Poznaj 5 atrakcji na Pomorzu >>>

Szeroki pas piachu, niezabudowana linia brzegowa, lasy podchodzące pod same plaże i mnóstwo atrakcji dla dzieci czynią polskie wybrzeże rejonem idealnym na rodzinne wakacje. I choć wiele osób narzeka na niepewną pogodę i chłodną wodę Bałtyku, nasze plaże przeżywają latem prawdziwe oblężenie.

W ubiegłym roku samo województwo pomorskie odwiedziło ponad 9 mln turystów. W tym sezonie może ich być jeszcze więcej ( już jest rekordowa liczba rezerwacji noclegów). W poszukiwaniu względnego spokoju wystarczy zwykle odejść od głównych wejść na plaże lub wyjechać poza granice najbardziej obleganych kurortów.

Dzięki dotacjom z Unii Europejskiej Pomorze wciąż się rozwija, oferując atrakcje dla miłośników aktywnego wypoczynku, ale też dla rodzin z dziećmi. Odremontowano nadmorskie pasaże, miasteczka wypiękniały, powstało mnóstwo nowych obiektów: parków rozrywki, aquaparków, małpich gajów, ale też nowoczesnych muzeów, ogrodów. Nie brakuje dobrze oznaczonych tras spacerowych i szlaków rowerowych.

Atrakcje Pomorza to nie tylko same plaże, ale także gęste, poprzecinane jeziorami i rzekami lasy (m.in. Bory Tucholskie i Drawski Park Krajobrazowy) oraz urokliwe miejscowości w głębi lądu i duże miasta o wielowiekowej historii (Gdańsk, Kołobrzeg, Szczecin). A jeśli będziecie szukać autentycznych bałtyckich smaków, pamiętajcie, że w naszym morzu łowi się flądry, śledzie, dorsze oraz okazjonalnie łososie bałtyckie i turboty. Te gatunki będą więc najświeższe. Inne, choć mogą być równie smaczne, z pewnością trafiły nad polskie morze jako mrożonka ze świata.

A gdzie spać? Znalezienie w sezonie nad Bałtykiem tanich noclegów dla rodziny graniczy z cudem. Dlatego zamiast hoteli warto wybrać kemping, zamieszkać pod namiotem lub w drewnianych domkach. Na kempingach jest zaplecze kuchenne, a więc samemu można przygotowywać posiłki. W Darłówku polecam np. kompleks wypoczynkowy Róża Wiatrów, który oferuje miejsca na kempingu i domki na wynajem; rozawiatrow.pl. Świetnym pomysłem są też nowoczesne domki na wodzie w Mielnie na jeziorze Jamno, hthouse boats.com.

■ Michał Głombiowski