Reklama

Każdy zna kogoś, kto potrafi zepsuć dzień jednym zdaniem, wywołać niepokój telefonem albo regularnie podważać nasze decyzje. Naukowcy przyjrzeli się wpływowi osób, które określają mianem „trudnych”. Okazuje się, że spędzanie czasu z osobą, która ciągle sprawia problemy, może wyrządzić dużo więcej szkód niż tylko zepsucie nastroju. Odkryli, że stresujące relacje mogą… przyspieszać proces starzenia.

„Wampiry energetyczne” naprawdę „zabierają” nam życie

Wyobraź sobie, że twoje komórki mają zegar, który tyka szybciej za każdym razem, gdy ktoś narzeka, powoduje stres czy niepokój. Badanie opublikowane w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” wykazało, że regularny kontakt z trudnymi ludźmi może podnosić poziom stresu i przyspieszać biologiczne starzenie.

A czym ono jest? Starzenie biologiczne odnosi się do szybkości, z jaką starzeją się komórki naszego ciała – nie zawsze odpowiada temu, co mamy wypisane w dowodzie osobistym. Czyli jeśli masz w otoczeniu „wampira energetycznego” twój organizm starzeje się szybciej, niż wskazywałby pesel.

O ile starzejemy się przez trudne relacje?

W badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Indiana University i New York University, uczestnicy oceniali swoje relacje w ostatnich 6 miesiącach – pytano ich, jak często ktoś im „dokuczał” czy „utrudniał życie”. Pobierano także próbki śliny do analizy zmian epigenetycznych, które pokazują, jak szybko starzeją się komórki.

Okazało się, że każda dodatkowa trudna osoba w otoczeniu przyspieszała starzenie biologiczne średnio o 1,5% rocznie. Oznacza to, że osoba, w której życiu występują wyjątkowo trudne relacje, może starzeć się o około 1,015 roku biologicznego na każdy rok kalendarzowy.

Czym są telomery i dlaczego są ważne dla młodości komórek?

Telomery, czyli „czapeczki” na końcach chromosomów, chronią nasze DNA przed uszkodzeniami. Każda porcja stresu (szczególnie przewlekłego) powoduje, że telomery się skracają, a wraz z nimi – skraca się czas życia komórki. To mechanizm dobrze udokumentowany naukowo.

Trudne relacje powodują stres – szczególnie u kobiet

Już dziecięce traumy – ale też codzienny, powtarzalny stres w relacjach – zostawiają ślad w długości telomerów. Narażenie na toksyczne relacje obniża odporność, pogarsza regenerację, a nawet zwiększa ryzyko chorób przewlekłych. Co ciekawe, według badań to kobiety częściej wskazują na obecność „wampirów energetycznych” w swoim życiu. Nie jest jednak jasne, czy częściej ich zauważają, czy po prostu są bardziej wyczulone na tego rodzaju relacje.

Kogo najczęściej postrzegamy jako „wampiry energetyczne”?

To nie tylko szef czy złośliwy sąsiad. Najczęściej stresujemy się relacjami z najbliższą rodziną – rodzicami, dziećmi, rodzeństwem. Badania pokazały, że bliscy, z którymi nie da się „zerwać” kontaktu, są źródłem największego przewlekłego stresu. Nie zawsze możemy ograniczyć kontakt, nawet jeśli relacja jest toksyczna. Taki długotrwały stres jest bardziej niszczący.

Źródło: PNAS, PAP

Nasz autor

Jonasz Przybył

Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Jonasz Przybył
Reklama
Reklama
Reklama