Zwiedzanie Europy jeszcze nigdy nie było tak proste. Uber uruchamia rejsy po wybrzeżach
Uber kojarzy się przede wszystkim z przejazdami po mieście, ale tego lata firma chce zaoferować turystom znacznie więcej niż tylko transport samochodem. Platforma rozszerza swoją działalność w popularnych europejskich kurortach i umożliwi użytkownikom rezerwowanie rejsów oraz prywatnych wycieczek łodziami bezpośrednio z poziomu aplikacji.

Zwiedzanie europejskich wybrzeży i wysp już wkrótce może stać się równie proste jak zamówienie taksówki. Uber zapowiedział uruchomienie nowych usług skierowanych do turystów odwiedzających najpopularniejsze nadmorskie kierunki w Europie. Dzięki aplikacji użytkownicy będą mogli rezerwować łodzie, krótkie rejsy oraz wycieczki po okolicznych zatokach i wyspach bez konieczności korzystania z lokalnych pośredników czy osobnych platform. Firma chce w ten sposób wykorzystać rosnącą popularność wakacyjnych podróży po Morzu Śródziemnym i uprościć organizację wypoczynku w kurortach odwiedzanych latem przez miliony turystów.
Uber Boat rusza w Europie. Łodzie będzie można zamawiać w aplikacji
Nowa usługa Uber Boat ma zostać uruchomiona pilotażowo w połowie czerwca i obejmie 23 popularne miasta położone nad Morzem Śródziemnym i Adriatykiem. Z rozwiązania będą mogli korzystać turyści odwiedzający m.in. Barcelonę, Majorkę, Niceę, Saint-Tropez, Split, Dubrownik, Amalfi czy wybrane kurorty Portugalii.
Projekt powstał we współpracy z platformą Click&Boat specjalizującą się w czarterach jednostek pływających. Firma dysponuje flotą liczącą ponad 55 tysięcy łodzi, motorówek i jachtów dostępnych w różnych częściach Europy. Dzięki integracji z Uberem użytkownicy mają otrzymać możliwość organizowania rejsów bez konieczności korzystania z oddzielnych platform czy lokalnych pośredników.
Oferta ma obejmować zarówno krótkie wyprawy o zachodzie słońca, jak i całodniowe wycieczki prowadzące do ukrytych zatok, plaż i wysp, do których trudno dostać się drogą lądową. W katalogu mają pojawić się również rejsy połączone ze sportami wodnymi, degustacjami oraz kameralnymi spotkaniami na pokładzie.
Przedstawiciele Click&Boat podkreślają, że usługa została przygotowana także z myślą o osobach bez doświadczenia żeglarskiego. Każda łódź ma być prowadzona przez skippera, dlatego użytkownicy nie będą potrzebowali patentów ani specjalnych uprawnień. Firma zaznacza, że ceny mają pozostać takie same jak przy standardowych rezerwacjach realizowanych bezpośrednio przez Click&Boat.
Twórcy projektu liczą przede wszystkim na zainteresowanie młodszych podróżnych poszukujących bardziej unikalnych doświadczeń podczas wakacji. Jak podkreśla Christian Berces, dyrektor generalny Click&Boat, współpraca z Uberem ma ułatwić dostęp do miejsc, które do tej pory były trudne do odwiedzenia bez organizowania kosztownego prywatnego czarteru.
Coraz większą rolę odgrywa także popularność treści podróżniczych publikowanych w mediach społecznościowych – turyści coraz częściej wybierają atrakcje pozwalające pokazać bardziej ekskluzywną lub nietypową stronę wakacji. Uber chce wykorzystać ten trend i rozszerzyć swoją aplikację o usługi związane nie tylko z transportem miejskim, ale także szeroko rozumianą turystyką i wypoczynkiem.
Uber Boat działa już na Tamizie. Londyn był pierwszym testem
Choć nowa usługa rezerwacji łodzi w śródziemnomorskich kurortach dopiero startuje, Uber od kilku lat rozwija już podobny projekt w Wielkiej Brytanii. W 2020 roku firma rozpoczęła współpracę z Thames Clippers, uruchamiając usługę Uber Boat by Thames Clippers na Tamizie. System działa jak wodna komunikacja miejska i pozwala mieszkańcom oraz turystom przemieszczać się po Londynie z wykorzystaniem łodzi kursujących między najważniejszymi punktami miasta. Obecnie operator obsługuje 24 przystanie rozmieszczone wzdłuż Tamizy – od Putney na zachodzie po Barking Riverside na wschodzie stolicy.
Rejsy pełnią nie tylko funkcję atrakcji turystycznej, ale również codziennego środka transportu dla londyńczyków. Pasażerowie mogą wysiadać przy takich miejscach jak Westminster, Canary Wharf czy London Bridge City, dzięki czemu łatwo łączą zwiedzanie miasta z przemieszczaniem się między dzielnicami biznesowymi i turystycznymi. Szczególnie popularne są połączenia prowadzące do North Greenwich Pier znajdującego się w pobliżu O2 Areny, gdzie odbywają się koncerty i największe wydarzenia sportowe.
Usługa została zintegrowana z londyńskim systemem transportu publicznego Transport for London, dlatego podróżni mogą płacić za przejazdy kartą Oyster lub zbliżeniowo, podobnie jak w metrze czy autobusach. Ceny standardowych biletów dla dorosłych zaczynają się od około 6,20 funta.
Uber podkreśla, że projekt na Tamizie stał się ważnym testem dla dalszego rozwijania usług wodnych w innych częściach Europy. Sukces londyńskich połączeń pokazał firmie, że użytkownicy są gotowi korzystać z aplikacji nie tylko do zamawiania przejazdów samochodem, ale także do organizowania bardziej nietypowych form transportu i zwiedzania miast z zupełnie innej perspektywy.
Źródła: Euronews, Click&Boat
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


