Reklama

Spis treści:

  1. Imponująca posiadłość na imponującym terenie
  2. Od domku myśliwskiego do królewskiej posiadłości
  3. Doskonały przykład stylu Scottish Baronial
  4. Zwiedzanie zamku Balmoral

Przed 2024 rokiem, zwiedzający mogli zobaczyć jedynie wspaniałe zamkowe ogrody, teren otaczający posiadłość i salę balową, gdzie eksponowane są królewskie stroje i bogata kolekcja akwareli. Dzięki bezprecedensowej decyzji króla w wybrane miesiące w sezonie jesiennym zwiedzający mogą wejść do prywatnych pomieszczeń. Bilety nie są tanie, a mimo to wyprzedają się jak świeże bułeczki. To potwierdza ogromne zainteresowanie rodziną królewską, jak i wspaniałą posiadłością. Trudno się temu dziwić, bo Balmoral przyciąga nie tylko wspaniałą architekturą, ale i ciekawą historią.

Imponująca posiadłość na imponującym terenie

Zamek Balmoral jest zlokalizowany w północno-wschodniej Szkocji, w hrabstwie Aberdeenshire, na południowym brzegu rzeki Dee. Znajduje się mniej więcej w połowie drogi między malowniczymi wioskami Ballater i Braemar. Zlokalizowany na wysokości około 280 metrów n.p.m., jest dosłownie zanurzony w sercu szkockich wyżyn.

Park Narodowy Cairngorms

Posiadłość jest zlokalizowana na terenie Parku Narodowego Cairngorms, największego tego typu obszaru w Wielkiej Brytanii. Tamtejszy krajobraz maluje się jako rozległe pustkowie, na którym znajdują się wrzosowiska, pięć z sześciu najwyższych szczytów Wielkiej Brytanii, stare lasy i rwące rzeki.

To właśnie ta majestatyczna, niemal dzika sceneria, uwieczniona w poezji George’a Byrona, który spędził tam dzieciństwo, urzekła niegdyś królową Wiktorię i księcia Alberta. Surowe piękno tego regionu stało się fundamentem, na którym zbudowano królewską więź z tym miejscem.

O ile krajobraz tego obszaru przedstawia się surowo, to w żadnym wypadku nie można nazwać go „jałowym”. Park jest schronieniem dla wielu gatunków szkockiej fauny, między innymi dla jelenia szlachetnego, wiewiórki rudej, głuszca czy orła przedniego.

Od domku myśliwskiego do królewskiej posiadłości

Historia posiadłości Balmoral rozpoczęła się jeszcze przed nastaniem czasów wiktoriańskich. Już w XIV wieku król Robert II Szkocki posiadał w tym miejscu domek myśliwski. W 1390 roku Sir William Drummond wzniósł tu pierwszy kamienny zamek. Na przestrzeni wieków posiadłość przechodziła w ręce potężnych rodów, w tym Gordonów i Farquharsonów.

Zamek Balmoral
Zamek Balmoral w Szkocji (Fot. DWL Images/Shutterstock)

Najważniejszy rozdział w historii tego miejsca rozpoczął się wraz z przybyciem tam królowej Wiktorii i księcia Alberta. Podczas swoich pierwszych wizyt w Szkocji para królewska była tak uderzona pięknem wyżyn, że postanowiła znaleźć tam swój własny azyl. W 1848 roku wydzierżawili, a w 1852 roku ostatecznie kupili posiadłość Balmoral.

W 1853 roku książę Albert zlecił architektowi Williamowi Smithowi z Aberdeen zaprojektowanie nowej, znacznie większej rezydencji. Sama królowa położyła kamień węgielny pod budowę, co było symbolicznym aktem tworzenia nowego domu od podstaw.

Obecność rodziny królewskiej na stałe zmieniła tożsamość regionu. Dolina rzeki Dee, wcześniej znana po prostu jako Deeside, zyskała przydomek „Royal Deeside” (Królewska Dolina Dee).

Miejsce żałoby i odosobnienia

W 1861 roku książę zmarł nagłą śmiercią. Dla pogrążonej w żałobie królowej, posiadłość Balmoral stała się spokojnym schronieniem – miejscem, gdzie w odosobnieniu mogła przeżywać swój ból. To właśnie tam, na wzgórzu z widokiem na posiadłość, wzniosła monumentalny kopiec pamięci – Piramidę Księcia Alberta – jako trwały hołd dla ukochanego męża.

Zamek pozostał w rękach rodziny królewskiej

Po śmierci Wiktorii, zgodnie z jej wolą, Balmoral przechodził na kolejnych monarchów jako nieodłączna część dziedzictwa rodziny królewskiej. Posiadłość stała się miejscem letniego odpoczynku dla każdego kolejnego pokolenia – miejscem, gdzie można było odetchnąć od sztywnej etykiety dworskiej.

Posiadłość miała szczególne znaczenie dla królowej Elżbiety II. Każdego lata spędzała tam kilka miesięcy. Co najważniejsze, uważała to miejsce za swój prawdziwy dom. To właśnie w murach ukochanego zamku odeszła 8 września 2022 roku, zamykając tym samym pewną epokę w historii monarchii i samego zamku.

Doskonały przykład stylu Scottish Baronial

Zamek Balmoral jest arcydziełem XIX-wiecznego stylu neogotyckiego, znanego jako Scottish Baronial. Styl ten był romantyczną reinterpretacją architektury szkockich wież mieszkalnych i zamków z okresu późnego średniowiecza i renesansu. Charakteryzuje się asymetrycznymi planami, skomplikowanymi liniami dachów, stożkowymi wieżyczkami (nazywanymi „pieprzniczkami”), schodkowymi szczytami i blankami, które miały nawiązywać do rycerskiej przeszłości.

Balmoral jest uważany za kwintesencję i najdoskonalszy przykład stylu Scottish Baronial, a jego budowa znacząco przyczyniła się do popularyzacji tej estetyki w całej Szkocji i poza nią. Zamek, wpisany na listę zabytków kategorii A, wyróżnia się kilkoma kluczowymi cechami.

Zamek Balmoral
Zamek Balmoral w Szkocji (Fot. DWL Images/Shutterstock) Zamek Balmoral w Szkocji (Fot. DWL Images/Shutterstock)

Dominującym elementem jest wysoka na około 30 metrów wieża główna, determinująca zamkowy charakter budowli. Całość została wzniesiona z lokalnego, jasno-szarego granitu z Glen Gelder. To rozwiązanie sprawia, że zamek zdaje się „wyrastać” naturalnie z otaczającego ją krajobrazu. Książę Albert osobiście nadzorował projekt, wprowadzając liczne poprawki do planów Williama Smitha, co świadczy o jego głębokim zaangażowaniu w tworzenie tego miejsca. Finalnie powstał budynek, który funkcjonalnie jest wygodną wiktoriańską wiejską rezydencją, ale symbolicznie – romantycznym zamkiem na wyżynach.

Zamkowe ogrody

Rozwój ogrodów Balmoral rozpoczął się pod czujnym okiem księcia Alberta. W latach 20. XX wieku Maria Teck stworzyła tu ogród formalny. Książę Filip, małżonek królowej Elżbiety II, znacząco rozbudował ogród warzywny, którego plony do dziś zaopatrują królewską kuchnię podczas letnich pobytów. Z okazji złotego jubileuszu Elżbiety II w 2002 roku, wzniesiono Oranżerię Jubileuszową. Najnowszy wkład wniósł król Karol III, którego pasja do ogrodnictwa i zrównoważonego rozwoju jest powszechnie znana. Z jego inicjatywy powstał nowy Labirynt Ostu (Thistle Maze), a szczególny nacisk położono na uprawy organiczne, których produkty trafiają nie tylko na królewski stół, ale także do menu zamkowej restauracji.

Zwiedzanie zamku Balmoral

Oferta turystyczna królewskiej posiadłości jest doprawdy imponująca, tym bardziej, że mówimy tu przecież o posiadłości, która wciąż służy rodzinie królewskiej. Zamek Balmoral oferuje kilka opcji zwiedzania.

Wariant podstawowy

Najpopularniejszym wariantem jest zwiedzanie ogólne, w ramach którego turyści mogą zobaczyć:

  • ogrody i tereny zielone,
  • salę balową,
  • wozownię i stajnie.

Wycieczki odbywają się od kwietnia do początku sierpnia. Warto podkreślić, że psy są mile widziane w ogrodach i na terenie otaczającym posiadłość. Są jednak dwa warunki – czworonogi muszą mieć zapiętą smycz, a opiekunowie muszą pamiętać o sprzątaniu po swoich ulubieńcach.

Wariant ekskluzywny

Znacznie bogatszą opcją, pozwalającą zobaczyć więcej niż tylko salę balową, jest zwiedzanie z przewodnikiem. W tym wariancie zwiedzający w niewielkich grupach (liczących od 10 do 12 osób) są oprowadzani przez prywatne komnaty, używane przez rodzinę królewską, np. Green Drawing Room, Red Corridor, jadalnię, bibliotekę. Bilety są limitowane. W miesiącach, w których organizowane są wycieczki (najczęściej w sezonie jesiennym), do posiadłości może wejść tylko kilkadziesiąt osób dziennie.

Wariant wycieczkowy

Ciekawym wariantem jest ekspedycja. To coś dla miłośników przyrody, którzy chcą zobaczyć więcej niż tylko zamek. W tym miejscu należy bowiem wspomnieć, że posiadłość zajmuje obszar o powierzchni około 20 tys. hektarów i obejmuje najbardziej malownicze zakątki regionu.

Zwiedzanie obejmuje trwającą około 2 godz. wyprawę samochodem terenowym po lasach i wrzosowiskach. Przewodnik opowiada o tamtejszej faunie i florze i zdradza tajniki zarządzania tak rozległym majątkiem. Zwiedzający mają okazję zobaczyć nie tylko zachwycający krajobraz szkockich wyżyn, ale także rzadkie gatunki ptaków.

Źródło: BalmoralCastle.com

Nasz autor

Artur Białek

Dziennikarz i redaktor. Wcześniej związany z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o historii, kosmosie i przyrodzie, ale nie boi się żadnego tematu. Uwielbia podróżować, zwłaszcza rowerem na dystansach ultra. Zamiast wygodnego łóżka w hotelu, wybiera tarp i hamak. Prywatnie miłośnik literatury.
Reklama
Reklama
Reklama