Reklama

Spis treści:

  1. Plac w sercu Osi Saskiej
  2. Od pałaców, przez gruzy, po miejsce pamięci
  3. Monumenty na placu Piłsudskiego
  4. Symboliczne domknięcie odbudowy

Na przestrzeni wieków monumentalnych rozmiarów tafla betonu i granitu była świadkiem najważniejszych dziejowych wydarzeń. To właśnie tam odbywały się barokowe uczty królów z dynastii saskiej. Tam niósł się tupot butów rosyjskich sołdatów podczas zaborów. Tam w 1918 roku wybuchła euforia, a w 1944 – niemieckie ładunki, które zrównały z ziemią niemal cały Pałac Saski. 35 lat później, zgromadzony w tym miejscu milionowy tłum wstrzymał oddech, słuchając słów papieża Polaka.

Plac w sercu Osi Saskiej

Plac Piłsudskiego, a dokładnie – plac marsz. Józefa Piłsudskiego, znajduje się w ścisłym Śródmieściu Warszawy, stanowiąc element jednego z najśmielszych założeń urbanistycznych w historii Polski – Osi Saskiej. Na początku XVIII wieku, król August II Mocny, marząc o rezydencji na miarę Wersalu, nakreślił plan, który miał uporządkować chaotyczną zabudowę miasta. Oś Saska to linia prosta, biegnąca od Krakowskiego Przedmieścia na wschodzie, przez dziedziniec pałacowy (dzisiejszy plac), sam Pałac Saski, Ogród Saski, aż po Żelazną Bramę na zachodzie.

Dzisiejszy plac, spadkobierca historycznego dziedzińca honorowego, na wschodzie otwiera się na ulicę gen. Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, która łączy go z Krakowskim Przedmieściem. Wzdłuż niej znajdują się m.in. budynki Dowództwa Garnizonu Warszawa i Hotelu Europejskiego. Na zachodzie granicę wyznacza Ogród Saski i relikt Pałacu SaskiegoGrób Nieznanego Żołnierza. Północną pierzeję zamyka ulica Wierzbowa i nowoczesny biurowiec Metropolitan. Granicę południową wyznacza ulica Królewska, jedna z najważniejszych arterii Śródmieścia. Po drugiej stronie znajduje się charakterystyczny budynek hotelu Sofitel Warsaw Victoria.

Od pałaców, przez gruzy, po miejsce pamięci

Zanim plac stał się placem, był terenem rezydencjonalnym. Pierwotnie w tym miejscu wznosił się dwór Jana Andrzeja Morsztyna – poety i polityka. Jednak prawdziwa rewolucja nadeszła wraz z Sasami. August II Mocny zakupił teren i rozpoczął budowę wielkiego założenia pałacowego.

W XVIII wieku plac był zamkniętym dziedzińcem, na którym tętniło życie dworskie. To właśnie tam odbywały się słynne saskie festyny, pokazy sztucznych ogni i musztry gwardii królewskiej. Wówczas plac nie był jeszcze przestrzenią publiczną w dzisiejszym rozumieniu, a raczej „przedpokojem” monarchy. Jego architektura miała onieśmielać poddanych i gości zagranicznych. Pałac Saski, wielokrotnie przebudowywany, wraz z sąsiednim rokokowym Pałacem Brühla (siedzibą ministra Henryka Brühla), stanowił jeden z najwspanialszych zespołów architektonicznych w tej części Europy.

Plac demonstracji siły

Upadek Rzeczypospolitej przyniósł zmianę funkcji placu. W zaborze rosyjskim stał się on placem Saskim, ale jego rola ewoluowała w kierunku militarnym. Rosjanie wykorzystywali tę ogromną przestrzeń do przeprowadzania wielkich rewii wojskowych. Tysiące żołnierzy carskich maszerowało po bruku, demonstrując siłę imperium, które wymazało Polskę z mapy.

W 1837 roku, zniszczony po powstaniu listopadowym Pałac Saski nabył Iwan Skwarcow, rosyjski kupiec. Rok później, rozpoczęła się przebudowa, mająca nadać budowli styl klasycystyczny. Za projekt odpowiadał Adam Idźkowski. To wtedy powstała słynna kolumnada, łącząca dwa skrzydła gmachu. Był to zabieg genialny w swej prostocie – kolumnada nie tylko spinała budynek, ale także otwierała widok z placu na zieleń Ogrodu Saskiego. Paradoksalnie to właśnie ten element rosyjskiej przebudowy stał się później najważniejszym polskim sanktuarium.

Serce niepodległego państwa

Rok 1918 przyniósł Polsce wolność, a plac Saski (10 lat później przemianowany na plac Marszałka Józefa Piłsudskiego) stał się bijącym sercem II RP. Pałac Saski przejęło Wojsko Polskie, lokując w nim Sztab Generalny.

Zapadały tam decyzje kluczowe dla bezpieczeństwa kraju. Warto wspomnieć o epizodzie, który dosłownie zmienił losy świata. W Pałacu Saskim mieściło się Biuro Szyfrów, gdzie polscy matematycy – Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski – złamali kod niemieckiej Enigmy.

Plac tętnił życiem. Odbywały się tam nie tylko defilady, ale i wydarzenia kulturalne i sportowe – starty balonów, koncerty, a nawet rajdy samochodowe. W 1925 roku w arkadach Pałacu Saskiego utworzono Grób Nieznanego Żołnierza, co ostatecznie nadało placowi podniosły charakter.

Niemiecka destrukcja

Niemiecki okupant dwukrotnie zmieniał nazwę tego miejsca. W 1940 roku, plac Piłsudskiego przemianowano na Sachsenplatz, a później – na Adolf-Hitler-Platz. Koniec świetności nasyconej głęboką symboliką przestrzeni nastąpił w 1944 roku, gdy w dniach od 27 do 29 grudnia Niemcy wysadzili w powietrze Pałac Saski i Pałac Brühla.

Zniszczenie było niemal całkowite. Z dumnego gmachu pozostała sterta gruzów. Ocalał jedynie środkowy fragment kolumnady, w którym znajdował się Grób Nieznanego Żołnierza. Ruina, stercząca samotnie wśród morza gruzu, stała się jednym z najbardziej przejmujących symboli powojennej Warszawy.

Plac w czasach PRL-u

W nowej rzeczywistości politycznej, na chwilę przywrócono nazwę nawiązującą do czasów królewskich. W 1946 roku plac Saski stał się placem Zwycięstwa. Komunistyczne władze zdecydowały się nie odbudowywać zniszczonego pałacu. Gruzy uprzątnięto, pozostawiając Grób Nieznanego Żołnierza w formie trwałej ruiny. Sam plac stał się gigantyczną, pustą przestrzenią, idealną do masowych spędów i oficjalnych uroczystości państwowych.

Najważniejsze wydarzenie tej epoki miało wymiar duchowy, nie polityczny. 2 czerwca 1979 roku, podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, na placu stanął wielki ołtarz z krzyżem. Jan Paweł II odprawił tam mszę świętą, w której uczestniczyły rzesze Polaków.

Plac w czasach III RP

Po 1989 roku placowi przywrócono imię Marszałka Piłsudskiego. Stał się on miejscem demokratycznych uroczystości, ale też polem debaty o pamięci historycznej. Pojawiły się nowe pomniki, powrócił temat odbudowy Pałacu Saskiego, a plac – choć wciąż pusty w sensie architektonicznym – wypełnił się nową symboliką.

Monumenty na placu Piłsudskiego

Plac Piłsudskiego to swoista galeria rzeźby i architektury pod gołym niebem. Każdy obiekt tutaj ma swoją wagę i symbolikę. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej.

Grób Nieznanego Żołnierza

To najważniejszy punkt na mapie placu. Znajduje się w ocalałym fragmencie kolumnady Pałacu Saskiego. Symboliczny pomnik ma formę antycznej arkady, będącej jednocześnie ruiną.

Grób nieznanego żołnierza jest uniwersalnym symbolem
Grób nieznanego żołnierza jest uniwersalnym symbolem fot. BreizhAtao / Shutterstock.com

Idea wznoszenia miejsc pochówku bezimiennych bohaterów narodziła się po I wojnie światowej. W Polsce, pierwszy taki monument stanął w Łodzi, 22 marca 1925 roku. Warszawski pomnik, najbardziej znany i najważniejszy, został odsłonięty 2 listopada tego samego roku. Podczas ceremonii w grobie złożono szczątki niezidentyfikowanego obrońcy Lwowa. Na filarach Grobu znajdują się tablice z nazwami miejsc bitew, w których walczyli Polacy.

Pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego

Pomnik patrona placu jest ustawiony na ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza. Monumentalna rzeźba, ustawiona na granitowym cokole, przedstawia marszałka w pozie stojącej, wspartego na szabli, w charakterystycznej maciejówce. Jego spojrzenie jest skierowane w stronę Grobu Nieznanego Żołnierza.

Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej

Jest zlokalizowany we wschodniej części placu, na trawniku blisko ulicy Królewskiej. Zaprojektowany przez Jerzego Kalinę, ma formę czarnej granitowej bryły, przypominającej schody lub wbity w ziemię statecznik samolotu.

Pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Jest usytuowany przed budynkiem Dowództwa Garnizonu Warszawa. Realistyczna rzeźba, autorstwa Stanisława Szwechowicza i Jana Raniszewskiego, przedstawia prezydenta w dynamicznej pozie, jakby wchodzącego na plac.

Krzyż Papieski

Stoi we wschodniej części placu, w pobliżu Hotelu Europejskiego. Upamiętnia ołtarz z historycznej mszy Jana Pawła II w 1979 roku.

Symboliczne domknięcie odbudowy

W 2021 roku Sejm RP uchwalił ustawę, na mocy której zachodnia pierzeja placu Piłsudskiego – Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic na ul. Królewskiej – zostanie odbudowana. Odtworzenie zewnętrznej formy z sierpnia 1939 roku ma być symbolicznym domknięciem odbudowy stolicy po zniszczeniach wojennych.

Koncepcja odbudowy Pałacu Saskiego
Koncepcja odbudowy Pałacu Saskiego / WXCA Group sp. z o.o.

Pierwotnie w nowych gmachach miały mieścić się siedziby Senatu RP (w Pałacu Saskim), MSZ-u (w Pałacu Brühla), Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego i instytucji kultury (w kamienicach na ul. Królewskiej). Teraz rozważane jest stworzenie wielkiego hubu kulturalnego, w którym większą przestrzeń otrzymają instytucje edukacyjne i społeczne, otwarte dla mieszkańców i turystów.

Konkurs architektoniczny wygrała pracownia WXCA. Rok 2025 upłynął pod znakiem intensywnych negocjacji i przygotowań do podpisania umowy na opracowanie pełnej dokumentacji budowlanej. W 2027 roku mają rozpocząć się właściwe prace budowlane „nad ziemią”. Zgodnie z planami, oddanie całego kompleksu do użytku ma nastąpić w 2030 roku.

Źródło: National Geographic Traveler

Nasz autor

Artur Białek

Dziennikarz i redaktor. Wcześniej związany z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o historii, kosmosie i przyrodzie, ale nie boi się żadnego tematu. Uwielbia podróżować, zwłaszcza rowerem na dystansach ultra. Zamiast wygodnego łóżka w hotelu, wybiera tarp i hamak. Prywatnie miłośnik literatury.
Reklama
Reklama
Reklama