzo ambitne. Thomson chce w kolejnych latach wybudować tam nawet 30 willi oraz stworzyć nowoczesną infrastrukturę opartą na energii odnawialnej i rozwiązaniach typu open source. Projekt zakłada również budowę laboratoriów badawczych, mikrosieci energetycznych oraz przestrzeni dla przyszłych mieszkańców i turystów odwiedzających archipelag Palawan.
E-gospodarka oparta na kryptowalutach
Twórcy Sensay zapowiadają także rozwój eksperymentalnej gospodarki opartej na dwóch cyfrowych tokenach – jednym przeznaczonym do lokalnych usług społecznych, a drugim do handlu międzynarodowego. W dalszej perspektywie sztuczna inteligencja miałaby otrzymać możliwość częściowego zarządzania finansami projektu przy wykorzystaniu kryptowalut i autonomicznych systemów płatności.
To właśnie ten element budzi jednak największe obawy ekspertów, którzy ostrzegają przed oddawaniem realnej kontroli finansowej algorytmom. Mimo kontrowersji Thomson liczy, że już w 2027 roku Sensay stanie się pierwszą na świecie społecznością opartą na pełnym programie cyfrowej e-rezydencji oraz eksperymentalnym modelu zarządzania wspieranego przez sztuczną inteligencję.
Źródła: Daily Mail, CNN
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


