Muzeum Brytyjskie opowiada historię świata. Jego sale kryją bezcenne skarby
Muzeum Brytyjskie jest bez wątpienia jednym z najważniejszych miejsc na kulturalnej mapie świata. Tamtejsza kolekcja, licząca ponad osiem milionów eksponatów, pozostaje jedną z największych na świecie. Należy jednak podkreślić, że brytyjska instytucja nie jest wyłącznie właścicielem skarbów przeszłości, ale także ich strażnikiem i propagatorem wiedzy.

Spis treści:
- Sir Hans Sloane i idea uniwersalizmu
- Od rezydencji do neoklasycznego pałacu
- Kolekcja muzealna jak panorama ludzkiej cywilizacji
- Kamienie milowe historii
- Akademickie i literackie serce Londynu
Od momentu swojego powstania w połowie XVIII wieku, Muzeum Brytyjskie jest czymś więcej niż „tylko” instytucją gromadzącą artefakty. W praktyce mówimy tu o centralnym punkcie globalnego dyskursu o kulturze i historii. Jako pierwsze na świecie darmowe, narodowe i publiczne muzeum, od 1759 roku realizuje misję udostępniania wiedzy „wszystkim osobom pilnym i ciekawym” i robi to niezwykle skutecznie. Obecnie gmach w londyńskim Bloomsbury przyciąga ponad 6 milionów osób rocznie.
Sir Hans Sloane i idea uniwersalizmu
Historia Muzeum Brytyjskiego jest nierozerwalnie związana z osobą Hansa Sloane’a. Królewski lekarz, przyrodnik i kolekcjoner „naturalnych i sztucznych osobliwości”, a przy tym także prezes Towarzystwa Królewskiego, umiejętnie wykorzystywał globalne sieci handlowe i naukowe rozwijającego się imperium, aby stworzyć kolekcję o ogromnej skali. W chwili jego śmierci, zbiory te liczyły ponad 80 tys. obiektów, w tym 40 tys. drukowanych książek, 7 tys. manuskryptów, bogate okazy historii naturalnej i ogromną liczbę monet i medali.
Pragnąc zachować jedność swojej kolekcji, Sloane w testamencie zaoferował ją królowi Jerzemu II dla narodu. Postawił tylko jeden warunek – jego spadkobiercy mieli otrzymać 20 tys. funtów, co stanowiło kwotę znacznie niższą od rynkowej wartości zgromadzonych artefaktów. 7 czerwca 1753 roku parlament przyjął ustawę, która formalnie ustanowiła muzeum. Do zasobów Sloane’a dołączono trzy inne kluczowe biblioteki: Cottonian, Harleian i Old Royal Library, co nadało instytucji charakter zarówno muzealny, jak i biblioteczny (w 1973 roku oficjalnie oddzielono dział biblioteczny i utworzono Bibliotekę Brytyjską).

W tym miejscu warto jednak wspomnieć o dość kontrowersyjnych korzeniach placówki. Początkowe finansowanie zakupu kolekcji i jej utrzymania było powiązane z loterią publiczną, a także, co jest przedmiotem współczesnej krytyki, z dochodami pochodzącymi pośrednio z niewolniczej pracy na jamajskich plantacjach cukru.
Muzeum narodowe zostało otwarte 15 stycznia 1759 roku, w Montagu House – siedemnastowiecznej rezydencji, zakupionej specjalnie na potrzeby ekspozycji. Choć z założenia miało być dostępne dla każdego, wczesne dekady charakteryzowały się restrykcyjnym systemem biletowym. Zwiedzający musieli składać pisemne wnioski, a grupy były małe i oprowadzane osobiście przez kustoszy. Dopiero w XIX wieku, wraz ze wzrostem nastrojów demokratycznych i przemianami społecznymi, muzeum otworzyło się na tłumy.
Od rezydencji do neoklasycznego pałacu
W miarę jak imperium brytyjskie rozszerzało swoje wpływy, kolekcja muzeum rosła w tempie uniemożliwiającym dalsze funkcjonowanie w niszczejącym Montagu House. W 1823 roku król Jerzy IV podarował narodowi Bibliotekę Królewską swojego ojca, co stało się impulsem do budowy nowego gmachu. Zadanie to powierzono sir Robertowi Smirke’owi, jednemu z czołowych przedstawicieli stylu neogreckiego.
Projekt Roberta Smirke’a i fasada główna
Smirke zaprojektował budynek na planie czworoboku z czterema skrzydłami i centralnym dziedzińcem. Styl neogrecki, który stał się popularny pod koniec XVIII wieku dzięki odkryciom archeologicznym w Grecji, miał odzwierciedlać wagę i powagę przechowywanych wewnątrz skarbów. Najbardziej rozpoznawalnym elementem stała się południowa fasada z 44 kolumnami w porządku jońskim, z których każda mierzy 14 metrów wysokości.

Pedyment nad głównym wejściem zawiera rzeźby zatytułowane „Postęp cywilizacji” autorstwa sir Richarda Westmacotta, składające się z 15 alegorycznych figur. Budowa została ukończona w 1852 roku, wykorzystując najnowocześniejsze ówczesne technologie, takie jak betonowe fundamenty i żeliwne ramy konstrukcyjne.
King’s Library i Reading Room
King’s Library, obecnie znana jako Galeria Oświecenia, była pierwszym ukończonym skrzydłem nowego muzeum. Ta imponująca sala, mierząca 91 metrów długości, została zaprojektowana specjalnie do przechowywania 65 tys. książek Jerzego III. Zastosowano w niej pionierskie żeliwne belki wspierające sufit, co pozwoliło na stworzenie tak ogromnej, otwartej przestrzeni bez konieczności stawiania dodatkowych podpór. W 2003 roku, po renowacji, która przywróciła oryginalną żółto-złotą kolorystykę i pozłocenia, galeria otrzymała prestiżową nagrodę Crown Estate Conservation Award.
W samym centrum czworobocznego gmachu, na dawnym dziedzińcu ogrodowym, w 1857 roku wzniesiono Reading Room, czyli okrągłą czytelnię według projektu Sydneya Smirke’a, brata Roberta. Jej kopuła o średnicy 42,6 metra była technologicznym majstersztykiem, wykonanym z segmentów żeliwnych z wypełnieniem z papier-mâché. To właśnie w tym miejscu nad swoimi dziełami pracowali tacy autorzy jak Virginia Woolf, Oscar Wilde czy Bram Stoker.
Rewolucja Normana Fostera
Największą zmianą architektoniczną na przełomie tysiącleci było stworzenie Wielkiego Dziedzińca im. Królowej Elżbiety II, otwartego w grudniu 2000 roku. Projekt biura Foster and Partners przekształcił zaniedbany wewnętrzny dziedziniec w największy zadaszony plac publiczny w Europie (uznawany za taki w chwili otwarcia).
Najbardziej spektakularnym elementem jest szklany dach o powierzchni około 6 700 metrów kwadratowych, składający się z 3 312 paneli szklanych, wsparty na stalowej kratownicy. Inwestycja ta zwiększyła przestrzeń publiczną muzeum o 40%, tworząc nowoczesne centrum z kawiarniami, księgarniami i salami wystawowymi, a jednocześnie – przywracając czytelni jej centralne miejsce w sercu instytucji.
Kolekcja muzealna jak panorama ludzkiej cywilizacji
Zbiory Muzeum Brytyjskiego są jednymi z najbardziej kompleksowych na świecie – obejmują 2 miliony lat historii ludzkości na wszystkich kontynentach. Choć liczba obiektów szacowana jest na około 8 milionów, na stałych ekspozycjach znajduje się w danym momencie około 80 tys. z nich, co stanowi zaledwie 1% całości. Pozostała część jest przechowywana w magazynach lub udostępniana badaczom w ramach szerokiego programu wypożyczeń.

Kolekcja jest podzielona na działy geograficzne i tematyczne. Do najważniejszych departamentów należą:
- Egipt i Sudan – druga co do wielkości i najważniejsza kolekcja egipska (poza Kairem), z ponad 100 000 obiektów;
- Grecja i Rzym – zawiera rzeźby z Partenonu, fragmenty mauzoleum w Halikarnasie i świątyni Artemidy w Efezie;
- Bliski Wschód – słynie z asyryjskich reliefów i skarbów z Mezopotamii;
- Brytania, Europa i Prehistoria – przechowuje skarby z Sutton Hoo, szachy z Lewis i artefakty rzymskiej Brytanii;
- Azja, Afryka i Ameryki – prezentuje różnorodność kulturową świata, od brązów z Ife, po mozaiki Azteków.
Kamienie milowe historii
Wśród milionów artefaktów kilka zyskało status globalnych ikon, stając się obowiązkowymi punktami każdej wizyty. Ich znaczenie wykracza poza wartość estetyczną – są to często klucze do zrozumienia całych cywilizacji.
Kamień z Rosetty

Prawdopodobnie najsłynniejszy obiekt w muzeum. Jest to fragment steli z 196 r. p.n.e., zawierający dekret wydany w Memfis w imieniu Ptolemeusza V. Tekst zapisano w trzech skryptach: hieroglifach, piśmie demotycznym i starożytnej grece. To właśnie dzięki temu porównawczemu zestawieniu Jean-François Champollion zdołał w XIX wieku odczytać egipskie hieroglify, otwierając drzwi do zrozumienia starożytnego Egiptu. Kamień został przejęty przez wojska brytyjskie od Francuzów w 1801 roku, po kapitulacji Aleksandrii.
Rzeźby Partenonu
Kolekcja rzeźb, metop i fragmentów fryzu z ateńskiego Partenonu, powstałych w V wieku p.n.e. pod nadzorem Fidiasza. Zostały one zdjęte z Akropolu przez lorda Elgina, ambasadora brytyjskiego przy Porcie Ottomańskiej, w latach 1801–1812. Ich obecność w Londynie jest przedmiotem trwającej od dwóch stuleci kontrowersji między Wielką Brytanią a Grecją. Argumenty za ich pozostaniem opierają się na statusie muzeum jako instytucji uniwersalnej, podczas gdy strona grecka domaga się ich zjednoczenia w nowoczesnym Muzeum Akropolu w Atenach.
Skarb z Sutton Hoo

Odkryty w 1939 roku w Suffolk, jest uważany za jedno z najważniejszych znalezisk archeologicznych w historii Wielkiej Brytanii. Są to pozostałości po królewskim pochówku łodziowym z VII wieku. Grób prawdopodobnie należy do anglosaskiego króla Raedwalda. Najbardziej ikonicznym elementem jest bogato zdobiony hełm, zrekonstruowany z setek drobnych fragmentów, który stał się symbolem wczesnośredniowiecznej Brytanii.
Szachy z wyspy Lewis
Zestaw 78 figurek szachowych, wykonanych z kłów morsa i zębów wieloryba, datowanych na XII wiek. Odnalezione w 1831 roku na szkockiej wyspie Lewis, prawdopodobnie zostały wykonane w Norwegii. Figurki te, o niezwykle ekspresyjnych twarzach, są uznawane za najsłynniejsze bierki szachowe na świecie.
Mumia Katebet
Mimo tysięcy mumii w kolekcji, ta należąca do Katebet – śpiewaczki boga Amona z ok. 1300 r. p.n.e. – jest jedną z najlepiej zbadanych i zachowanych. Jej złocona maska i starannie owinięte ciało stanowią przejmujący dowód staroegipskiej wiary w życie pozagrobowe.
Akademickie i literackie serce Londynu
Niezwykłą atmosferę muzeum determinują nie tylko zgromadzone tam zbiory, ale także lokalizacja instytucji. Bloomsbury jest sercem londyńskiego życia akademickiego i literackiego. W bezpośrednim sąsiedztwie instytucji znajdują się budynki University College London i Senate House.
To właśnie tam narodziła się słynna Grupa Bloomsbury, zrzeszająca takich intelektualistów, jak Virginia Woolf, Vanessa Bell czy John Maynard Keynes, którzy spotykali się w okolicznych domach, by dyskutować o sztuce, polityce i wolności osobistej, często buntując się przeciwko wiktoriańskim restrykcjom. Dla odwiedzających muzeum, spacer po Bloomsbury to także spotkanie z historią medycyny (Great Ormond Street Hospital) oraz literaturą (dom-muzeum Karola Dickensa przy Doughty Street).
Nasz autor
Artur Białek
Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.

