Liczy kilkuset mieszkańców, a ma aż 19 pałaców. To jedno z najpiękniejszych miast Czarnogóry
W niesamowitym krajobrazie Zatoki Kotorskiej, wcinającej się w strome zbocza gór, rozpościera się miasteczko, którego kamienne fasady, majestatyczne pałace i strzeliste dzwonnice prezentują się równie spektakularnie. Perast to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miast u wybrzeży Adriatyku – autentyczny relikt politycznej i handlowej potęgi oraz zderzenia dwóch sfer wpływów, weneckiej i osmańskiej.

Spis treści:
Zatoka Kotorska to w rzeczywistości zalana dolina rzeczna, której ostre, niemal pionowe brzegi przypominają skandynawskie fiordy. Akwen ten składa się z czterech mniejszych zalewów otoczonych wapiennymi pasmami górskimi, osiągającymi od 1000 do 1700 metrów wysokości. To właśnie w tej malowniczej scenerii, dokładnie naprzeciwko cieśniny Verige, ulokowane jest jedno z najniezwyklejszych miast Czarnogóry. Perast, będący częścią gminy Kotor, liczy zaledwie kilkuset stałych mieszkańców. Warto jednak wspomnieć, że w sezonie letnim przebywa tam kilkadziesiąt razy więcej przyjezdnych niż miejscowych.
Od starożytnej osady do akademii morskiej
Na arenie międzynarodowej Perast zasłynął dopiero w epoce nowożytnej, jednak korzenie miasta sięgają starożytności. Prowadzone w jaskini Spila badania archeologiczne udowodniły, że rejon ten był zamieszkany już w prehistorii. Sama nazwa miasta prawdopodobnie wywodzi się od iliryjskiego plemienia Pirustów.
Pierwsze udokumentowane wzmianki o tym wojowniczym ludzie pochodzą ze 167 roku p.n.e. i wywodzą się z zapisów rzymskiego historyka Tytusa Liwiusza. Opisywał on Pirustów w kontekście zakończenia trzeciej wojny macedońskiej. Historyczne podania głoszą, że to królowa Ilirii, Teuta, zachęcała to plemię do osiedlania się w rejonie dzisiejszej Zatoki Kotorskiej, co zapoczątkowało trwającą tysiąclecia ewolucję antycznej osady w potężny port morski.
W średniowieczu Perast zaczął krystalizować się jako istotny punkt na morskiej mapie Bałkanów. W 1336 roku, w niewielkiej wówczas wiosce rybackiej znajdowała się już w pełni funkcjonalna stocznia, co dowodzi, że morskie tradycje i umiejętności techniczne mieszkańców były ugruntowane na długo przed nadejściem weneckich wpływów.
Pod skrzydłami Republiki Weneckiej
Prawdziwy rozkwit Perastu przypada na okres przynależności do najpotężniejszej śródziemnomorskiej talassokracji – Republiki Weneckiej. Od 1420 do 1797 roku miasto, znane pod włoską i wenecką nazwą Perasto, było integralną częścią terytorium nazywanego Albanią Wenecką. Wenecjanie błyskawicznie dostrzegli geopolityczne walory osady. Ze względu na jej lokalizację u wejścia do wewnętrznej części zatoki obdarzyli mieszkańców licznymi przywilejami, w tym zwolnieniami z podatków celnych w handlu z Republiką. W zamian oczekiwali militarnej ochrony strategicznych wód. W XVI wieku, w uznaniu zasług, miasto uzyskało status niezależnej gminy miejskiej, uniezależniając się administracyjnie od pobliskiego Kotoru.
Szczyt prosperity i demograficznego piku miasta nastąpił w XVII i XVIII wieku. W niewielkiej osadzie żyło wówczas około 1600 stałych mieszkańców. Zarejestrowano imponującą flotę ponad 100 statków żaglowych, zarówno handlowych, jak i wojennych. Miasto mogło poszczycić się czterema prężnie działającymi stoczniami.
Obrona miasta
W XVII wieku wojska osmańskie pustoszyły wschodnią i południową Europę. Obiektem ich zakusów padł także Perast, którego zdolności kupieckie, siła militarna i bogactwo stanowił zagrożenie dla sułtana.
Szturm rozpoczął się 15 maja 1654 roku. Miasto znajdowało się wówczas w wyjątkowo niekorzystnym położeniu. Sztorm uwięził główną flotę między wyspą Korčula a Molunatem. Perastu broniło zaledwie kilkuset mieszkańców, wspartych jedynie symboliczną grupą trzydziestu żołnierzy przysłanych na pomoc z Kotoru.

Mimo miażdżącej przewagi wroga odwaga mieszkańców doprowadziła do spektakularnego zwycięstwa. Podczas zaciętych walk Marko Tomašević zdołał wyrwać główny sztandar z rąk zabitego tureckiego chorążego. Z kolei Tripo Burović oddał śmiertelny strzał, który powalił dowódcę, Mehmeda-agę Rizvanagicia. By dopełnić wojennej chwały inny obrońca, Krsto Kolović, zmiażdżył głowę tureckiego wodza.
Perast jako ośrodek szkolenia morskiego
Wiedza marynistyczna obywateli Perastu była znana nie tylko w basenie Morza Śródziemnego, ale dzięki weneckim dyplomatom docierała aż na dwory państw Europy Wschodniej, które dopiero budowały swoją morską potęgę. Szczytowym osiągnięciem intelektualnym miasta w tym zakresie było stworzenie w 1698 roku zrębów pierwszej zorganizowanej szkoły nawigacyjnej na Bałkanach.
Piotr I Wielki, poszukując kadr do budowy imperialnej marynarki wojennej, zwrócił się z prośbą o pomoc do Republiki Weneckiej. Wenecjanie polecili mu skierować wysłanników właśnie nad Zatokę Kotorską. Car wysłał 17 rosyjskich szlachciców, książąt i bojarów do Perastu, aby poznali tam tajniki nawigacji, czytania map wiatrów, budownictwa okrętowego i taktyki morskiej. Na głównego nauczyciela i mentora wybrano kapitana Marko Martinovića. Ten historyczny fakt położył podwaliny pod rozwój floty rosyjskiej, a zarazem ustanowił więzi dyplomatyczne między Zatoką Kotorską a Imperium Rosyjskim.
Architektoniczne dziedzictwo Perastu
Przestrzeń miejska Perastu, wykreowana dzięki krzyżowaniu się kultur i przypływowi kapitału z handlu morskiego, została doceniona w 1979 roku. Wtedy naturalny i historyczno-kulturowy region Kotoru został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wydaje się to niewiarygodne, ale w niewielkim mieście znajduje się aż 19 barokowych i renesansowych pałaców i tyle samo kościołów.
Kapitańskie i kupieckie pałace
Jednym z najwspanialszych przykładów tamtejszego baroku jest wzniesiony w 1694 roku pałac Bujoviciów. Został on zaprojektowany przez uznanego weneckiego architekta Giovanniego Battistę Buon na zlecenie kapitana Vicko Bujovića.

Trzykondygnacyjny budynek wyróżnia się wspaniałymi arkadowymi loggiami na poziomie parteru, podtrzymującymi potężne tarasy i balkony zdobione rzeźbami weneckich lwów i łacińskimi inskrypcjami. Dziś mieści się tam Muzeum Miejskie, którego ekspozycja przybliża historię miasta.
Inne wspaniałe rezydencje to między innymi:
- pałac Zmajevićów z 1664 roku,
- pałac Smekja z 1764 roku,
- pałac Viskovićów, którego budowa rozpoczęła się pod koniec XV wieku.
Świątynie i wieże
Na głównym skwerze miasta wznosi się kościół św. Mikołaja. Budowa nowego głównego gmachu rozpoczęła się w XVII wieku, jednak z powodu spadku zamożności miasta nie została w pełni ukończona. We wnętrzu kryje się udostępniony do zwiedzania skarbiec, jednak największą atrakcją świątyni pozostaje dobudowana w 1616 roku dzwonnica. 7-kondygnacyjna wieża wznosi się na 55 metrów i stanowi wspaniały punkt widokowy na miasto i zatokę.
Wymieniając zabytki sakralne Perastu, nie można pominąć kościoła Matki Boskiej Różańcowej z 1678 roku. Charakteryzuje się on rzadką na Bałkanach ośmioboczną dzwonnicą z owalnymi otworami okiennymi, uchodzącą za jeden z najpiękniejszych przykładów proporcji w lokalnym budownictwie.
Źródło: Visit-Montenegro.com
Nasz autor
Artur Białek
Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.

