Reklama

Feliks Michał Wygrzywalski to polski malarz urodzony w 1875 roku w Przemyślu. Jego prace ozdabiają sale muzeów, takich jak Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie czy Lwowska Galeria Sztuki. Wśród najsłynniejszych obrazów artysty znajdują się m.in. „Burłacy” czy „Nad ciepłym morzem”. Teraz do zbioru eksponowanych dzieł artysty dołączą nowo odnalezione „Dzieci nad wodą”.

Wojenna zguba

Dotychczas ostatnia informacja na temat położenia zaginionego obrazu pochodziła z 1944 roku, kiedy dzieło znajdowało się w kolekcji Leona Babińskiego. Znany prawnik, który w dwudziestoleciu międzywojennym współorganizował polskie sądownictwo, przechowywał pracę Wygrzywalskiego w swojej warszawskiej kolekcji.

Wojna, niestety, pozbawiła nas wiedzy na temat lokalizacji obiektu, który przez ponad 80 lat pozostawał zaginiony. Dzieło znalazło się w rejestrze utraconych dóbr kultury prowadzonym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wszystko zmieniło się w grudniu 2025 roku, kiedy katowiccy policjanci namierzyli obecną lokalizację wojennej zguby.

Oryginalny obraz w katowickim mieszkaniu

„Dzieci nad wodą” zostały zlokalizowane w jednym z mieszkań w Katowicach. W trakcie interwencji policjanci weszli do lokalu, gdzie ich oczom ukazało się dzieło Wygrzywalskiego. Obraz, który od czasów II wojny światowej pozostawał zaginiony, znajdował się – jak gdyby nigdy nic – w „czterech ścianach” jednego ze śląskich domów. Skąd więc tak wyjątkowy obiekt znalazł się w tak nieoczywistym miejscu?

Rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, nadkomisarz Sabina Chyra-Giereś, w następujący sposób relacjonuje wstępne tłumaczenia właściciela obrazu: „Z relacji właściciela mieszkania, w którym odnaleziono obraz, wynika, że był on przekazywany z pokolenia na pokolenie. Właściciel nie zna historii jego zaginięcia ani okoliczności, w jakich znalazł się w posiadaniu jego rodziny”.

Widzimy więc, że powojenne losy „Dzieci…” pozostają nieznane. Nie wiemy, jak dzieło zostało przetransportowane ze stolicy na Śląsk i jak trafiło w ręce ostatnich właścicieli. Ta historia najpewniej pozostanie zagadką, która dodaje dodatkowego kolorytu odnalezionemu obrazowi.

Drogocenna praca w murach muzeum

W interwencji, obok policjantów, brali udział eksperci z Muzeum Śląskiego w Katowicach, którzy byli odpowiedzialni za identyfikację i zabezpieczenie znaleziska. Opinia rzeczoznawców potwierdziła, że mamy do czynienia z oryginalną pracą Feliksa Wygrzywalskiego. Wartość obrazu została wyceniona na 25 tysięcy złotych, jednak nie wiadomo, czy ostatecznie trafi on do kolekcji prywatnej.

Obecnie dzieło sztuki przechowywane jest w Muzeum Śląskim, gdzie czeka na decyzję Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe. Ta sama jednostka prowadzi postępowanie w sprawie wyjaśnienia okoliczności odnalezienia obrazu na terenie Katowic. Na podstawie zgromadzonego materiału służby mają ustalić, w jaki sposób „Dzieci nad wodą” znalazły się w katowickim mieszkaniu. Już teraz można przypuszczać, że obraz dołączy do muzealnej kolekcji prac podkarpackiego malarza i nadal będzie upiększać przestrzenie wystawiennicze.

Źródło: TVN24

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

Olaf Kardaszewski
Reklama
Reklama
Reklama