Arktyczne zwierzęta miały ok. 3 miliony lat, żeby przystosować się do panujących tu surowych warunków.

Przez 10 miesięcy w roku skuta lodem i wieczną zmarzliną, przez cztery pogrążona w ciemnościach. Arktyka – region rozciągający się na północ od koła polarnego aż do bieguna północnego – to jeden z ostatnich prawdziwie dzikich obszarów naszej planety. Tu przetrwają tylko najwytrwalsi i najlepiej dostosowani: Arktyczne zwierzęta miały ok. 3 mln lat, żeby przystosować się do panujących tu surowych warunków.

Lodowa pustynia?

Na pierwszy rzut oka na śnieżnej pustyni i połaciach lodu skuwających Ocean Arktyczny nie ma nic. Ale zamieszkujący te ziemie ludzie – od Alaski, przez północną Kanadę, Grenlandię, po Norwegię i Rosję – wiedzą, że zarówno tundra, jak i okolice bieguna tętnią życiem. Są też świadkami niepokojących przemian: pod wpływem zmian klimatycznych środowisko żyjących tu zwierząt zmienia się i kurczy w alarmującym tempie.

Coraz cieplej

Topniejący coraz szybciej arktyczny lód powoduje, że tutejsze drapieżniki tracą swoje miejsca polowań lub giną z głodu na dryfujących krach.

Populacja fok też jest zagrożona. Topniejący lądolód spowodował, że do Arktyki zaczęły przypływać nigdy wcześniej nie zapuszczające się tak daleko na północ orki. To najgroźniejszy podwodny zabójca fok, który nowe żerowiska traktuje jak wiecznie pełną lodówkę.

Dla gazu i ropy...

Mimo apeli naukowców Arktyka nie doczekała się międzynarodowego porozumienia, który zapewniałby ochronę tutejszej przyrody. O ile neutralna terytorialnie Antarktyda chroniona jest kilkakrotnie ratyfikowanym i poprawianym traktatem z 1959 r., regiony Arktyki należą do konkretnych państw, którym na razie nikt nie może zabronić prób wydobycia gazu czy ropy. Zapędy te wciąż najskuteczniej hamuje tutejsza zima, ale klimat się ociepla.

Arktyczna turystyka

Po wodach Oceanu Arktycznego, morzach: Barentsa, Beauforta czy Beringa, kursuje więcej statków niż kiedykolwiek przedtem, bo pokrywa lodowa jest znacznie cieńsza. Coraz prężniej, lecz niekoniecznie z poszanowaniem środowiska naturalnego, rozwija się przemysł turystyczny.

Problem w tym, że jeśli każdy zechce obejrzeć cuda Arktyki na własne oczy, za kilkadziesiąt lat nie będzie czego oglądać.

Zobacz niezwykłe zdjęcia Floriana Schulza, autora zdjęć filmu "To the Arctic 3D".
GALERIA >>>

Tekst: Zuzanna O’Brien