Reklama

Spis treści:

  1. Koralowa wyspa z wielowiekową tradycją
  2. Plaże, krystaliczna woda i szczyt Klepac, czyli naturalne atrakcje Zlarinu
  3. Kulturowe serce Zlarinu: zabytki, tradycje i port

Wyobraź sobie miejsce, w którym nie słychać klaksonów, lecz jedynie szum morza, a zamiast parkingów wzdłuż nabrzeża cumują niewielkie łodzie. Na tej chorwackiej wyspie od lat obowiązuje zakaz ruchu samochodowego, dzięki czemu zachowała kameralny, niemal odrealniony charakter. Co więcej, krystalicznie czysta woda, wapienne klify i kamienna zabudowa sprawiają, że krajobraz wydaje się scenografią – nieprzypadkowo w pobliskim Szybeniku kręcono sceny Wolnego Miasta Braavos do serialu „Gra o tron”. Sama wyspa pozostaje jednak znacznie spokojniejsza niż filmowe plenery. Jeden z odwiedzających określił ją w sieci jako „mały, nieodkryty klejnot” dodając, że czuł się tam tak, „jakby ktoś przeniósł go do bajki”.

Koralowa wyspa z wielowiekową tradycją

Niewielki Zlarin, położony w archipelagu szybenickim, od stuleci pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych punktów środkowej Dalmacji. Pierwsze wzmianki o wyspie pojawiają się w dokumentach z XIII i XIV wieku, choć ślady osadnictwa sięgają jeszcze czasów rzymskich. Jej strategiczne położenie sprawiło, że przez wieki pełniła rolę strażnika kanału św. Antoniego, prowadzącego do portu w Szybeniku. Najsilniej z historią wyspy związane są jednak czerwone korale.

Już od XIV wieku miejscowi nurkowali w przybrzeżnych wodach, by pozyskiwać cenny surowiec, który z czasem stał się symbolem Zlarinu. Od XV wieku rozwijała się tu tradycja obróbki koralowca, a wyspa zyskała przydomek „koralowej”. Do dziś działają tu rodzinne warsztaty i sklepy z biżuterią, w których można zobaczyć proces szlifowania i przygotowywania korali.

Co więcej, mieszkańcy przez pokolenia wierzyli, że czerwony koral ma właściwości ochronne i przynosi zdrowie, co dodatkowo wzmacniało jego znaczenie w lokalnej kulturze. Dziedzictwo to przetrwało mimo zmieniających się realiów gospodarczych, a współcześnie wyspa znana jest również z silnego nacisku na ochronę środowiska i ograniczanie ingerencji w naturalny krajobraz.

Plaże, krystaliczna woda i szczyt Klepac, czyli naturalne atrakcje Zlarinu

Choć Zlarin ma zaledwie kilka kilometrów długości, oferuje zaskakująco różnorodny krajobraz. Wyspa może pochwalić się około 2700 godzinami słońca rocznie, a jej bujna, śródziemnomorska roślinność kontrastuje z turkusową taflą Adriatyku. Brak ruchu samochodowego sprawia, że nawet w sezonie panuje tu atmosfera spokoju – po wyspie można bowiem poruszać się pieszo, rowerem lub niewielkimi elektrycznymi pojazdami.

W pobliżu głównej miejscowości Zlarin znajdują się kamieniste plaże, takie jak Malpaga czy Trutin, znane z wyjątkowo przejrzystej wody i dobrych warunków do snorkelingu. Podwodne życie (w tym pozostałości dawnych siedlisk koralowców) przyciąga tam miłośników nurkowania. Należy jednak pamiętać, że większość kąpielisk ma charakter skalisty, dlatego zaleca się obuwie do wody. Rekompensatą jest natomiast cisza i brak tłumów typowych dla popularnych kurortów.

Osoby preferujące aktywny wypoczynek mogą z kolei wspiąć się na najwyższy punkt wyspy – wzgórze Klepac (169 m n.p.m.), skąd rozciąga się panoramiczny widok na kanał szybenicki i dalmatyńskie wybrzeże. To połączenie surowej przyrody, czystego morza i ograniczonej infrastruktury sprawia, że Zlarin postrzegany jest jako jedno z najbardziej autentycznych miejsc na chorwackim wybrzeżu.

Wyspa Zlarin w archipelagu Šibenik w Dalmacji, Chorwacja
Port na wyspie Zlarin, który uznawany jest za najdłuższy w Chorwacji Peter Polic/Shutterstock

Kulturowe serce Zlarinu: zabytki, tradycje i port

Choć Zlarin przyciąga przede wszystkim spokojem i przyrodą, wyspa ma także wyraźnie zarysowane dziedzictwo architektoniczne i kulturowe. W centrum głównej miejscowości wznosi się XVIII-wieczny kościół parafialny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (1740 r.), którego dzwonnica dominuje nad zabudową portu. Wśród starszych obiektów sakralnych wymienia się również kościół św. Rocha z 1649 roku oraz XV-wieczne sanktuarium Gospa od Rašelja, położone w bardziej zacisznej części wyspy. To właśnie w tych przestrzeniach do dziś odbywają się uroczystości związane z lokalnymi świętami i tradycją połowu korali. Każdego roku organizowana jest np. symboliczna ceremonia wypłynięcia po korale – wydarzenie przypominające o wielowiekowej tożsamości wyspy i jej związku z morzem. W sezonie letnim można tu z kolei usłyszeć tradycyjne dalmatyńskie pieśni, wykonywane podczas festynów i spotkań na nabrzeżu.

Mimo że większą część wyspy pokrywają sosnowe zagajniki i śródziemnomorska roślinność, nadmorska promenada skupia kilka rodzinnych restauracji i barów serwujących lokalne dania oraz wina z regionu Dalmacji. Centralnym punktem jest natomiast port (uznawany za najdłuższy w Chorwacji, o długości około 131 metrów), który nadaje miejscowości charakter małej, spokojnej przystani.

Warto dodać, że dla wielu turystów Zlarin staje się także bramą do odkrywania pobliskiego Szybenika. Šibenik to jedno z najstarszych miast nad Adriatykiem, z wenecką starówką i dwiema atrakcjami wpisanymi na listę UNESCO, w tym monumentalną katedrą św. Jakuba, wzniesioną w całości z kamienia. Zaledwie kilkanaście kilometrów dalej znajduje się Krka National Park, słynący z wodospadów i turkusowych kaskad rzeki Krka. Okolice te stały się również planem zdjęciowym serialu „Gra o Tron” – Szybenik wcielił się w rolę Wolnego Miasta Braavos. W efekcie Zlarin pozostaje spokojną bazą wypadową, z której w krótkim czasie można dotrzeć do niezwykle cennych zabytków i pięknych krajobrazów.

Źródła: The Sun, Zlarin

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Reklama
Reklama
Reklama