Reklama

Zbudowany jest bez jednego metalowego gwoździa, z drewna modrzewiowego i jodłowego. Kiedy pada deszcz, jest zamykany i nie wolno go zwiedzać, by drewno nie nasiąkło wilgocią. Miejscowi opowiadają, że postawili go zbójnicy. Może po to, by odkupić swe grzechy, kto wie? Legenda głosi, że w miejscu, gdzie teraz stoi świątynia, rósł wielki, rozłożysty dąb. W jego koronach miał się rzezimieszkom objawić św. Michał Archanioł. Towarzyszyły temu śpiewy i niebiańskie światło. Nieźle się więc musieli watażkowie przestraszyć albo faktycznie nawrócić, by wznieść taką świątynię, która do dziś zachwyca nie tylko koneserów.

W tym kościele kręcono ślub Janosika i Maryny

To jednak niejedyna zbójnicka opowieść związana z tym miejscem. Pewnie pamiętacie historię Janosika i kultowy film Jerzego Passendorfera. Scena ślubu słowackiego Robin Hooda i pięknej Maryny kręcona była w Dolinie Chochołowskiej. Ale wnętrze kościoła, do którego przy dźwiękach organów wchodzą Marek Perepeczko i Ewa Lemańska, to sam środek tego magicznego XV-wiecznego drewnianego kościółka. Jego unikatowa polichromia w 33 kolorach jest najstarszą w Europie, jaka w całości zachowała się na drewnie, i robi oszałamiające wrażenie.

Kościół św. Michała Archanioła w Dębnie na liście UNESCO

By dotrzeć do świątyni wpisanej na listę UNESCO, wybieram słoneczny dzień, kiedy widoczność jest jak brzytwa. Uwielbiam tę trasę z Nowego Targu, bo w miarę zbliżania się do Dębna odsłaniają się przede mną szczyty Tatr. W śniegu i słońcu wyglądają nieziemsko.

dębno podhalańskie
Niezwykły drewniany kościół w Dębnie Podhalańskim. fot. Richard Baker/In Pictures via Getty Images

Co zobaczyć wokół zabytkowego kościoła w Dębnie?

Wioska jest niewielka, mnóstwo w niej owiec, pasą się też wokół świątyni, a z drewnianej budki przy drodze do kościoła kupić można lody z owczego mleka. Zabytek otoczony jest drewnianym płotem, ale to, co mnie urzeka, to wiekowe lipy oraz jesiony, które tworzą tu charakterystyczny zielony krąg nad krytym gontem dachem. Obchodzę świątynię z zewnątrz, patrzę na świętego Floriana, który nad wejściem od wieków wylewa wodę z cebrzyka, mijam dwa groby tutejszych księży, bo jak nakazywała tradycja, grzebano duszpasterzy w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca ich posługi.

Najstarsza taka polichromia w Europie. Wnętrze zachwyca kolorami

Wchodzę do świątyni z wielką pokorą i szacunkiem do anonimowych mistrzów, którzy ją zdobili. Malowidła są jak barwna tkanina, która pokrywa sufity, ściany, chór, a nawet ławy. Siadam w jednej z ławek i patrzę na ołtarz, który jest majstersztykiem sztuki gotyckiej. Ma formę tryptyku i pochodzi z początku XVI w. W samym centrum ołtarza widać obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus. Obok Niej stoją św. Michał Archanioł, czyli patron kościoła, oraz św. Katarzyna Aleksandryjska, moja patronka. Postać świętego ma dość spokojny, a nawet łagodny wyraz twarzy. Swoje już zrobił.

Jak dojechać do kościoła w Dębnie? Informacje praktyczne

Dojazd: podróż z Zakopanego zajmie ok. 40 minut. W pobliżu kościoła znajduje się bezpłatny parking. Z dworca autobusowego w Nowym Targu regularnie kursują busy w kierunku Krościenka, Szczawnicy i Niedzicy, które zatrzymują się na przystanku w Dębnie.

Źródło: Dębno Podhalańskie

Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...