Zagadka przodków Japończyków rozwiązana. Tak wyglądała wielka pradziejowa migracja
Przodkowie dzisiejszych Japończyków jako jedni z pierwszych na świecie wykonywali naczynia ceramiczne. Mowa o kulturze Jomon. Teraz naukowcy dowiedzieli się, jak przebiegało zasiedlenie Japonii przez tę społeczność. Nie obyło się bez niespodzianek.

Kultura Jomon narodziła się około 16 000 lat temu i istniała przez ponad dziesięć tysiącleci. Jej przedstawiciele byli pionierami, którzy jako jedni z pierwszych na świecie wytwarzali kunsztowne naczynia ceramiczne. W przeciwieństwie do innych ludów tej epoki, Jomon nie byli typowymi łowcami i zbieraczami, bo budowali trwałe osady.
Zasiedlenie Japonii to ciągle zagadka
Do tej pory archeolodzy uznawali, że Japonia została zasiedlona przez kilka fal osadników tej społeczności i to różnymi morskimi drogami. Obrazować to miały różnice w stylu życia tych pradziejowych ludów w zależności od miejsca życia na archipelagu Wysp Japońskich.
Genetyczny wehikuł czasu
Aby sprawdzić, czy ludzie Jomon rzeczywiście mieli wielu przodków, zespół profesora Hirokiego Ooty z Uniwersytetu Tokijskiego zajrzał w głąb ich genów. Badacze przeanalizowali mitochondrialne DNA pobrane z kości 40 pradziejowych szkieletów. Do porównania użyto dane genetyczne opracowane we wcześniejszych projektach badawczych, ale też szczątki kilkunastu zmarłych z wykopalisk w prefekturze Chiba, które do tej pory nie zostały przeanalizowane w ten sposób.
Naukowcy nie chcieli badać DNA współczesnych Japończyków, bo ich geny są wymieszane z późniejszymi przybyszami. Skupili się wyłącznie na materiale sprzed tysięcy lat. Do pogłębionej analizy danych wykorzystali zaawansowane modele statystyczne.
Jedna wielka japońska rodzina
Wyniki analiz okazały się zaskakujące dla badaczy. Okazało się, że lud Jomon nie był mieszanką różnych plemion, lecz jedną wielką „rodziną”. Wywodzili się z jednego genetycznego pnia. Dane sugerują, że ich przodkowie przybyli do Japonii w ramach jednej, wspólnej fali migracyjnej około 25 tys. lat temu. Podział na grupę wschodnią i zachodnią nastąpił znacznie później, już po osiedleniu się na wyspach.
– Wykazaliśmy, że różnice genetyczne zaobserwowane między wschodnimi i zachodnimi mieszkańcami archipelagu niekoniecznie wskazują na to, że osoby o różnym pochodzeniu migrowały do Japonii wieloma drogami. Różnice te można raczej wyjaśnić przypadkowymi zmianami, które nastąpiły, gdy osoby mające tych samych przodków rozprzestrzeniały się i rozlokowały oddzielnie na japońskim archipelagu – opowiada Koki Yoshida, współautor badania.
Podziały bywają naturalne
Dlaczego obie grupy społeczności Jomon tak bardzo się od siebie oddaliły i różniły, co widać na przykład w wykonywanych zabytkach? Kluczem do rozwiązania zagadki okazało się środowisko naturalne.
Badania pokazały, że między 13 000 a 8 000 lat temu populacja Jomon gwałtownie wzrosła. Ten wybuch demograficzny był jednak widoczny głównie we wschodniej części Japonii. Gęste lasy liściaste dawały mnóstwo roślinnego pożywienia, a rzeki były pełne łososi i pstrągów. Dla łowców i zbieraczy był to raj, w porównaniu z mniej zasobną w dary natury zachodnią częścią dzisiejszej Japonii.
– Różnice w klimacie i w dostępnie do zasobów pożywienia mogły stworzyć warunki, w których mieszkańcy wschodniej części [Japonii – przyp. NGP] mogli żyć stabilniej i dokonywać szybszej ekspansji demograficznej, co jest zgodne z tym, co widzimy w zapisach – mówi Yoshida. Wygląda więc na to, że to natura, a nie różne społeczności ukształtowały dwa oblicza pradziejowej Japonii.
Ile pradziejowego DNA kultury Jomon u dzisiejszych Japończyków?
Należy jednak zaznaczyć, że społeczności Jomon nie są jedynymi przodkami dzisiejszych Japończyków. Dzisiejsza pula genowa mieszkańców archipelagu jest wynikiem wymieszania się z kolejnymi migrantami, którzy zaczęli przybywać do Japonii dopiero kilka tysięcy lat temu.
Analizy chromosomu Y wykazały, że około 35% współczesnych mężczyzn z głównych wysp Japonii posiada linię genetyczną pochodzącą bezpośrednio od ludu Jomon. Niewątpliwie starożytna Japonia kryje nadal wiele zagadek.
Źródło: Anthropological Science
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.

