Tajemniczy tunel w Będzinie wreszcie odnaleziony. Archeolodzy odkrywają tajemnice dawnego getta
Archeolodzy odnaleźli nieznany wcześniej tunel, na terenie dawnego getta w Będzinie. Podziemne przejście prowadziło do kryjówki młodych bojowników stawiających czoła nazistowskiej opresji. Odkrycie wywołało ekscytację wśród pracowników wykopalisk, którzy już teraz zapowiadają kolejne prace na terenie wojennych kryjówek.

Budynek znajdujący się przy ulicy Rutki Laskier 24 został w 2024 roku wykupiony od prywatnego właściciela przez fundację „Brama Cukermana”, która zajmuje się przywracaniem pamięci Żydom poległym w nierównej walce w Będzinie. Prace archeologiczne przeprowadzone w chałupie, będącej w czasie nazistowskiej okupacji zamaskowanym schronem żydowskiej bojówki, ukazały nieudokumentowane wcześniej podziemne pomieszczenia. Dzięki nim młodzi walczący przez wiele dni potrafili odpierać agresję oprawcy. Tunel łączący kryjówki przez lata zyskał status mitycznego, a teraz archeologom udało się ostatecznie potwierdzić jego obecność.
Losy będzińskiego oporu
Historia będzińskiego ruchu oporu w getcie ma swój początek wraz z wizytą Mordechaja Anielewicza – komendanta Żydowskiej Organizacji Bojowej, który zachęcił tamtejszych Żydów do formowania grup samoobrony. Dom przy obecnej ul. Rutki Laskier (która swoją nazwę wzięła od związanej z Będzinem młodej Żydówki zamordowanej w 1943 roku w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau) zamienił się w tajną kryjówkę formacji oporu. Pod powierzchnią chałupy została wydrążona – pełniąca funkcję schronu – piwnica, do której wejście prowadziło przez kuchenny piec. To z tej kryjówki prowadzić miał podziemny tunel łączący dom ze stodołą.
Heroiczna walka będzińskich Żydów rozpoczęła się 1 sierpnia 1943 roku wraz z początkiem akcji likwidacyjnej tamtejszego getta i trwała aż przez 16 dni. Tak długi opór był nie tylko konsekwencją walecznej postawy ŻOB-u, ale również zasługą sprawnie rozwiniętej sieci podziemnych kryjówek. Dopiero teraz lepiej poznajemy schrony wybudowane w trakcie II wojny światowej.
„Odkrycie ważne w skali kraju”
Biografie walczących w będzińskim getcie uda się uzupełnić dzięki pracom archeologicznym prowadzonym na terenie posesji przy ulicy Rutki Laskier. Badacze za pomocą georadaru odkryli naruszenia terenu, które świadczyły o istnieniu podziemnych pomieszczeń. Oprócz znanego już wcześniej bunkra „kuchennego”, udało się ustalić położenie dwóch pozostałych: węglowego (wykopanego pod stodołą) oraz pralnianego (znajdującego się pod działającą tu niegdyś pralnią).
Jak podaje TVP3 Katowice, podczas prac wykopaliskowych badacze natrafili na kabel, który mógł być elementem instalacji elektrycznej zasilającej radio w jednym z bunkrów. Założycielka fundacji „Brama Cukermana”, Karolina Jakoweńko, podkreśla znaczenie tego typu znalezisk, zaznaczając, że to pierwszy taki artefakt świadczący o technicznej działalności grup oporu. Wcześniej archeologom udawało się znaleźć głównie odpady, które w latach 90. były zrzucane do piwnic przez okolicznych mieszkańców. Tego typu znaleziska świadczą o wieloletnim współistnieniu świadków makabrycznej historii z nieświadomymi niczego użytkownikami przestrzeni pamiętającej czasy Zagłady.
Przyszłość będzińskich prac
Choć dotychczasowe odkrycia niewątpliwie wzbudzają entuzjazm, archeolodzy zaznaczają, że to dopiero początek. Tym razem przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, fundacja „Brama Cukermana” wejdzie na poddasze budynku, by tam skrupulatnie przebadać odnalezione przedmioty. Jak zaznacza Jakoweńko, to miejsce nigdy wcześniej nie było przeszukane i mogą się tam znajdować ukryte pamiątki dramatycznych wydarzeń. Pozostaje śledzić działania fundacji, która przywraca historię uczestników tragicznych wydarzeń z czasów II wojny światowej. Więcej informacji o działalności organizacji znajduje się w raporcie pt. „Podziemne formy oporu. Badania archeologiczne w otoczeniu Domu Bojowników Getta w Będzinie”.
Źródła: ŻIH, TVP Katowice, Wyborcza.pl
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.


