Reklama

Spis treści:

  1. Strategiczna lokalizacja na przedgórzu alpejskim
  2. Od Augusta Vindelicorum do miasta pokoju religijnego
  3. Miejski system gospodarki wodnej
  4. Perły augsburskiej architektury

Antyczne świadectwo rzymskiej potęgi, renesansowe centrum świata finansów i pionier zrównoważonej gospodarki wodnej – Augsburg to miasto o niezwykle bogatej historii. To właśnie tam narodził się wczesny kapitalizm, a idee religijnego pokoju i społecznej odpowiedzialności są pielęgnowane do dziś. Tamtejszy system wodny stanowi namacalny dowód na to, że mieszkańcy Augsburga już pięćset lat temu potrafili zarządzać zasobami naturalnymi w sposób, który do dziś budzi podziw.

Strategiczna lokalizacja na przedgórzu alpejskim

Augsburg, stolica rejencji Szwabia, znajduje się w południowo-zachodniej Bawarii. To trzeci pod względem liczby ludności ośrodek w regionie, ustępujący jedynie Monachium i Norymberdze.

Miasto usytuowane u podnóża Alp (na przedgórzu alpejskim na wysokości 494 m n.p.m.), rozpościera się w widłach rzek Lech i Wertach. W praktyce są one czymś więcej niż tylko elementami krajobrazu. Mówimy tu o fundamentach, na których zbudowano dobrobyt całego ośrodka.

Od Augusta Vindelicorum do miasta pokoju religijnego

Miasto, jako rzymski obóz wojskowy, zostało założone w 15 roku p.n.e., przez Druzusa i Tyberiusza, pasierbów cesarza Oktawiana Augusta, z polecenia samego władcy. Nazwa Augusta Vindelicorum oddawała cześć imperatorowi i odnosiła się do lokalnego plemienia Windelików.

Strategiczne położenie przy ujściu rzek alpejskich sprawiło, że już w II wieku n.e. osada stała się stolicą rzymskiej prowincji Recja. Dziedzictwo antyczne jest w mieście wciąż żywe, a fontanna z figurą cesarza Augusta na centralnym placu przypomina o imperialnych początkach.

Po upadku cesarstwa zachodniorzymskiego Augsburg nie stracił na znaczeniu. W VI stuleciu stał się siedzibą biskupstwa, co uczyniło go kluczowym ośrodkiem religijnym w państwie Franków. Rok 955 zapisał się w historii bitwą nad rzeką Lech, gdzie król Otton I pokonał koczowniczych Węgrów, kładąc kres ich najazdom na Europę Zachodnią i torując drogę do powstania Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Proces usamodzielniania się miasta postępował szybko. W 1156 roku cesarz Fryderyk I Barbarossa nadał mu prawa miejskie, a w 1276 roku Augsburg stał się wolnym miastem Rzeszy. Status ten oznaczał bezpośrednią podległość cesarzowi i ogromną autonomię polityczną, co pozwoliło na rozwój potężnego patrycjatu.

Dominacja Fuggerów i Welserów

W XVI wieku Augsburg stał się jednym z najważniejszych europejskich ośrodków finansowych. Było to możliwe dzięki dwóm potężnym rodom kupieckim – Fuggerom i Welserom.

Jakub Fugger, zwany „Bogatym”, zrewolucjonizował ówczesną bankowość, tworząc sieć handlową rozciągającą się od kopalni w Tyrolu, po rynki w Wenecji. To właśnie kapitał z Augsburga sfinansował wybór Karola V na cesarza – Jakub Fugger przeznaczył na ten cel ponad 540 tysięcy guldenów, co stanowiło lwią część całkowitej sumy łapówek dla elektorów.

Fuggerowie nie tylko finansowali wojny i politykę cesarską, ale również wprowadzali nowoczesne narzędzia finansowe. Przykładem jest choćby podwójna księgowość, której Jakub uczył się w weneckim Fondaco dei Tedeschi. Równolegle ród Welserów dominował w handlu oceanicznym, uzyskując od cesarza koncesję na kolonizację Wenezueli, co czyniło z Augsburga miasto o globalnym zasięgu. Ten okres dobrobytu pozostawił po sobie niezwykłe dziedzictwo architektoniczne, w tym pałace przy Maximilianstraße i kościół św. Anny z najstarszą renesansową kaplicą w Niemczech.

Kolebka reformacji

Augsburg odegrał istotną rolę w wydarzeniach reformacji. To właśnie tam, w 1518 roku, Marcin Luter był przesłuchiwany przez kardynała Kajetana w pałacu Fuggerów, odmawiając odwołania swoich tez. 12 lat później, podczas sejmu Rzeszy, luteranie przedstawili cesarzowi konfesję augsburską, dokument definiujący podstawy wiary protestanckiej. Napięcia między katolickim patrycjatem a w większości protestancką ludnością rzemieślniczą doprowadziły do wypracowania kompromisu.

Pokój Augsburski z 1555 roku wprowadził zasadę „cuius regio, eius religio”, ale w miastach takich jak Augsburg ustanowił parytet – prawnie chronioną równowagę między katolikami a protestantami. Miasto stało się modelem współistnienia wyznaniowego, co celebrowane jest do dziś podczas Augsburskiego Festiwalu Pokoju (8 sierpnia). To jedyne w Niemczech święto o charakterze lokalnym, które ma status dnia wolnego od pracy, przypominając o wartości tolerancji wypracowanej przez wieki konfliktów.

Miejski system gospodarki wodnej

W 2019 roku system zarządzania wodą w Augsburgu został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Składa się z 22 elementów, które dokumentują rozwój miasta: od średniowiecza, aż po rewolucję przemysłową. Wyjątkowość Augsburga w tym zakresie polegała na wczesnym rozdzieleniu wody pitnej od technologicznej. Nastąpiło to już w 1545 roku.

Infrastruktura obejmuje skomplikowaną sieć kanałów zasilanych przez rzekę Lech, wieże ciśnień, monumentalne fontanny i historyczne elektrownie wodne. Wodociągi przy Czerwonej Bramie są najstarszym tego typu zespołem w Niemczech. Pompowały wodę już w XV wieku, przy użyciu wówczas innowacyjnych pomp tłokowych, napędzanych kołami wodnymi. System ten nie tylko zaopatrywał mieszkańców w wodę, ale napędzał młyny, warsztaty złotników i tkalnie, budując fundamenty potęgi rzemieślniczej miasta.

Ciekawostka: w Augsburgu, przez który przepływa ponad 150 kanałów, znajduje się więcej mostów niż w Wenecji (530 vs 435).

Perły augsburskiej architektury

Mimo zniszczeń z okresu II wojny światowej, stolica Szwabii do dziś zachwyca estetyczną spójnością swojego historycznego centrum. Symbolem odrodzenia i potęgi miasta jest ratusz, wzniesiony w latach 1615–1620 przez Eliasza Holla. Mówimy tu o jednej z najważniejszych świeckich budowli niemieckiego renesansu. Okazała budowla charakteryzuje się monumentalną fasadą z wizerunkiem cesarskiego orła.

Wnętrze skrywa Złotą Salę, wybitne dzieło dekoratorstwa renesansowego, którego nazwa pochodzi od bogato złoconego, drewnianego sufitu. Pomieszczenie o powierzchni ponad 560 metrów kwadratowych miało za zadanie olśniewać gości wolnego miasta Rzeszy. Tuż obok ratusza wznosi się Perlachturm, wieża o wysokości 70 metrów, oferująca najlepszą panoramę starego miasta i widok na Alpy.

Kolejnym punktem obowiązkowym jest Fuggerei – najstarsze na świecie osiedle socjalne, które funkcjonuje nieprzerwanie od 1521 roku. To „miasto w mieście” składa się z 67 domów, w których do dziś mieszkają potrzebujący mieszkańcy Augsburga, płacąc symboliczny czynsz w wysokości 88 eurocentów rocznie i zobowiązując się do trzech codziennych modlitw za fundatorów.

Najważniejsze zabytki sakralne

Augsburg może poszczycić się bogatym dziedzictwem religijnym, znajdującym odzwierciedlenie w architekturze tamtejszych kościołów. Do najważniejszych należą:

  • katedra Najświętszej Marii Panny – powstała w XI wieku na fundamentach karolińskich, szczyci się najstarszym na świecie cyklem witraży figuralnych z 1065 roku. Jej wnętrze skrywa cenną kryptę oraz dzieła Hansa Holbeina starszego;
  • bazylika św. Ulryka i św. Afry – późnogotycka świątynia z charakterystyczną wieżą, zwieńczoną „cebulastym” hełmem, który stał się wzorcem dla barokowej architektury kościelnej w całej Bawarii. Miejsce to jest symbolem katolickiego oporu w czasach reformacji;
  • kościół św. Anny – dawny klasztor karmelitów, w którym zatrzymał się Marcin Luter. Znajduje się tam kaplica Fuggerów, pierwsza renesansowa budowla na ziemiach niemieckich, wzniesiona na wzór włoski.

Nasz autor

Artur Białek

Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...