Capri zachwyca historią i przyrodą. To wyspa o dwóch obliczach
Capri – niewielka wyspa „wyrastająca” z błękitnych głębin Morza Tyrreńskiego u południowych wrót Zatoki Neapolitańskiej – od lat stanowi synonim luksusu. Należy jednak podkreślić, że to wyjątkowe miejsce ma jeszcze jedno oblicze – autentyczniejsze i naturalniejsze. Czym zachwyca ta włoska wyspa? Na to i inne pytania odpowiadamy poniżej.

Spis treści:
- Biała wyspa na lazurowym morzu
- Od prehistorycznych gigantów po cesarską stolicę
- Dwa oblicza wyspy
- Przyroda i atrakcje naturalne
Mimo skromnej, bo wynoszącej zaledwie 10,4 kilometra kwadratowego powierzchni, Capri przyciąga turystów z całego świata. Trudno się temu dziwić. Ta niewielka wyspa skrywa niezwykle bogatą i odległą historię, której ślady są tam widoczne do dziś. Jeżeli dodamy do tego wspaniałą przyrodę, otrzymamy destynację kompletną, oferującą wszystko, co definiuje udany urlop.
Biała wyspa na lazurowym morzu
Capri wyłania się z Morza Tyrreńskiego, w obszarze Zatoki Neapolitańskiej. Znajduje się naprzeciwko Półwyspu Sorrentyńskiego, od którego w czasach prehistorycznych została oddzielona w wyniku procesów geologicznych. Mówimy tu o formacji o charakterze górzystym, zdominowanej przez surowy krajobraz wapienny. To właśnie ta cecha najbardziej odróżnia ją od sąsiednich wysp Zatoki Neapolitańskiej, takich jak Ischia czy Procida, mających pochodzenie wulkaniczne.
Morfologia i struktura terenu
Capri jest zbudowana głównie z wapieni. Najwyższym punktem jest Monte Solaro, wzniesienie o wysokości 589 metrów n.p.m. Krajobraz charakteryzuje się stromymi klifami, licznymi grotami morskimi i charakterystycznymi iglicami skalnymi znanymi jako Faraglioni.
Podział administracyjny
W kontekście administracyjnym, ten niewielki skrawek lądu jest częścią miasta metropolitalnego Neapol w regionie Kampania. Wyspa jest podzielona na dwie odrębne gminy (comuni), które od 1496 roku funkcjonują na równych prawach:
- Capri – obejmuje centrum i wschodnią część wyspy. Jest to obszar bardziej zurbanizowany, skupiony wokół słynnej Piazzetty i portu Marina Grande;
- Anacapri – znajduje się w zachodniej, wyższej części wyspy. Charakteryzuje się większym spokojem, rozproszoną zabudową i bezpośrednim dostępem do Monte Solaro.
Od prehistorycznych gigantów po cesarską stolicę
Dzieje wyspy sięgają prehistorii. Najstarsze ślady obecności człowieka na Capri sięgają neolitu i epoki brązu.
August i Tyberiusz
W 29 roku p.n.e., zafascynowany pięknem wyspy Oktawian przejął ją od Neapolu w zamian za Ischię. Powstały tam wówczas luksusowe rezydencje, świątynie i akwedukty, przekształcające wyspę w prywatny kurort. To właśnie podczas prac fundamentowych pod jedną z jego willi odkryto ogromne skamieniałe kości wymarłych ssaków, które August polecił wystawić w swoim ogrodzie jako „szczątki gigantów”.
Następca Oktawiana Augusta, Tyberiusz, wyniósł Capri do rangi administracyjnego centrum imperium. W 27 r. n.e. cesarz na stałe osiadł na wyspie, skąd zarządzał Rzymem aż do swojej śmierci w 37 r. n.e. Tacyt podaje, że Tyberiusz wybudował dwanaście willi, z których najbardziej imponującą była Villa Jovis. Motywacją do tej izolacji była niechęć do politycznych intryg Rzymu i lęk przed zamachem.
Swetoniusz i inni kronikarze opisywali życie Tyberiusza na wyspie jako pasmo rozpusty i okrucieństwa, jednak współcześni historycy skłaniają się ku tezie o jego skromnym i pustelniczym trybie życia. Negatywne przekazy uznają natomiast za element „czarnej legendy”, stworzonej przez jego przeciwników.
Czas najazdów
Po upadku Rzymu, Capri stało się terytorium podległym Księstwu Neapolu, a później – Amalfi. Okres ten cechował się ciągłym zagrożeniem ze strony piratów i Saracenów. W rezultacie tamtejsza ludność musiała porzucić swoje nadbrzeżne osady i przenieść się na płaskowyże. W XVI wieku wyspa doznała dotkliwych zniszczeń podczas najazdów osmańskich admirałów: Barbarossy Hayreddina Paszy i Turguta Reisa.
W okresie wojen napoleońskich Capri przechodziło z rąk do rąk między Francuzami i Brytyjczykami. W 1806 roku wyspę zajęły wojska Napoleona, jednak niebawem została ona odbita przez flotę angielską pod dowództwem sir Sidneya Smitha. Brytyjczycy silnie ufortyfikowali Capri, ale nie zdało się to na wiele. W 1808 roku francuski generał Lamarque zdołał ją odzyskać, przeprowadzając śmiały desant na klifach Anacapri, co zaskoczyło obrońców koncentrujących się na portach Marina Grande i Marina Piccola.
Dwa oblicza wyspy
Choć połączone wspólną historią, Capri i Anacapri wykształciły odmienne charaktery, które do dziś definiują turystyczne i społeczne życie wyspy.

Centrum włoskiej elegancji
Sercem gminy Capri jest Piazza Umberto I, powszechnie znana jako Piazzetta. Choć niewielka, zyskała miano „salonu świata”. Historyczny rynek rybny i warzywny dziś stanowi kosmopolityczny punkt spotkań. Ta transformacja rozpoczęła się w latach 30. XX wieku, kiedy Raffaele Vuotto wystawił stoliki swojej kawiarni na plac, zapraszając do wypoczynku na świeżym powietrzu.
Nad placem dominuje Torre dell’Orologio – charakterystyczna wieża zegarowa, która niegdyś była dzwonnicą katedry św. Stefana. W pobliżu znajduje się Certosa di San Giacomo – czternastowieczny klasztor kartuzów, będący przykładem surowej architektury sakralnej.
Spokój i autentyczność
Anacapri, zlokalizowane na wyższym płaskowyżu, zachowało bardziej autentyczny, rzemieślniczy charakter. Przez wieki jedynym połączeniem między tą częścią a resztą wyspy były Schody Fenickie – niemal 1000 stopni wykutych w skale, prowadzących z Marina Grande do bram miasta.
Jednym z najważniejszych punktów na mapie Anacapri jest Villa San Michele, dzieło Aksela Munthe. Szwedzki lekarz i pisarz wybudował swoją posiadłość na ruinach starożytnej willi Tyberiusza i średniowiecznej kaplicy, kierując się wizją domu „otwartego na słońce, wiatr i głos morza”. Rezydencja, otoczona wspaniałymi ogrodami, mieści bogatą kolekcję starożytnych artefaktów, w tym rzymskie popiersia, mozaiki i egipskiego sfinksa spoglądającego w stronę morza. Munthe był też prekursorem ochrony przyrody, wykupując zbocza góry Barbarossa, aby stworzyć tam rezerwat dla ptaków migrujących.
Innym skarbem Anacapri jest kościół św. Michała Archanioła, słynący z majolikowej posadzki z 1761 roku, przedstawiającej scenę wygnania Adama i Ewy z Raju. Kolejnym istotnym obiektem jest Casa Rossa, dawna rezydencja amerykańskiego pułkownika Johna Claya MacKowena, w której dziś prezentowane są rzymskie rzeźby odnalezione na dnie Lazurowej Groty.
Przyroda i atrakcje naturalne
Capri obfituje w formacje, które bez wątpienia można nazwać turystycznymi ikonami.
Lazurowa Grota

To najbardziej znana jaskinia morska wyspy, której ponowne odkrycie w 1826 roku przez Augusta Kopischa zapoczątkowała erę nowoczesnej turystyki na Capri. Grota ma około 60 metrów długości i 25 metrów szerokości, a jej wejście mierzy zaledwie metr wysokości. Niezwykły błękit wody wynika z faktu, że światło słoneczne wpada do środka przez duży podwodny otwór, co powoduje odfiltrowanie czerwonych fal świetlnych i iluminację wnętrza intensywnym błękitem.
Faraglioni i błękitna jaszczurka
Trzy iglice skalne Faraglioni, wznoszące się na wysokość około 100 metrów n.p.m., to „strażnicy” południowego wybrzeża. Każda ze skał ma swoją nazwę: Stella (najbliższa lądu), Faraglione di Mezzo (z charakterystycznym łukiem, przez który mogą przepływać łodzie) i Faraglione di Fuori (znany również jako Scopolo).
Skały Faraglioni są jedynym miejscem na świecie, gdzie występuje Podarcis siculus coeruleus. Dzięki izolacji ta piękna jaszczurka przybrała barwę intensywnego błękitu.
Monte Solaro i Via Krupp
Miłośnicy zachwycających krajobrazów powinni zdecydować się na wjazd wyciągiem krzesełkowym na Monte Solaro. Rozpościera się stamtąd niesamowity widok na Zatokę Neapolitańską i wybrzeże Kampanii.
Z kolei Via Krupp to arcydzieło inżynierii z początku XX wieku. Wykuta w skale droga serpentynami łączy Ogrody Augusta z ośrodkiem Marina Piccola. Została zamówiona przez niemieckiego przemysłowca Friedricha Alfreda Kruppa, który chciał mieć bezpośrednie połączenie między swoją rezydencją w hotelu Quisisana a portem, gdzie kotwiczył swój jacht. Po latach renowacji droga została ponownie otwarta w 2023 roku.
Nasz autor
Artur Białek
Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.

