Najbardziej ryzykowne zaręczyny świata? Wspięli się na Empire State Building bez zabezpieczeń
Media na całym świecie obiegły zdjęcia i nagrania pary stojącej na samym szczycie jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków świata. Empire State Building, mierzący 443 metry wysokości, stał się scenerią chyba najbardziej niezwykłych i ryzykownych zaręczyn ostatnich lat. Rosyjscy wspinacze wysokogórscy i twórcy internetowi, Angela Nikolau oraz Ivan Beerkus, po dotarciu na iglicę wieżowca rozwinęli transparent, a chwilę później mężczyzna uklęknął i poprosił partnerkę o rękę. O ich wyczynie mówi dziś cały świat.

33-letnia Angela Nikolau i 32-letni Ivan Beerkus od lat należą do najbardziej znanych przedstawicieli zjawiska określanego mianem „rooftoppingu”, czyli wspinania się na najwyższe budynki świata bez zabezpieczeń. Tym razem para postanowiła zamienić jedną z najbardziej ryzykownych wspinaczek w wyjątkowo osobiste wydarzenie. Na szczycie nowojorskiego drapacza chmur rozwinęli transparent z napisem: „When the power of love beats the love of power, the world knows peace” (Gdy moc miłości zwycięża nad żądzą władzy, świat ogarnia pokój), po czym Beerkus uklęknął na jedno kolano i wręczył partnerce pierścionek zaręczynowy. Para spędziła na wysokości ponad 440 metrów kilkanaście minut, zanim została zatrzymana przez policję po zejściu z konstrukcji.
Kim są Angela Nikolau i Ivan Beerkus?
Dla Angeli Nikolau i Ivana Beerkusa wejście na szczyt jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków świata nie było spontanicznym pomysłem ani jednorazowym wybrykiem. Rosyjscy wspinacze od lat dokumentują swoje wejścia na dachy wieżowców, dźwigi i inne wysokie konstrukcje. Są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli rooftoppingu na świecie.
Ich zdjęcia wykonywane setki metrów nad ziemią regularnie wywołują zachwyt jednych i oburzenie innych, a ich profile w mediach społecznościowych śledzą miliony użytkowników z całego świata. Międzynarodową rozpoznawalność przyniósł im dokument Netflixa „Skywalkers: A Love Story” z 2024 roku, opowiadający o ich związku i wspólnej pasji do ekstremalnych wysokości.
Zaręczyny i zatrzymanie przez nowojorską policję
Tym razem ich historia zakończyła się jednak interwencją nowojorskiej policji. Według ustaleń śledczych para miała dostać się do stref technicznych budynku przez właz znajdujący się na 103. piętrze, wykorzystywanym na potrzeby konserwacji infrastruktury. Jak pokonała kolejne zabezpieczenia i dotarła do samej anteny, pozostaje przedmiotem dochodzenia. Po zejściu z konstrukcji wspinacze zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy NYPD i usłyszeli szereg zarzutów, w tym włamania, nielegalnego wtargnięcia na teren prywatny, narażenia innych osób na niebezpieczeństwo, wandalizmu oraz zakłócania porządku publicznego.
Nagranie z policyjnej kamery pokazuje moment, w którym funkcjonariusze docierają do pary schodzącej z konstrukcji. Jeden z policjantów prosi wspinaczy, by zachowali spokój i nie wykonywali gwałtownych ruchów, przypominając jednocześnie, że znajdują się w miejscu niedostępnym dla osób postronnych. Na pytanie o język, którym się posługują, para odpowiada krótko: „Rosyjski”. Zarząd Empire State Building podkreślił później, że mimo nieautoryzowanego wejścia incydent nie stanowił zagrożenia dla odwiedzających tarasy widokowe ani dla najemców budynku.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Miliony obserwujących i życie na krawędzi
Choć dla większości obserwatorów sceny rozgrywające się setki metrów nad Manhattanem przypominały fragment hollywoodzkiego filmu akcji, dla Angeli Nikolau i Ivana Beerkusa był to kolejny rozdział życia, które od lat toczy się wysoko ponad ulicami największych miast świata. Angela wychowała się w rodzinie związanej ze sztuką cyrkową, dzięki czemu od najmłodszych lat oswajała się z wysokością i akrobatyką. Jej ojciec, rosyjski artysta cyrkowy Dmitrij Nikolau, nie krył zresztą zaskoczenia medialnym zainteresowaniem całym wydarzeniem. – Dlaczego miałbym się martwić? Sam wspinam się po dachach – powiedział w rozmowie z mediami po nagłośnieniu sprawy.
W ciągu ostatnich lat para zdobywała już dachy wieżowców w Chinach, wspinała się na dźwigi budowlane, mosty i wieże telekomunikacyjne rozsiane po całym świecie. Ich fotografie wykonywane bez lin i zabezpieczeń stały się znakiem rozpoznawczym ich działalności i jednocześnie źródłem nieustających dyskusji o granicach ryzyka oraz odpowiedzialności influencerów. Tak było również tym razem. Jedni internauci określali ich oświadczyny mianem najbardziej spektakularnych na świecie, inni zwracali uwagę, że podobne działania mogą zachęcać do niebezpiecznego naśladownictwa.
Nowy Jork: światowa stolica zaręczyn
Sam Empire State Building od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych miejsc zaręczyn w Nowym Jorku, jednak zazwyczaj odbywają się one na oficjalnych tarasach widokowych. Zarząd budynku zareagował na incydent z charakterystycznym nowojorskim poczuciem humoru, przypominając w oświadczeniu, że istnieje oficjalny pakiet zaręczynowy „Happily Ever Empire Proposal Package”, kosztujący 1000 dolarów i pozwalający przeżyć podobny moment bez konieczności wspinania się na antenę górującą nad Manhattanem na wysokości ponad 440 metrów.
Źródła: The Guardian, Reuters, Variety
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

