Reklama

Najnowszy ranking opublikowany przez firmę ubezpieczeniową Berkshire Hathaway Travel Protection wskazuje, które miasta na świecie zapewniają najwyższy poziom bezpieczeństwa zarówno odwiedzającym, jak i mieszkańcom. W badaniu przeanalizowano opinie ponad 1500 podróżnych, którzy oceniali metropolie pod kątem przestępczości, ryzyka terroryzmu, jakości opieki zdrowotnej, dostępności służb ratunkowych oraz poziomu inkluzywności. Po zestawieniu wszystkich wskaźników na pierwszym miejscu znalazła się stolica nordyckiego państwa, wyprzedzając m.in. Tokio, Wenecję, Berlin i Dubaj. Co sprawiło, że to właśnie ona została uznana za najbezpieczniejsze – i zarazem jedno z najpiękniejszych – miast świata?

Reykjavik jako najbezpieczniejsze miasto świata w 2026 roku

Stolica Islandii od lat znajduje się w czołówce zestawień dotyczących jakości życia, jednak w najnowszym rankingu Reykjavík został także wskazany jako najbezpieczniejsze miasto świata do odwiedzenia i zamieszkania. Na taką ocenę wpłynął nie tylko niski poziom przestępczości, lecz także wysoka jakość instytucji publicznych, sprawnie działające służby ratunkowe oraz silne poczucie wspólnoty. W tym liczącym około 135 tys. mieszkańców mieście niewielkie odległości, brak anonimowości charakterystycznej dla megametropolii i wysoki poziom zaufania społecznego realnie przekładają się na poczucie komfortu. Poważne przestępstwa zdarzają się tu sporadycznie, a wiele dzielnic ocenianych jest jako jednolicie bezpieczne również po zmroku, co dla podróżnych ma kluczowe znaczenie.

Co istotne, bezpieczeństwo nie oznacza jednak monotonii. Reykjavík łączy stabilność z wyrazistą tożsamością kulturową i architektoniczną. Nad miastem góruje ekspresyjna bryła Hallgrímskirkja, inspirowana formacjami bazaltowymi z lawy, a kilka minut spacerem dalej znajduje się nowoczesna sala koncertowa Harpa, której przeszklona fasada odbija światło zatoki. Z kolei nadbrzeżna rzeźba Sun Voyager stała się symbolem otwartości miasta na ocean i świat. Instytucje takie jak National Museum of Iceland czy Reykjavík Art Museum pozwalają natomiast zrozumieć historię wyspy – od epoki wikingów po współczesną kulturę nordycką.

Dodatkowym atutem jest bliskość natury, która zaczyna się tuż za granicą miasta. W krótkim czasie można dotrzeć do geotermalnych kąpielisk, takich jak Blue Lagoon, czy wyruszyć na trasę Golden Circle z wodospadami, polami geotermalnymi i surowymi krajobrazami wulkanicznymi. Zimą dochodzi możliwość obserwacji zorzy polarnej, latem – niemal niekończące się dni sprzyjające eksplorowaniu wybrzeży i lodowców. W efekcie Reykjavík nie tylko spełnia kryteria bezpieczeństwa w statystykach, lecz także oferuje spójne, uporządkowane i estetyczne doświadczenie podróży, w którym poczucie stabilności idzie w parze z bliskością dzikiej, islandzkiej przyrody.

Spektakularne awanse i zaskakujące spadki w zestawieniu najbezpieczniejszych miast

Choć ścisła czołówka rankingu pozostaje względnie stabilna, dalsze pozycje pokazują, jak dynamicznie potrafi zmieniać się postrzeganie bezpieczeństwa w globalnych metropoliach. Największym wygranym tegorocznego zestawienia jest Honolulu, które przesunęło się z 13. na 5. miejsce. Stolica Hawajów zyskała uznanie nie tylko za niski poziom przestępczości, lecz także za sprawne zarządzanie kryzysowe i wysoką jakość infrastruktury publicznej. Równie wyraźny awans zanotowała Barcelona – jeszcze niedawno zamykająca drugą dziesiątkę, dziś znajduje się na 7. pozycji. Miasto, które przez lata kojarzono z problemem kieszonkowców i presją overtourismu, stopniowo odbudowuje wizerunek dzięki inwestycjom w transport publiczny, monitoring oraz reorganizację najbardziej obleganych dzielnic.

Zupełnie inny kierunek obrały Montreal, Berlin i Dubaj. Kanadyjskie miasto spadło z 6. na 16. miejsce, a niemiecka stolica – z 9. aż na 21. pozycję. Dubaj zanotował jeszcze wyraźniejszy regres, przesuwając się z 11. na 25. miejsce, mimo że same Zjednoczone Emiraty Arabskie utrzymują opinię jednego z najbezpieczniejszych państw regionu. Pokazuje to, że w przypadku dużych ośrodków miejskich znaczenie mają nie tylko statystyki, lecz także subiektywne poczucie komfortu, kwestie społeczne czy zmiany w intensywności ruchu turystycznego. Wahania pozycji nie zawsze oznaczają gwałtowne pogorszenie sytuacji – często są efektem drobnych różnic punktowych między miastami, które w praktyce nadal pozostają bezpiecznymi kierunkami podróży.

Lista 15 najbezpieczniejszych miast do podróżowania w 2026 roku:

  1. Reykjavík
  2. Kopenhaga
  3. Zurych
  4. Amsterdam
  5. Honolulu
  6. Sydney
  7. Barcelona
  8. Lizbona
  9. Tokio
  10. Dublin
  11. Wenecja
  12. Seul
  13. Londyn
  14. Singapur
  15. San Francisco

Źródła: Travel + Leisure, Berkshire Hathaway Travel Protection

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Reklama
Reklama
Reklama