Reklama

Świąteczne wyjazdy z roku na rok zyskują na popularności, a dla wielu osób Wielkanoc staje się okazją do pierwszej wiosennej podróży. Z danych internetowego biura podróży eSky.pl wynika, że zainteresowanie wyjazdami w tym okresie wzrosło o ponad 90% w porównaniu z ubiegłym rokiem, co wyraźnie pokazuje zmianę w podejściu do spędzania świąt. Wśród najczęściej wybieranych kierunków niezmiennie znajduje się Hiszpania, przyciągająca łagodnym klimatem i bogatą ofertą turystyczną. W tym sezonie podróżni muszą jednak liczyć się z dodatkowymi komplikacjami, które mogą znacząco wpłynąć na komfort wyjazdu.

Strajki na lotniskach w Hiszpanii. Kiedy wystąpią największe utrudnienia?

Podróżujący do Hiszpanii w okresie wielkanocnym muszą przygotować się na poważne zakłócenia związane ze strajkiem pracowników obsługi naziemnej, który rozpoczął się 30 marca i obejmuje najważniejsze porty lotnicze w kraju. Utrudnienia wystąpią m.in. na lotniskach: Madryt-Barajas, Barcelona-El Prat, Alicante, Walencja, Malaga, Bilbao, Palma de Mallorca, Ibiza, Las Palmas, Teneryfa, Lanzarote oraz Fuerteventura. Protest został ogłoszony przez trzy główne związki zawodowe (CC OO, UGT i USO) i dotyczy pracowników firmy Groundforce, należącej do grupy Globalia, obsługującej m.in. Air Europa oraz wielu innych przewoźników. W akcję zaangażowanych jest ponad 5000 osób odpowiedzialnych za obsługę bagażu, operacje rampowe i cargo, co bezpośrednio wpływa na sprawność funkcjonowania lotnisk w jednym z najbardziej intensywnych okresów podróży.

Strajk ma trwać także w kluczowych dniach wzmożonego ruchu – w środę (1 kwietnia) oraz w Wielki Piątek (3 kwietnia) – z możliwością jego przedłużenia na czas nieokreślony. Wiadomo, że akcja odbywa się w trzech kluczowych przedziałach czasowych: od godziny 5:00 do 7:00, następnie od 11:00 do 17:00 oraz od 22:00 do północy. Choć nie oznacza ona całkowitego wstrzymania operacji lotniczych, jej skutki są już odczuwalne na największych lotniskach.

W praktyce oznacza to poważne zakłócenia w obsłudze bagażu – część samolotów startuje bez załadowanych walizek, przez co pasażerowie docierają do miejsca docelowego bez swoich rzeczy. W efekcie podróżni muszą liczyć się nie tylko z opóźnieniami, ale także z dodatkowymi komplikacjami po przylocie, takimi jak konieczność oczekiwania na bagaż lub jego późniejszy transport. Do tego dochodzą wydłużone kolejki do odprawy i problemy organizacyjne na lotniskach, które w okresie świątecznym i tak działają na granicy przepustowości.

Przyczyny strajku na hiszpańskich lotniskach

Przyczyną protestu jest spór płacowy – związki zawodowe zarzucają pracodawcy stosowanie restrykcyjnej interpretacji zapisów układu zbiorowego, co w praktyce blokuje podwyżki wynagrodzeń, które miały rekompensować inflację narastającą od 2022 roku. Konflikt nabiera dodatkowego znaczenia, ponieważ Groundforce niedawno przejęło część kontraktów po Iberia Airport Services, stając się jednym z kluczowych operatorów obsługi naziemnej w Hiszpanii.

Choć firma odpowiada za około 10% operacji na objętych strajkiem lotniskach, jej rola jest strategiczna – szczególnie w przypadku lotów Air Europa oraz połączeń międzykontynentalnych. W warunkach ograniczonej liczby pracowników zastępczych i dużego natężenia ruchu nawet częściowe przestoje mogą wywołać efekt domina, wpływając na kolejne rejsy i całą organizację podróży.

Opóźniony lub odwołany lot do Hiszpanii. Jakie prawa przysługują pasażerom?

W obliczu planowanych strajków wielu podróżnych zastanawia się, czy w przypadku zakłóceń mogą liczyć na zwrot kosztów lub odszkodowanie. Warto podkreślić, że zasady obowiązujące w Polsce są zgodne z przepisami Unii Europejskiej, w tym z rozporządzeniem EU261, które reguluje prawa pasażerów lotniczych. Jeśli lot zostanie odwołany lub znacząco opóźniony, linia lotnicza ma obowiązek zapewnić opiekę – w tym posiłki, napoje, a w razie potrzeby także nocleg oraz transport między lotniskiem a miejscem zakwaterowania. Pasażer może również wybrać między zwrotem kosztów biletu a zmianą planu podróży na alternatywny termin.

Kwestia dodatkowego odszkodowania jest jednak bardziej złożona. Strajki – zwłaszcza te organizowane przez podmioty zewnętrzne, takie jak obsługa naziemna – są zazwyczaj uznawane za tzw. „nadzwyczajne okoliczności”. Oznacza to, że linie lotnicze w wielu przypadkach nie są zobowiązane do wypłaty rekompensaty finansowej, nawet jeśli podróż została zakłócona. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku strajków własnego personelu przewoźnika, np. pilotów lub załogi pokładowej – wtedy odszkodowanie może przysługiwać, o ile pasażer został poinformowany o zmianach mniej niż 14 dni przed planowanym wylotem.

Istotną rolę odgrywa również ubezpieczenie turystyczne. Jeśli informacja o strajku pojawiła się już po wykupieniu polisy, istnieje szansa na odzyskanie części kosztów, np. za niewykorzystany nocleg, dodatkowy transport czy inne wydatki poniesione w wyniku opóźnienia. Trzeba jednak pamiętać, że zakres ochrony różni się w zależności od ubezpieczyciela, a nie każda polisa obejmuje zakłócenia spowodowane strajkami. Dlatego przed wyjazdem warto dokładnie sprawdzić warunki umowy i w razie problemów jak najszybciej skontaktować się z ubezpieczycielem, aby ustalić możliwe formy rekompensaty.

Źródła: Daily Mail, VisaHQ, Echo

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Reklama
Reklama
Reklama