Tygrzyk paskowany jest w Polsce gatunkiem pospolitym. Wygląda niebezpiecznie, ale nie stanowi zagrożenia
Tygrzyk paskowany jest żywym wskaźnikiem zmian, jakie zachodzą w naszym środowisku. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu gatunek ten był uważany w Polsce za wielką rzadkość. Dziś jest powszechnie występującym przedstawicielem swojego rzędu – stałym elementem krajobrazu łąk, muraw i nieużytków. Jak wygląda tygrzyk paskowany? Gdzie można go spotkać? Na te i inne pytania odpowiadamy poniżej.

Spis treści:
- Pająk, którego nie można pomylić z żadnym innym
- Wędrówka na północ
- Gdzie szukać tygrzyka?
- Sieć tygrzyka to dzieło pajęczej inżynierii
- Dieta tygrzyka paskowanego
- Czy tygrzyk paskowany jest niebezpieczny?
Obecność tygrzyka paskowanego w Polsce stwierdzono już w XIX wieku. Przez długi czas ten ciepłolubny gatunek był w naszym kraju jedynie ciekawostką. Z czasem zaczął poszerzać swój zasięg, by w końcu opanować cały kraj, od Podkarpacia, aż do Pomorza. Swój sukces zawdzięcza nie tylko postępującym zmianom klimatycznym, ale także wyjątkowym zdolnościom adaptacyjnym.
Pająk, którego nie można pomylić z żadnym innym
Pająk tygrysi (Argiope bruennichi), przedstawiciel rodziny krzyżakowatych (tej samej, do której zalicza się krzyżak), należy do najcharakterystyczniejszych przedstawicieli swojego rzędu. Już sama nazwa wskazuje na jego najbardziej zauważalny atrybut – tygrysi wzór, który od razu rzuca się w oczy. Należy jednak podkreślić, że ta cecha jest typowa wyłącznie dla samicy.
Dwa różne gatunki? Otóż nie
W obszarze gatunku Argiope bruennichi dymorfizm płciowy jest szczególnie silnie zarysowany. Samica jawi się jako prawdziwa „królowa pajęczyny”. Osiąga do 25 mm długości. Jej głowotułów, gęsto pokryty krótkimi, srebrzystobiałymi włoskami, mieni się metalicznym blaskiem. Na dużym, owalnym odwłoku o jaskrawym, żółtym lub złocistym ubarwieniu, malują się charakterystyczne czarne pasy, pomiędzy którymi często pojawiają się węższe białe prążki. Jej odnóża są długie i silne, zazwyczaj jasnożółte lub brązowe, z wyraźnymi ciemnymi pierścieniami.
Samiec prezentuje się znacznie skromniej. Osiąga od 4 do 7 mm długości. Zamiast jaskrawych barw, przybiera stonowane odcienie. Jego ciało jest zazwyczaj jasnobrązowe, żółtawe lub szarawe. Smukły odwłok jest pozbawiony wyrazistych pasów. Zamiast nich widoczna jest jedynie niepozorna szara plamka. Kluczową cechą identyfikacyjną samca są jego nogogłaszczki. U osobników męskich ich końcowe segmenty są przekształcone w skomplikowane narządy kopulacyjne, przez co wyglądają na bulwiaste i zgrubiałe. U samic nogogłaszczki są smukłe i proste.
Skąd te różnice?
Tak ekstremalne różnice między płciami nie są dziełem przypadku, a wynikiem działania odmiennych presji selekcyjnych. Dla samicy nadrzędnym celem jest maksymalizacja sukcesu reprodukcyjnego, co jest bezpośrednio związane z jej zdolnością do zdobywania zasobów i produkcji jak największej liczby jaj.
Z kolei dla samca priorytetem jest coś zupełnie innego – przetrwać wystarczająco długo, by odnaleźć partnerkę i przekazać jej swoje geny, unikając przy tym zjedzenia. W świecie, gdzie samica jest wielokrotnie większym drapieżnikiem, widoczność jest śmiertelnym zagrożeniem. Dlatego selekcja faworyzowała samce małe, lekkie i niepozornie ubarwione.
Funkcja „tygrysiego wzoru”
Przez lata naukowcy debatowali nad przydatnością charakterystycznych pasów na odwłoku samicy. Obecnie dominuje hipoteza tzw. wizualnego wabika.
Badania wykazały, że jaskrawe, żółte pasy na odwłoku skutecznie przyciągają owady, zwłaszcza zapylacze, które mylą wzór pająka z barwami kwiatów. W eksperymencie, w którym zamalowano pająkom jaskrawe pasy na czarno, ich sukces łowiecki spadł ponad dwukrotnie w porównaniu do osobników o naturalnym ubarwieniu.
Oznacza to, że ubarwienie samicy nie służy do kamuflażu czy odstraszania. Jest aktywnym narzędziem łowieckim, zwiększającym jej szanse na zdobycie pożywienia.
Wędrówka na północ
Pierwotny zasięg występowania Argiope bruennichi obejmował cieplejsze obszary Eurazji. Jest to gatunek pontyjsko-śródziemnomorski, co oznacza, że jego ewolucyjne korzenie tkwią w basenie Morza Śródziemnego i okolicach Morza Czarnego. Przez wieki jego północna granica występowania była ograniczona przez surowsze warunki klimatyczne, w tym niskie temperatury i krótkie lata, które uniemożliwiały mu pomyślne zakończenie cyklu rozrodczego. Uważa się, że jego pierwotnym, naturalnym siedliskiem były tereny nadmorskie.
Tygrzyk paskowany w Polsce
Pierwsze udokumentowane stwierdzenie tego gatunku na ziemiach polskich pochodzi z 1874 roku, z Galicji. Przez następne sto lat tygrzyk paskowany pozostawał arachnologiczną ciekawostką, gatunkiem niezwykle rzadkim, znanym zaledwie z kilku odizolowanych stanowisk, głównie na południu kraju. Zmieniło się to pod koniec XX wieku.
Dane gromadzone przez naukowców i przyrodników-amatorów zaczęły ukazywać lawinowy wzrost liczebności nowych stanowisk. Gatunek zaczął pojawiać się w centralnej Polsce, w województwach łódzkim i mazowieckim, gdzie wcześniej nigdy go nie obserwowano.
Dziś tygrzyk paskowany jest gatunkiem pospolitym i szeroko rozpowszechnionym na terenie całej Polski. Można go spotkać od Podkarpacia na południu, przez Wielkopolskę i Mazowsze w centrum, aż po wybrzeże Bałtyku i wschodnie rubieże kraju.
Gdzie szukać tygrzyka?
Sukces tego pająka wynika nie tylko ze zmieniającego się klimatu, ale również z jego dużej zdolności do adaptacji do różnorodnych siedlisk. Preferuje on jednak miejsca o specyficznych cechach: otwarte, ciepłe i silnie nasłonecznione. Miejsca, w których można spotkać tygrzyka paskowanego, to przede wszystkim:
- łąki i murawy – zarówno wilgotne, jak i suche, porośnięte wysoką trawą, która stanowi idealną podporę dla jego dużych sieci;
- nieużytki i tereny ruderalne – opuszczone pola, przydroża i inne tereny przekształcone przez człowieka, gdzie roślinność zielna ma swobodę wzrostu;
- skraje lasów i młodniki – miejsca, gdzie światło słoneczne dociera do podłoża, stwarzając odpowiednie warunki termiczne;
- siedliska antropogeniczne – coraz częściej tygrzyk kolonizuje środowiska bliskie człowiekowi, takie jak ogrody, sady, a nawet pola uprawne (np. łany zbóż). Szczególnie upodobał sobie krzewy owocowe.
To właśnie zdolność do zasiedlania szerokiego spektrum środowisk, od naturalnych po te silnie zmienione przez człowieka, jest jednym z kluczowych czynników jego imponującej ekspansji.
Sieć tygrzyka to dzieło pajęczej inżynierii
Tygrzyk to pająk sieciowy. Podobnie jak inni przedstawiciele rodziny krzyżakowatych, Argiope bruennichi buduje dużą, płaską, kolistą sieć łowną. Jest ona zazwyczaj zawieszona pionowo, nisko nad ziemią, na wysokości 20–30 cm. Pająk buduje ją między źdźbłami traw lub gałązkami niskich roślin. Jej średnica może dochodzić do 50 cm.
Budowa tak skomplikowanej konstrukcji zajmuje pająkowi od 40 do 50 minut. Najczęściej odbywa się o świcie lub o zmierzchu, kiedy aktywność potencjalnych drapieżników jest mniejsza.
Zygzakowaty splot
Promienista sieć tygrzyka jest podobna do pajęczyn wielu innych gatunków. Wyróżnia ją jednak jeden element – charakterystyczne zygzakowate pasmo jedwabiu, biegnące pionowo przez środek konstrukcji. Ta struktura nosi naukową nazwę stabilimentum.
Funkcja tej niezwykłej ozdoby przez długi czas była przedmiotem intensywnych badań i spekulacji. Wysunięto kilka hipotez, które próbowały wyjaśnić jej przeznaczenie. Jedna z najwcześniejszych zakładała, że stabilimentum to po prostu wzmocnienie, które usztywnia sieć i pozwala jej wytrzymać uderzenia dużej, silnej zdobyczy, takiej jak pasikoniki czy ważki. Inne sugerowały, że zygzakowaty wzór może maskować sylwetkę pająka czyhającego w centrum na zdobycz.
Obecnie najbardziej poparta dowodami i powszechnie akceptowana jest hipoteza „wabika na ofiary”. Naukowcy dowiedli, że jedwab użyty do budowy stabilimentum odbija promienie UV silniej niż reszta nici. Ta cecha sprawia, że w pajęczynę tygrzyka łapie się znacznie więcej owadów wrażliwych na promieniowanie ultrafioletowe.
Dieta tygrzyka paskowanego
Tygrzyk paskowany jest pająkiem o aktywności dziennej. Większość dnia spędza nieruchomo w centralnym punkcie swojej sieci, zawieszony głową w dół. W tej pozycji jest w stanie natychmiast wyczuć najdrobniejsze wibracje nici, sygnalizujące, że w pułapkę wpadła ofiara.
Po wyczuciu wibracji, pająk od razu podbiega do zdobyczy. Natychmiast owija ją jedwabna nicią, a gdy ofiara jest już unieruchomiona, myśliwy zadaje paraliżujące ukąszenie.
Tygrzyk poluje na stosunkowo dużą zdobycz. W jego pajęczynę łapią się świerszcze, pasikoniki, koniki polne, ważki, motyle, muchy, a także owady żądlące, w tym pszczoły i osy.
Czy tygrzyk paskowany jest niebezpieczny?
Tak jak większość pająków, tygrzyk paskowany wytwarza jad. Należy jednak podkreślić, że nie jest niebezpieczny dla człowieka (z wyjątkiem osób uczulonych). Jego reakcją na zagrożenie jest ucieczka, nie atak. Do ukąszenia dochodzi niezwykle rzadko i wyłącznie w sytuacji bezpośredniej obrony, np. gdy pająk zostanie przyciśnięty do skóry. Następstwem tego jest miejscowy stan zapalny, objawiający się swędzeniem i zaczerwienieniem.
Źródło: National Geographic Polska
Nasz autor
Artur Białek
Dziennikarz i redaktor. Wcześniej związany z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o historii, kosmosie i przyrodzie, ale nie boi się żadnego tematu. Uwielbia podróżować, zwłaszcza rowerem na dystansach ultra. Zamiast wygodnego łóżka w hotelu, wybiera tarp i hamak. Prywatnie miłośnik literatury.

