Reklama

Choć miliony turystów każdego roku odwiedzają najbardziej znane cuda natury, wiele równie imponujących miejsc nadal pozostaje w ich cieniu. Najnowsze badanie przeprowadzone przez islandzką markę outdoorową Icewear postanowiło sprawdzić, które naturalne atrakcje świata są oceniane przez odwiedzających znacznie lepiej, niż mogłaby sugerować ich popularność. W tym celu przeanalizowano około 54 tys. opinii zamieszczonych w Google dotyczących 75 przyrodniczych atrakcji z różnych zakątków globu.

Recenzje oceniano m.in. pod kątem występowania pozytywnych określeń takich jak „piękny”, „niesamowity” czy „relaksujący”, tworząc ranking miejsc oferujących wyjątkowe doświadczenia, a jednocześnie pozostających poza turystycznym mainstreamem. Wyniki pokazują, że niektóre z najbardziej niezwykłych cudów natury świata wciąż czekają na odkrycie przez szersze grono podróżników.

Najbardziej niedoceniane cuda natury w USA. Te miejsca zachwyciły turystów

Choć Stany Zjednoczone od lat przyciągają miliony turystów do takich ikon przyrody jak Wielki Kanion, Yellowstone czy Yosemite, najnowsze badanie pokazuje, że największe uznanie odwiedzających zdobywają często miejsca pozostające nieco poza głównym nurtem turystyki. Na szczycie rankingu znalazł się las deszczowy Hoh w stanie Waszyngton, położony na terenie Parku Narodowego Olympic. Ten niezwykły ekosystem, należący do największych lasów deszczowych strefy umiarkowanej w Ameryce Północnej, zachwyca gęstą zielenią, potężnymi cedrami, jodłami i klonami pokrytymi warstwami mchów. Właśnie tutaj niemal 70% opinii zawierało wyjątkowo pozytywne określenia.

Drugie miejsce zajęło Jezioro Kraterowe w Oregonie, które powstało w wyniku potężnej erupcji wulkanicznej około 7700 lat temu. Dziś jest najgłębszym jeziorem w Stanach Zjednoczonych i słynie z niezwykłej przejrzystości oraz intensywnie niebieskiej barwy wody. Turyści odwiedzający ten zakątek kraju podkreślają nie tylko spektakularne widoki, ale również możliwość aktywnego wypoczynku przez cały rok – od pieszych wędrówek i biwakowania, po zimowe wyprawy na rakietach śnieżnych.

Na trzeciej pozycji uplasowało się centrum dla odwiedzających lodowiec Mendenhall na Alasce, będące bramą do jednego z najbardziej imponujących lodowców Ameryki Północnej. Rozciągające się na wiele kilometrów jęzory lodowe, błękitne góry lodowe unoszące się na tafli jeziora oraz możliwość obserwacji niedźwiedzi, bielików amerykańskich czy łososi sprawiają, że miejsce to pozostawia niezapomniane wrażenia. W pierwszej piątce zestawienia znalazło się również Grand Prismatic Spring w Parku Narodowym Yellowstone – największe gorące źródło w USA, znane z niezwykłych pasów kolorów tworzonych przez mikroorganizmy żyjące w wodzie.

Park Narodowy Yellowstone kończy 150 lat. „Wytrąciliśmy ekosystem z równowagi”
Grand Prismatic Spring, Midway Geyser Basin, Yellowstone National Park, fot. Getty Images

Najbardziej niedoceniane cuda natury Europy. Te miejsca wciąż omijają tłumy

Europa również ma swoje przyrodnicze perełki, które mimo spektakularnych krajobrazów pozostają w cieniu najbardziej znanych atrakcji kontynentu. Najwyżej sklasyfikowanym europejskim miejscem w rankingu okazał się rezerwat przyrody Staffa u wybrzeży Szkocji, słynący z niezwykłej Jaskini Fingala. Położona na niewielkiej, niezamieszkanej wyspie formacja zachwyca monumentalnymi bazaltowymi kolumnami oraz wyjątkową akustyką, która przed wiekami zainspirowała kompozytora Felixa Mendelssohna do stworzenia słynnej uwertury „Hebrydy”. Dziś odwiedzający przybywają tu nie tylko dla imponujących krajobrazów, ale również z nadzieją na obserwację maskonurów i innych ptaków morskich gniazdujących na wyspie.

Wysoko w zestawieniu znalazły się także dwa symbole Irlandii. Drugie miejsce w Europie zajęła Grobla Olbrzyma w Irlandii Północnej – niezwykła formacja składająca się z tysięcy bazaltowych kolumn, która od dekad pobudza wyobraźnię zarówno geologów, jak i miłośników lokalnych legend. Tuż za nią uplasowały się słynne Klify Moheru, uznawane za jedne z najbardziej spektakularnych nadmorskich krajobrazów Europy. Rozciągające się nad Atlantykiem urwiska przyciągają podróżnych poszukujących surowego piękna irlandzkiej przyrody oraz panoram, które na długo pozostają w pamięci.

Na tle pozostałych europejskich destynacji wyróżnia się Islandia, reprezentowana w zestawieniu przez dwa spektakularne obiekty przyrodnicze. W zestawieniu znalazł się kanion Stuðlagil, który jeszcze kilkanaście lat temu pozostawał praktycznie nieznany. Dziś zachwyca wysokimi bazaltowymi ścianami oraz intensywnie turkusową wodą lodowcowej rzeki przepływającej przez jego wnętrze. Drugim islandzkim przedstawicielem jest Park Narodowy Vatnajökull, obejmujący największy lodowiec Europy oraz niezwykle zróżnicowane krajobrazy – od lagun lodowcowych i czarnych pustkowi, po aktywne obszary wulkaniczne. Tym samym wyniki badania pokazują, że najbardziej zachwycające spotkania z naturą nie zawsze odbywają się w najbardziej obleganych lokalizacjach, a wiele spektakularnych miejsc wciąż pozostaje niedocenianych przez masową turystykę.

Źródła: Icewear, Euronews

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...