atoms.adSlot.adLabel

Spis treści:

  1. Czym jest malaria i dlaczego wciąż budzi emocje?
  2. Gdzie malaria naprawdę występuje – a gdzie nie?
  3. Objawy malarii – dlaczego bywają mylące?
  4. Czy można się zaszczepić przeciwko malarii?
  5. Profilaktyka – najskuteczniejsza broń przeciw malarii
  6. Malaria bez paniki – ale z rozsądkiem

Wokół malarii narosło wiele mitów i uproszczeń, które często prowadzą do niepotrzebnej paniki albo – przeciwnie – do lekceważenia realnego ryzyka. Tymczasem współczesna medycyna jasno określa, w jakich regionach świata choroba występuje, kto jest najbardziej narażony oraz jakie działania profilaktyczne są skuteczne. Świadomy podróżnik nie musi rezygnować z wypraw do egzotycznych krajów, ale powinien wiedzieć, jak rozpoznać objawy, kiedy skonsultować się z lekarzem i dlaczego ochrona przed ukłuciami komarów oraz odpowiednio dobrane leki odgrywają kluczową rolę w zapobieganiu zachorowaniu.

Czym jest malaria i dlaczego wciąż budzi emocje?

Malaria to choroba zakaźna wywoływana przez pasożyty z rodzaju Plasmodium, przenoszone na ludzi przez ukłucia zakażonych samic komarów Anopheles. Choć w Europie niemal o niej zapomniano, na świecie wciąż pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń zdrowotnych w regionach tropikalnych i subtropikalnych.

Najczęściej u ludzi chorobę powodują cztery gatunki pasożyta:

  • Plasmodium falciparumnajgroźniejszy, odpowiedzialny za ciężkie postacie i zgony,
  • Plasmodium vivax,
  • Plasmodium ovale,
  • Plasmodium malariae.

To właśnie P. falciparum odpowiada za większość ciężkich przypadków, zwłaszcza w Afryce Subsaharyjskiej. Przebieg zakażenia może być gwałtowny i prowadzić do powikłań neurologicznych, niewydolności narządów, a nawet śmierci – szczególnie u osób nieleczonych lub leczonych zbyt późno.

Gdzie malaria naprawdę występuje – a gdzie nie?

Malaria nie występuje „wszędzie”, choć czasem tak się ją przedstawia. Choroba pozostaje endemiczna w wielu krajach:

  • Afryki (szczególnie Subsaharyjskiej),
  • Azji Południowej i Południowo-Wschodniej,
  • Ameryki Środkowej i Południowej,
  • wybranych rejonach Pacyfiku.

Dla podróżników oznacza to jedno: ryzyko zakażenia zależy od kierunku, regionu, pory roku i stylu podróży. Inaczej wygląda zagrożenie podczas kilkudniowego pobytu w miejskim hotelu, a inaczej podczas wyprawy w głąb dżungli czy na obszary wiejskie.

A co z Europą i Polską?

Europa – w tym Polska – jest wolna od endemicznej malarii, czyli nie dochodzi tu do lokalnego przenoszenia choroby przez komary. Sporadyczne przypadki dotyczą niemal wyłącznie:

  • osób, które zaraziły się za granicą,
  • wyjątkowo rzadkich sytuacji tzw. malarii lotniskowej, gdy zakażony komar zostaje zawleczony samolotem.

Są to incydenty marginalne, które nie oznaczają realnego zagrożenia dla ogółu populacji. Warto więc zachować proporcje i nie budować niepotrzebnego strachu.

malaria schemat
Cykl rozwojowy pasożyta malarii (Plasmodium), który jest przenoszony na człowieka przez ukłucie samicy komara Anopheles, a następnie namnaża się w wątrobie i krwinkach czerwonych. Na ilustracji widać także rozmieszczenie malarii na świecie oraz objawy choroby u ludzi. fot. BSIP/Universal Images Group via Getty Images

Objawy malarii – dlaczego bywają mylące?

Jednym z największych problemów w diagnostyce malarii jest to, że jej pierwsze objawy przypominają grypę lub infekcję wirusową. Najczęściej pojawiają się:

  • gorączka (często falująca),
  • dreszcze i poty,
  • ból głowy i mięśni,
  • uczucie skrajnego zmęczenia,
  • nudności, wymioty, biegunka.

Objawy mogą wystąpić od kilku dni do nawet kilku tygodni po powrocie z podróży, co sprawia, że wiele osób nie łączy ich od razu z malarią. Tymczasem szybka diagnoza i leczenie mają kluczowe znaczenie dla rokowania.

Czy można się zaszczepić przeciwko malarii?

Przez lata odpowiedź brzmiała: „nie”. Dziś sytuacja jest bardziej złożona.

Dla podróżników z Europy wciąż nie ma powszechnie dostępnej szczepionki przeciw malarii. Istnieją jednak szczepionki opracowane i stosowane w wybranych programach zdrowotnych, głównie w Afryce, zwłaszcza u dzieci.

Ich celem jest zmniejszenie ciężkości przebiegu choroby i śmiertelności, a nie pełna ochrona przed zakażeniem. Dlatego szczepienia nie zastępują profilaktyki ani leków przeciwmalarycznych i nie są obecnie standardem dla turystów.

Profilaktyka – najskuteczniejsza broń przeciw malarii

Dobra wiadomość jest taka, że malarii w dużej mierze można zapobiegać. Kluczowe są dwa filary:

Ochrona przed ukłuciami komarów

To absolutna podstawa, niezależnie od tego, czy stosujemy leki:

  • repelenty z DEET, ikarydyną lub IR3535,
  • długie rękawy i nogawki, szczególnie po zmroku,
  • moskitiery, najlepiej impregnowane,
  • klimatyzacja, wentylatory, siatki w oknach.

Komary Anopheles są najbardziej aktywne od zmierzchu do świtu, dlatego wieczorna ochrona ma kluczowe znaczenie.

Chemoprofilaktyka, czyli leki przeciwmalaryczne

Leki profilaktyczne znacząco zmniejszają ryzyko zachorowania, ale:

  • nie są uniwersalne – dobór zależy od regionu, oporności pasożyta i stanu zdrowia,
  • mają możliwe działania niepożądane,
  • wymagają rozpoczęcia przed podróżą i kontynuacji po powrocie.

Dlatego decyzję o ich stosowaniu zawsze należy podjąć po konsultacji z lekarzem, najlepiej specjalistą medycyny podróży lub chorób tropikalnych.

Malaria bez paniki – ale z rozsądkiem

Malaria nie jest chorobą, którą można bagatelizować, ale też nie powinna paraliżować planów podróżniczych. Dzisiejsza medycyna dysponuje skutecznymi metodami:

  • zapobiegania,
  • wczesnego wykrywania,
  • leczenia.

Świadomy podróżnik to nie ten, który rezygnuje z wyjazdu, ale ten, który:

  • zna realne ryzyko,
  • stosuje profilaktykę,
  • reaguje szybko na niepokojące objawy po powrocie.

Bez paniki – ale z wiedzą.

Źródło: WHO, HPSC, Główny Inspektorat Sanitarny

atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel