Kawałek wyspy na Bałtyku za zaledwie 8,6 tys. zł? Ta niezwykła oferta ma jednak pewien haczyk
Osoby, które od lat marzą o własnym kawałku natury nad Bałtykiem, mogą wkrótce trafić na wyjątkowo nietypową okazję. W połowie miesiąca pod młotek pójdzie działka na wyspie Uznam, a jej cena wywoławcza wynosi zaledwie około 8,6 tys. zł. Brzmi jak okazja życia, ale oferta ma kilka istotnych ograniczeń. Na czym polega haczyk?

W ostatnich miesiącach na rynku nieruchomości regularnie pojawiają się oferty, które trudno porównać ze standardową sprzedażą domu czy mieszkania. Niedawno nowego właściciela szukała niezwykła wyspa u wybrzeży Walii, a w Niemczech wystawiono na sprzedaż nawet całą wieś. Teraz do tej listy dołącza fragment wyspy Uznam – działka o powierzchni przekraczającej 12 tys. m², położona w sąsiedztwie Bałtyku. Cena może zaskakiwać, ale charakter gruntu sprawia, że nie jest to typowa parcela pod budowę domu.
Wyspa Uznam to nie tylko kurorty. Działka leży w spokojniejszej części wyspy
Uznam jest jedną z największych wysp na Bałtyku i należy do dwóch państw – jej większa, zachodnia część znajduje się w Niemczech, natomiast wschodni fragment ze Świnoujściem leży w Polsce. Po niemieckiej stronie wyspa kojarzy się przede wszystkim z szerokimi, piaszczystymi plażami oraz eleganckimi kurortami Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin, tworzącymi tzw. Cesarskie Uzdrowiska (Kaiserbäder). Charakterystyczne wille, nadmorskie promenady i mola od lat przyciągają tam turystów, ale wystarczy oddalić się od wybrzeża, aby zobaczyć zupełnie inne oblicze Uznamu. Właśnie w takiej okolicy znajduje się nieruchomość, która we wrześniu trafi pod młotek.
Teren położony jest w gminie Mölschow, pomiędzy popularnymi miejscowościami Karlshagen i Zinnowitz, zaledwie kilka kilometrów od Bałtyku. Zamiast plaży i turystycznej infrastruktury dominują tu jednak lasy, mokradła oraz tereny użytkowane rolniczo. Sama parcela również jest wyjątkowo zróżnicowana. Około 6 tys. m² zajmuje torfowisko z lustrem wody, blisko 4,7 tys. m² porasta mieszany las liściasty, natomiast niespełna 1,74 tys. m² stanowią grunty orne. Wśród rosnących tam drzew znajdują się m.in. olchy, dęby, buki i brzozy.
Przyszły właściciel nie kupuje więc typowej nadmorskiej parceli, lecz niewielki fragment naturalnego krajobrazu wyspy, obejmujący kilka różnych siedlisk. To właśnie na ten aspekt zwraca uwagę Dennis Grützmann, szef domu aukcyjnego Hornig Auktionen. – Wyjątkowość tej działki polega na tym, że nabywca zyskuje fragment wyspy w jednym z najpopularniejszych regionów wypoczynkowych w Niemczech – powiedział w rozmowie z dziennikiem „Bild”.
Działka na wyspie Uznam trafi na licytację. Jest jednak haczyk
Nowego właściciela nieruchomości poznamy najwcześniej 18 września 2026 roku. Tego dnia o godz. 14:00 dom aukcyjny Hornig Auktionen z Budziszyna rozpocznie licytację, przy czym podana w ogłoszeniu kwota (2000 euro) jest jedynie punktem wyjścia. Jeśli ofertą zainteresuje się więcej osób, kolejne postąpienia mogą sprawić, że ostateczna cena będzie znacznie wyższa.
Niezależnie od wyniku aukcji przyszły właściciel powinien jednak zdawać sobie sprawę, że wraz z ziemią nie otrzyma swobody jej zagospodarowania charakterystycznej dla zwykłej parceli budowlanej. Nieruchomość ma status terenu rolniczo-leśnego i nie jest uzbrojona – nie doprowadzono do niej energii elektrycznej, bieżącej wody ani kanalizacji. Oznacza to, że atrakcyjnie brzmiącej oferty „kawałka wyspy nad Bałtykiem” nie należy traktować jako prostego sposobu na postawienie domu wakacyjnego w pobliżu morza.
Szczególny charakter ma również zajmujące znaczną część parceli torfowisko. Takie ekosystemy nie są zwykłymi nieużytkami – magazynują duże ilości węgla, zatrzymują wodę i tworzą specyficzne warunki dla związanych z nimi organizmów. Z tego względu ich ochrona ma znaczenie zarówno dla zachowania różnorodności biologicznej, jak i ograniczania emisji gazów cieplarnianych.
Oferta może więc zainteresować przede wszystkim osoby, które chciałyby posiadać fragment dzikiej przyrody lub traktują zakup ziemi jako nietypową formę inwestycji, a nie tych, którzy szukają miejsca pod zabudowę czy wynajem turystyczny. Właściciel otrzyma bowiem coś znacznie mniej typowego niż działkę rekreacyjną – torfowisko, niewielki las i grunty rolne położone na jednej z najbardziej znanych wysp niemieckiego wybrzeża.
Źródła: Bild, Business Insider
Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

