Wyprodukowany w Chinach humanoidalny robot przebiegł półmaraton szybciej niż wynosi ludzki rekord świata
W Pekinie odbył się drugi w historii półmaraton, w którym rywalizowały wyłącznie humanoidalne roboty. Wyniki pokazały ogromne zaangażowanie chińskich firm w rozwój nowoczesnej robotyki oraz szybkie postępy, jakie osiągają zespoły. W ubiegłym roku zwycięski robot pokonał trasę 21 km w czasie 2 godzin i 40 minut. W tym roku zwycięzcy zabrało to zaledwie 50 minut.

Przez szereg lat rozwoju robotów humanoidalnych jednym z poważniejszych problemów była kwestia sprawnego poruszania się maszyn. Chociaż firma Boston Dynamics regularnie pokazywała nam kolejne filmy, na których jej potężne roboty Atlas tańczyły, uprawiały parkour czy pracowały w magazynie, ich autonomia była ograniczona. A bez możliwości autonomicznego oceniania podłoża, wyboru trasy i sekwencji ruchów nie można tak naprawdę mówić o robotach mających naśladować zdolności człowieka.
Robot – maratończyk
Temat automatyzacji z wykorzystaniem robotów humanoidalnych bardzo prężnie rozwijają chińskie korporacje. W zeszłym roku zorganizowano w Pekinie pierwszy półmaraton dla takich maszyn. Wzięło w nim udział 26 robotów humanoidalnych poruszających się poprzez zdalne nawigowanie lub nawigowanie autonomiczne. Ubiegłoroczna edycja obfitowała w problemy, a większość robotów nie była w stanie ukończyć trasy. Zwycięski robot osiągnął wtedy czas 2 godzin i 40 minut – ponad dwukrotnie gorszy niż wynik ludzkiego zwycięzcy tradycyjnego biegu.
W tym roku różnica była uderzająca. Liczba zespołów wzrosła z 20 do ponad 100, a kilka czołowych robotów było wyraźnie szybszych od zawodowych sportowców, wyprzedzając ludzkich zwycięzców o ponad 10 minut. Robot opracowany przez markę Honor, spółkę wydzieloną wcześniej z Huawei, ukończył wyścig w czasie 50 minut i 26 sekund. Czyli o około siedem minut szybciej niż wynosi rekord świata w półmaratonie, ustanowiony miesiąc wcześniej w Lizbonie przez Ugandyjczyka Jacoba Kiplimo.
Chińska robotyka premium
To nie wszystko. Zespoły z firmy Honor ze swoimi autonomicznymi robotami humanoidalnymi zajęły wszystkie trzy miejsca na podium. Du Xiaodi, inżynier firmy Honor pracujący przy zwycięskim robocie, powiedział, że urządzenie było rozwijane przez rok. Wyposażono je w nogi o długości od 90 do 95 cm, aby odwzorować elitarnych biegaczy oraz w technologię chłodzenia cieczą stosowaną w smartfonach firmy.

Zawody, które odbywały się równolegle z biegiem dla ludzi, nie obyły się jednak bez problemów. Jeden robot przewrócił się zaraz na starcie, a inny uderzył w barierkę. Co ciekawe, wyścig nadzorowany był również przez robota, który kierował uczestnikami za pomocą gestów ramion i komunikatów głosowych.
Według informacji przekazanych przez organizatorów, około 40 procent robotów pokonywało trasę autonomicznie, podczas gdy pozostałe były sterowane zdalnie. Państwowe medium Global Times podało, że jeden z robotów firmy Honor przekroczył linię mety w czasie 48 minut i 19 sekund, co powinno przynieść mu zwycięstwo. Jednak ze względu na to, że robot był sterowany zdalnie, a nie korzystał z autonomicznej nawigacji, musiał oddać palmę pierwszeństwa koledze. Było to związane z punktacją premiującą ruch autonomiczny.
Technologiczne mocarstwo
W Chinach rozwój technologii stał się obszarem rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi, mającym również znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego. Najnowszy pięcioletni plan Pekinu zakłada „ukierunkowanie działań na granice nauki i technologii”. Przyspieszenie rozwoju produktów takich jak humanoidalne roboty oraz ich zastosowań jest częścią planu na lata 2026–2030 dla drugiej co do wielkości gospodarki świata.
To nie jedyna dziedzina technologiczna, w której Chiny wychodzą na prowadzenie. Od pewnego czasu mocno widać, że Chińska Narodowa Agencja Kosmiczna (CNSA) już nie tylko depcze NASA po piętach, ale podejmuje wyzwania, które przerosły Amerykanów. Najlepszym przykładem jest chińska wersja programu Mars Sample Return. Program został anulowany przez administrację Donalda Trumpa, za to jego chińska wersja czyni szybkie postępy.
Rynek również wskazuje na bezprecedensowo szybki rozwój technologiczny Chin. Niedawno londyńska firma badawczo-doradcza Omdia niedawno uznała trzy chińskie przedsiębiorstwa – AGIBOT, Unitree Robotics oraz UBTech Robotics Corp. – za jedynych dostawców pierwszej kategorii w globalnej ocenie pod względem liczby dostarczonych uniwersalnych robotów inteligentnych. Ciekawe, co czeka nas dalej.
Źródło: TechXplore
Nasza autorka
Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
Dziennikarka i redaktorka zajmująca się tematyką popularnonaukową. Pisze przede wszystkim o eksploracji kosmosu, astronomii i historii. Związana z Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz magazynami portali Gazeta.pl i Wp.pl. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Współautorka książek „Człowiek istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”.

