e (2)pop

Cisza jak ta

Jezioro na obrzeżach miasta, środek lata. Ptaki oszczędnie ćwierkają. Stoję w błocie, spowija mnie wilgotne powietrze. Na twarzy czuję poranną rosę, przeszywa mnie chłód wiejący od strony wody. Ruszam w stronę plaży, mokry piasek klei się do traperów. Przestrzeń, pustka, cisza..... to lubię:]

woda canon Poranek zatoka łódka konik

Komentarze