Eksperci wybrali najlepszą plażę Europy 2026. To miejsce wygląda jak Karaiby
Europejskie plaże od lat przyciągają miliony turystów nie tylko turkusową wodą i słoneczną pogodą, ale także niezwykle zróżnicowanymi krajobrazami. Jedne zachwycają białym piaskiem przypominającym Karaiby, inne spektakularnymi klifami lub dziką, niemal nietkniętą naturą. Co roku eksperci branży turystycznej wskazują miejsca, które wyróżniają się na tle setek nadmorskich kierunków. Tym razem tytuł najlepszej plaży w Europie trafił do Grecji.

Choć najpiękniejsze plaże świata często kojarzą się z odległymi egzotycznymi wyspami, zachwycające krajobrazy można znaleźć również znacznie bliżej. W najnowszym rankingu Euro Summer 2026 przygotowanym przez World’s 50 Best Beaches wyróżniono miejsca, które szczególnie zachwycają naturą, spokojem i wyjątkowym klimatem. W tworzeniu zestawienia udział wzięło ponad tysiąc ekspertów branży podróżniczej, którzy oceniali kandydatów m.in. pod względem czystości krajobrazu, tłoku, jakości wody, łatwości kąpieli czy unikatowości otoczenia. Finalnie na szczycie europejskiego rankingu znalazła się plaża w Grecji, która już teraz określana jest jednym z największych wakacyjnych hitów sezonu 2026.
Plaża Fteri na Kefalonii zachwyciła ekspertów z całego świata
Tegorocznym numerem jeden w Europie została plaża Fteri Beach położona na północnym wybrzeżu greckiej Kefalonii. To właśnie ona zdobyła najwyższe miejsce w europejskim zestawieniu przygotowanym przez The World’s 50 Best Beaches i jednocześnie znalazła się na drugim miejscu globalnego rankingu najlepszych plaż świata na 2026 rok. Eksperci podkreślali przede wszystkim jej niezwykle dziewiczy charakter, niemal biały piasek, intensywnie turkusową wodę oraz spektakularne wapienne klify otaczające zatokę. Plaża pozostaje stosunkowo mało zabudowana i do dziś uchodzi za jedno z najbardziej naturalnych miejsc na Wyspach Jońskich.
Jednym z powodów, dla których Fteri zachowała swój kameralny klimat, jest ograniczona dostępność. Na plażę można dostać się głównie łodzią lub pieszo stromym szlakiem prowadzącym przez skaliste wzgórza. Najczęściej turyści korzystają z taksówek wodnych odpływających z niewielkiego portu Zola. Na miejscu nie ma rozbudowanej infrastruktury turystycznej, dużych hoteli ani głośnych beach barów, co dla wielu podróżników stanowi dziś największą zaletę tego miejsca. Ranking podkreślał, że właśnie brak tłumów i poczucie kontaktu z niemal nietkniętą naturą wyróżniają Fteri na tle wielu popularnych europejskich plaż.
Kefalonia od lat uznawana jest za jedną z najpiękniejszych greckich wysp, jednak dotychczas największą sławą cieszyła się przede wszystkim plaża Myrtos. Tegoroczne zestawienie pokazuje jednak, że coraz większe zainteresowanie budzą również mniej znane zakątki wyspy. Według twórców rankingu Fteri szczególnie wyróżnia się spokojną wodą, wyjątkową przejrzystością morza i krajobrazem przypominającym egzotyczne plaże Karaibów. Dla wielu turystów dodatkowym atutem pozostaje fakt, że miejsce nadal nie zostało zdominowane przez masową turystykę, mimo rosnącej popularności Grecji wśród podróżnych z całej Europy.
Te plaże znalazły się wśród najlepszych w Europie w 2026 roku
Choć najwyższe miejsce przypadło greckiej plaży Fteri, tegoroczny ranking pokazuje, że europejskie wybrzeża są bardziej różnorodne niż kiedykolwiek wcześniej. Drugą pozycję zajęła Cala Macarella na hiszpańskiej Minorce, znana z turkusowej wody i zatoki otoczonej sosnowymi klifami, natomiast trzecie miejsce przypadło włoskiej Cala Dei Gabbiani na Sardynii. W ścisłej czołówce znalazły się również plaża Kaputas w Turcji, grecka Porto Katsiki oraz Santa Giulia na Korsyce. W zestawieniu dominują krajobrazy o niemal dziewiczym charakterze, a eksperci coraz częściej wyróżniają miejsca mniej skomercjalizowane i trudniej dostępne.
Tegoroczna lista wyraźnie pokazuje zmianę trendów w europejskiej turystyce plażowej. Coraz większą popularność zdobywają miejsca oddalone od największych kurortów i tłumów turystów. Wysoko oceniono m.in. Porto Timoni na Korfu, do którego można dotrzeć głównie pieszo stromym szlakiem, a także Playa Cofete na Fuerteventurze czy albańską zatokę Grama. Eksperci podkreślają, że dziś liczy się już nie tylko wygląd plaży, ale również poczucie spokoju, kontakt z naturą i ograniczona ingerencja infrastruktury turystycznej. – Widać wyraźne odejście od znanych, często uczęszczanych plaż na rzecz miejsc, które wydają się bardziej zachowane i naturalne. Nie chodzi tylko o wygląd plaży, ale o to, jak jest utrzymywana i czy to doświadczenie nadal może być wyjątkowe – podkreśla Tine Holst, współzałożycielka i dyrektor generalna The World’s 50 Best Beaches. To właśnie dlatego bardziej znane i zatłoczone miejsca, takie jak Balos czy Elafonissi w Grecji, zaczynają przegrywać z mniej odkrytymi lokalizacjami.
Ranking zwraca uwagę także na rosnącą popularność mniej oczywistych kierunków. W zestawieniu znalazły się plaże z Chorwacji, Albanii i Turcji, które jeszcze kilka lat temu rzadko pojawiały się w europejskich rankingach premium. Doceniono m.in. chorwacką plażę Podrace oraz tureckie Ölüdeniz. Co ciekawe, coraz większe zainteresowanie budzą również chłodniejsze regiony Europy. Irlandzka Keem Beach czy islandzka Diamond Beach pokazują, że idealna plaża nie musi oznaczać wyłącznie wysokich temperatur i śródziemnomorskiego klimatu. Według twórców zestawienia współcześni podróżni coraz częściej poszukują miejsc autentycznych, spokojnych i zachowanych w możliwie naturalnym stanie, nawet jeśli dotarcie do nich wymaga większego wysiłku.
Źródła: Time Out, Forbes, The World’s 50 Best Beaches
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


